Kocham te teleporty i nagłe przybywanie graczy xD
Na boisku 5 graczy? Nie ma problemu. Potrójne krycie + 2 osoby do podania i nagle pojawia się szósty zawodnik w zupełnie randomowym miejscu xDDD
Polecam dokładnie przyjrzeć się odcinkom z Aomine, lel.
Tak gównianego animu dawno nie widziałam.
Głosy irytujące, postacie zachowują się jak niedorozwoje. Brakuje logiki, informacji, fabuły i jakiejkolwiek akcji.
Nudne, pełne dram
("O nie! On rzucił moją piłką. Muszę uciec, rozpłakać się i pozwolić się znaleźć po 732534732 godzinach w lesie. Niech chuj cierpi")
Oznaczę jako spoiler bo to w sumie jedyne co dzieje się w któryśtam odcinku.
Spodziewałam się czegoś bardziej "wow". Słyszałam wiele opinii głoszących, iż Tanya jest pierwszym od dawna całkowicie zepsutym, złym bohaterem.
Pod tym względem się zawiodłam. Jest po prostu pragmatykiem.
Kreska jest bardzo przyjemna dla oka. Na muzykę nie zwróciłam szczególnej uwagi, więc nie gryzie.
Fabularnie gorzej. Brakuje tu celu, jest tylko plątanina myśli, słów i magii. Chyba, że celem jest "wbiję do łba temu głupiemu bytowi wolnorynkowe zasady".
Mimo wszystko nieźle się bawiłam oglądając to. Mam nadzieję jedynie, że ostatni odcinek który już na mnie czeka nie zawiedzie mnie.
Mam nadzieję, że Tanya umrze
Pasowałoby to do wizerunku serii..
Obejrzałam dwa odcinki. Animacja zbyt mnie śmieszy aby to dalej ciągnąć.
Fabuła z tego co widziałam to standardowa. "Główny bohater ma super moc, jest wyjątkowy i ratuje cośtam".
W sumie to nic ciekawego. Pomysł oryginalny, ale spierdolony w każdym calu. (Wiedzą to ci, co czytają mangę)
Kreska ładna. Muzyka ciekawa. Postacie okej.
Nie jestem w stanie wykrzesać więcej niż 6/10.
@impfenrissen znam pierwowzór to mogę bluzgać ;P
I dalej będę ubolewać nad zniszczeniem klimatu, odebraniu Allenowi otoczki tajemnicy i zniszczeniu charakteru Kandy.
A co do zmiany stylu osoby czytające mangę powinny się już przyzwyczaić( kreska zmieniła się już z 5 razy chyba xD)
Chyba nawet więcej. Styl jest okej chodzi mi o jaskrawość barw ucierpiały na tym zwłaszcza włosy Mirandy. One nie są brązowe...
Allen się zmienia
To wiadomo. Dzieje się to co powiedział Cross
Allen zrzuca maskę Many, zostaje przez niego pochłonięty choć pewnie jakoś wygra bo raczej autorka tak mangi nie skończy. Czego nie wykluczam. Już pokazała, że nie boi się zabiją bohaterów. Takie japońskie GOT. :P
Nawet nie wiem czy to spoiler, ale oznaczę na wszelki. Nie chcę psuć innym rozrywki.
Obejrzałam pierwszy sezon, jestem na bieżąco z mangą i drugiego sezonu nie obejrzę.
Seria straciła cały mrok jaki miała, głosy są spedalone, Allen brzmi jak dziecko, reszta nie lepiej. Kanda zachowuje się jak zwyczajny burak, a nie wyrafinowany cynik. Nawet w mandze tak nie było mimo, że dialogi są zachowane. Najwyraźniej to wina głosu.
Allen stracił całą aurę tajemniczości, zachowuje się jak typowy głupiutki bohater.
Kolory są jaskrawe i jak już wspomniałam przypomina to bardziej cukierkową opowieść niż mroczną walkę o przetrwanie.
Wracam do mangi bo to co tu się odpierdala sprawia mi niemalże fizyczny ból.
Wiwciu30 lipca 2017, 01:41:19
Na boisku 5 graczy? Nie ma problemu. Potrójne krycie + 2 osoby do podania i nagle pojawia się szósty zawodnik w zupełnie randomowym miejscu xDDD
Polecam dokładnie przyjrzeć się odcinkom z Aomine, lel.
Wiwciu23 kwietnia 2017, 20:56:21
Wiwciu17 kwietnia 2017, 17:01:20
Głosy irytujące, postacie zachowują się jak niedorozwoje. Brakuje logiki, informacji, fabuły i jakiejkolwiek akcji.
Nudne, pełne dram
Oznaczę jako spoiler bo to w sumie jedyne co dzieje się w któryśtam odcinku.
Wiwciu1 kwietnia 2017, 14:48:42
Pod tym względem się zawiodłam. Jest po prostu pragmatykiem.
Kreska jest bardzo przyjemna dla oka. Na muzykę nie zwróciłam szczególnej uwagi, więc nie gryzie.
Fabularnie gorzej. Brakuje tu celu, jest tylko plątanina myśli, słów i magii. Chyba, że celem jest "wbiję do łba temu głupiemu bytowi wolnorynkowe zasady".
Mimo wszystko nieźle się bawiłam oglądając to. Mam nadzieję jedynie, że ostatni odcinek który już na mnie czeka nie zawiedzie mnie.
Mam nadzieję, że Tanya umrze
Pasowałoby to do wizerunku serii..
Wiwciu14 lutego 2017, 18:07:25
Fabuła z tego co widziałam to standardowa. "Główny bohater ma super moc, jest wyjątkowy i ratuje cośtam".
Wiwciu13 sierpnia 2016, 17:53:15
Kreska ładna. Muzyka ciekawa. Postacie okej.
Nie jestem w stanie wykrzesać więcej niż 6/10.
Wiwciu13 sierpnia 2016, 16:51:16
I dalej będę ubolewać nad zniszczeniem klimatu, odebraniu Allenowi otoczki tajemnicy i zniszczeniu charakteru Kandy.
Chyba nawet więcej. Styl jest okej chodzi mi o jaskrawość barw ucierpiały na tym zwłaszcza włosy Mirandy. One nie są brązowe...
To wiadomo. Dzieje się to co powiedział Cross
Nawet nie wiem czy to spoiler, ale oznaczę na wszelki. Nie chcę psuć innym rozrywki.
Wiwciu4 sierpnia 2016, 00:29:04
Seria straciła cały mrok jaki miała, głosy są spedalone, Allen brzmi jak dziecko, reszta nie lepiej. Kanda zachowuje się jak zwyczajny burak, a nie wyrafinowany cynik. Nawet w mandze tak nie było mimo, że dialogi są zachowane. Najwyraźniej to wina głosu.
Allen stracił całą aurę tajemniczości, zachowuje się jak typowy głupiutki bohater.
Kolory są jaskrawe i jak już wspomniałam przypomina to bardziej cukierkową opowieść niż mroczną walkę o przetrwanie.
Wracam do mangi bo to co tu się odpierdala sprawia mi niemalże fizyczny ból.
Wiwciu29 lipca 2016, 22:30:20
Może za 10 lat.
<ograniczenie znaaaaków>