cover

polwul

Ostatnio widziany:
29 stycznia 2026, 22:14:03
Data rejestracji:
11 marca 2025, 19:20:03
Rola:
ROLE_USER
Płeć:
m
Wiek:
11 czerwca 2004, 14:43:07
Miejscowość:
Wysowa-Zdrój

Krótkie podsumowanie

2
Serie
0
Odcinków
~0
Dni
~0
Godzin
0
Komentarzy
0
Recenzje
0
Polubienia
0
Negatywy
Oglądanych(2)
Planowanych(0)
Zakończonych(0)
Wstrzymanych(0)
Porzuconych(0)
Super Power(2)
Adult Cast(1)
Childcare(1)
Parody(1)
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Zobacz wszystkie statystyki

Komentarze(1)

Author's avatar

polwul29 stycznia 2026, 21:28:29

Ludzie strasznie lubią narzekać, a często kompletnie nie rozumieją tego, co oglądają. Studio animujące serię miało niski budżet i to widać, ale jednocześnie widać też, że potencjał był, tylko zabrakło kasy. Animacja jest średnia. Dziś ludzie oczekują, że każde anime będzie wyglądało jak produkcja Demon Slayer od ufo table albo pierwszy sezon OP od Madhouse, co jest zwyczajnie nierealne.

Druga sprawa to fabuła. Gdy tylko seria zaczyna się rozbudowywać, pojawia się world building i coś więcej niż naparzanie się po mordach, nagle jest płacz, że nudno. Bo przecież główny bohater nie rozwala w każdym odcinku jakiegoś super dojebanego bossa jednym ciosem co drugi odcinek. Dokładnie ten sam problem był przy drugim sezonie Vinland Sagi. Nagle dramat, bo bohater zaczął się rozwijać, a nie tylko zabijać wszystkich, którzy na niego krzywo spojrzeli.

Najbardziej jednak denerwują mnie komentarze w stylu:
„yyy tępy łysol, autor debil, bo Saitama nie ogarnął jak wygląda zabójca bohaterów”.
Serio? Albo ktoś oglądał anime skipując wszystko poza walkami, albo powinien się na chwilę zatrzymać i użyć mózgu.

Saitama jest znudzony życiem, bo jest zbyt silny. To go kompletnie wypruło z emocji. Siedzi w domu, ogląda TV, czyta mangi, reaguje tylko na kryzysy godne wiadomości. Do tego stopnia ma wszystko gdzieś, że nawet nie wiedział że miasto Z zostało opuszczone czy o istnieniu Stowarzyszenia Bohaterów, a po dołączeniu nie zgłaszał swoich tygodniowych wyczynów bo ma totalnie wywalone na rankingi zacząl robić normy ale pomimo tego uważał to za utrapienie oraz tego nie zgłaszał. Więc to jest absolutnie naturalne, że nie interesuje go, jak wygląda jakiś „słynny zabójca” — słyszał o nim, ale po co ma sprawdzać w necie, skoro i tak nie spodziewa się niczego ciekawego?

Naprawdę, wystarczy oglądać anime ze zrozumieniem, żeby ogarniać fabułę. Ale najwyraźniej spora część widzów chce tylko prostych serii typu Solo Leveling, gdzie co odcinek bohater zabija nowego bossa, farmi aurę i idzie dalej, bez refleksji, bez zmian, bez rozwoju a po tym gdy popłaczę się nad uzdrowioną matką to yyy zniszczyli wizerunek giga chada
answers0
dislikes0
Zobacz Wszystkie
scroll-top