cover

mishue

Ostatnio widziany:
10 czerwca 2024, 22:56:50
Data rejestracji:
9 listopada 2013, 23:43:58
Rola:
ROLE_USER
Płeć:
f
Wiek:
15 lutego 2001, 06:53:41
Miejscowość:
mishue

Krótkie podsumowanie

7
Serie
0
Odcinków
~0
Dni
~0
Godzin
0
Komentarzy
0
Recenzje
0
Polubienia
0
Negatywy
Oglądanych(4)
Planowanych(3)
Zakończonych(0)
Wstrzymanych(0)
Porzuconych(0)
Time Travel(2)
Music(2)
School(2)
Medical(1)
Delinquents(1)
Performing Arts(1)
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Zobacz wszystkie statystyki

Komentarze(61)

Author's avatar

mishue27 grudnia 2022, 23:43:54

o matko, Okabe ma 18 lat? wygląda jakby miał trójkę dzieci i był po rozwodzie xD
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue17 grudnia 2022, 17:17:02

robi się ciekawie :D
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue30 marca 2022, 22:04:08

nie mogli tego kurokawy zabić po prostu? :/
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue8 maja 2021, 17:09:36

@Schavers"Japońce mają jakąś dziwną fiksację na punkcie seksu bądź gwałtu. Bardzo często smutny backstore w przypadku żeńskich postaci sprowadza się głównie tylko do jednego." tak tak, to problem "Japońców", wcale takie zjawisko nie ma miejsca w fikcji z innych krajów, a już na pewno nie w amerykańskich produkcjach xD
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue30 kwietnia 2021, 15:04:06

@fanboje_sziszy nieważne jakich fikołków byś nie robił, "ziom" nie jest polskim odpowiednikiem do senpaia. tak jak już to zostało wspomniane wyżej przez Kszymora, nie ma u nas hierarchii językowej, więc też takie zwroty nie są potrzebne, tak też "senpai" NIE DA SIĘ przetłumaczyć. takie usilne spolszczanie (zangielszczanie też, ale to temat na inną dyskusję) wszystkiego to brak szacunku do obcego języka i kultury, zwłaszcza że tutaj nie chodzi o nieznaczący żart tylko o dosłownie główną cechę postaci. nikomu korona z głowy by nie spadła jakby zatrzymał na chwilę odcinek, żeby przeczytać przypis i lepiej zrozumieć postać, a swoją drogą to co napisałeś o zapisie w mandze (że senpai jest zapisany katakaną) IDEALNIE nadaje się na taki przypis.
"Właśnie dlatego powinno się tłumaczyć wszystko - żeby ludzie rozumieli tekst pisany" szkoda tylko, że w tym wypadku nikt poza tobą nie rozumie, co stoi za taką decyzją tłumacza i wszyscy wolą oryginał :) przecież fandom nie jest głupi i już od dawna wie, co "senpai" oznacza. ciekawi mnie jak byś przetłumaczył "gyaru" albo, już tak odchodząc od japońskiego, "gringo". wciskanie do tłumaczenia "eluwina" też jest trochę żenujące, ale o żarty się nie czepiam, bo żartów lepiej nie tłumaczyć dosłownie, ale ten "ziom" redefiniuje całą postać, co nie jest w porządku. albo tłumaczy się dokładnie, albo zostawia oryginał +przypis, takie półśrodki nikomu nie służą.

sorry za esej, ale denerwuje mnie tłumaczenie rzeczy na pałę
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue27 kwietnia 2021, 08:46:33

@Kowaldi"senpai" to nie jest nazwa własna, tylko zwrot grzecznościowy, który nie ma odpowiednika ani w języku polskim, ani w angielskim xD jakby już ktoś chciał się silić na tłumaczenie wszystkiego, to ironiczne "proszę pana" byłoby lepszym wyborem, chociaż wciąż nieidealnym. szok, ale bariera językowa istnieje, nie wszystkie rzeczy da się przełożyć bezpośrednio, w takich wypadkach najlepiej zostawić oryginał i dać przypis zamiast robić niepotrzebne fikołki, bo to wpływa na postrzeganie postaci przez odbiorców
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue3 września 2020, 20:26:35

Zaskoczyła mnie niska ocena na MyAnimeList – tylko 6,48 podczas gdy większość średniaków i słabych serii ma ocenę w okolicach 7. Nie zniechęciło mnie to, postanowiłam dać temu anime szansę i było warto. Czy jest to must watch? Na pewno nie, dla mnie to była miła odskocznia od bardziej angażujących produkcji, przy których trzeba się skupić. Niestety wydaje mi się, że na drugi sezon nie ma szans. Od zakończenia minęły dwa lata, o kontynuacji nic nie słychać, a od samego początku wydarzenia z mangi były mocno upraszczane albo po prostu wycinane.

Lubię kontrasty. Czarodziejki kojarzą się nam z czymś dobrym, wesołym, a to za sprawą takich serii jak Sailor Moon czy Winx, które większość z nas zna z dzieciństwa. Po sukcesie Madoki wielu twórców próbuje iść w jej ślady, dodając do historii o czarodziejkach mroku i rozpaczy. Mahou Shoujo Site daje radę. Tak jak wspomniałam, nie jest to wybitna produkcja, jest okej, ale absolutnie nie jest idealna. Smutne backstory niektórych postaci jest mocno przerysowane, a z kolei inne bohaterki mam wrażenie, że są tam tylko po to, żeby ładnie wyglądać. Część z nich nie ma żadnej historii (w mandze jest to trochę bardziej rozwinięte, ale skupiam się tutaj na ocenie anime), mało mówią i generalnie gdyby nie ich moce, równie dobrze mogłoby ich nie być. Kilka postaci jest przedstawionych w poprawny sposób, ale dalej to nie są bohaterowie, z którymi się zżywam i którym kibicuję jak najlepiej. Inne postaci za to są aż karykaturalne, chodzi mi głównie o te czarne charaktery.

Jestem przyzwyczajona, że w anime czy bajkach o czarodziejkach bohaterki mają jakieś fikuśne stroje, jakieś błyszczące sukienki, no wyglądają... czarodziejkowo. Tutaj nie ma nic takiego, dziewczyny mają jedynie różdżki, do tego te różdżki są dość specyficzne i każda bohaterka ma inną. Jedyne co to zmieniają im się oczy i włosy, ale dalej to nie to samo co transformacje rodem z Sailorek. To podejście mnie mega zauroczyło, bo uwielbiam motyw, gdzie jest wielu bohaterów i każdy ma inną broń tak jak w np. Akame ga Kill.

Fabuła jest okej, chociaż moim zdaniem trochę chaotycznie przedstawiona. Jest parę momentów, w którym nic nie trzymało się kupy i miałam takie "czekaj, co?" i niestety nie był to celowy zabieg twórców. Na szczęście nie przeszkadzało mi to w czerpaniu przyjemności z oglądania. Manga sobie dużo lepiej radzi z przedstawianiem fabuły, mam wrażenie, że te dziury w logice powstały przez wycinanie i modyfikowanie wątków z mangi.

Pewnie gdyby nie to, że uwielbiam gatunek mahou shoujo, obniżyłabym ocenę i nie zabrałabym się za czytanie mangi. Ta otoczka mnie oczarowała, kocham takie klimaty, dlatego byłam w stanie przymknąć oko na parę nieścisłości i cieszyć się seansem. Nie zwróciłam uwagi, czy to było zaznaczone w anime, ale po obejrzeniu dowiedziałam się, że większość bohaterów jest tam w okolicach 14 lat i... hm. Z jednej strony usprawiedliwia to niektóre ich działania, a z drugiej odejmuje wiarygodności innym.

Moja ocena to 7/10
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue2 września 2020, 11:15:39

nie satysfakcjonuje mnie taki koniec :/ no nic, lecę czytać mangę
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue2 września 2020, 10:14:26

@Marvolka dokładnie! też mi to trochę przeszkadzało, ale w takich momentach sobie myślę "typowe anime" i mi przechodzi xD

w komentarzu do poprzedniego odcinka obstawiłam, że Sarina umrze pierwsza, no i nie trafiłam... ale została postrzelona czy coś, więc prawie się liczy
answers0
dislikes0
Author's avatar

mishue2 września 2020, 09:48:29

obstawiam, że sarnina czy jak jej tam umrze następna i że ogółem będzie sieczka

no i ten plaskacz, widać że Aya jest pantoflem w tym związku
answers0
dislikes0
Zobacz Wszystkie
scroll-top