Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Yoshike14 czerwca 2018, 12:11:15
Pierwsze 4 odcinki obejrzałam jednym tchem - i to właściwie tyle, bo potem akcja ciągnie się w sposób losowy, tu i tam pojawiają się jakieś dziwne wątki, tu zaraz jakiś zwrot akcji nie mający związku z niczym co widzieliśmy w poprzednich odcinkach... No ale o tym później.
Zacznijmy od tego, że główny bohater to trap. Dlaczego? Czy to jego trudna przeszłość zmusiła go do ukrywania się, a jako formę tego ukrycia wybrał przebranie się za kobietę? Nie! Lin jest trapem, bo tak. I tyle. Właściwie to można by było dać tę rolę żeńskiej aktorce głosowej i nie zauważylibyśmy żadnej różnicy.
Dalej - w 4 odcinkach został zamknięty wątek który spokojnie można było pociągnąć przez 12 odcinków, bo taki właśnie miał potencjał, natomiast akcja rozgrywająca się przez kolejne 8 odcinków nadawałaby się jako wątki poboczne. Przez chwilę pomyślałam nawet - a może Hakata to satyra? Może twórcy śmieją się sami z siebie i sabotują własny twór aby przekazać nam ukrytą wiadomość? Nie! Hakata to nie satyra, to po prostu przykład jednego wielkiego lenistwa albo zwyczajnej utraty weny.
Nie wiem czy polecam, czytałam sporo recenzji jeszcze zanim obejrzałam to anime i moja opinia wydaje się by dość niepopularna więc...
5/10
Yoshike14 czerwca 2018, 11:41:44
Nie, po prostu nie.
drop i 2/10
Yoshike28 czerwca 2017, 18:21:08
Yoshike2 listopada 2016, 16:15:52
Yoshike27 października 2016, 17:00:16
Yoshike20 października 2016, 17:10:27
Yoshike29 marca 2016, 14:53:38
Yoshike26 stycznia 2016, 13:27:43
Yoshike25 stycznia 2016, 13:06:10
Muzyka mi się podobała, animacja i kreska wspaniałe (szczególnie mechy były pięknie zrobione) sam zarys fabuły był dobry. Anime nie przynudzało, oglądało się bardzo przyjemnie, jednym ciągiem a to duży plus. Bohaterowie - tu jest się czego czepiać, główny bohater to taki hmm... nieudacznik. Z całej grupy to właśnie on podobał mi się najmniej, natomiast do reszty nie ma się czego uczepić
Ogółem anime oceniam na 8, bo zawsze może być lepiej, ale generalnie jestem zadowolona i nie mam poczucia straconego czasu.
Yoshike16 stycznia 2016, 19:14:06