
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Winter22 czerwca 2020, 18:35:56
@L.Nachos i @Dread novelhall. com albo comrademao. com (bez spacji po kropkach). Na obu stronach jest chyba to samo kompletne, darmowe, nieoficjalne i niezbyt dobre tłumienie na angielski. Jakby wyszło z google translatora. Na novelhall zdarzają się rozdziały, gdzie japońska wersja przeplata się z angielską, zdarzają się też rozdziały bądź ich fragmenty, które nie są przetłumaczone (dobrze mieć jakiegoś translatora na podorędziu). Na comrademao czytałam jak novelhall miało problemy techniczne, więc nwm czy tam też jest tak pomieszane. Same tłumaczenia na obu stronach prezentują taki sam (niewysoki) poziom, ale da się wyłapać ogólny sens i ogarnąć co się dzieje :)
Winter22 czerwca 2020, 13:28:41
- Ferdinand pytał o drzwi z biblioteki, bo same się otwierały, pytał co to za magia. Myne tłumaczyła, że to nie magia tylko technologia, ale nie wyjaśniła dokładnie działania. Ferdi pytał też o "małe słońca" pod sufitem biblioteki (żarówki). Otrzymał podobną odpowiedź.
- Myne pokazała Ferdinandowi książkę, taką zwykłą, same literki. Ferdi pytał o książkę z obrazkami, więc Myne pokazała mu atlas. Spytał też o "Kopciuszka", więc został zabrany na dział dziecięcy.
- Myne zabrała Ferdinanda do miejsca, gdzie było mnóstwo rękodzieł (nie pamiętam, czy to był sklep z przyborami do ich wykonania, czy pokój, w którym matka Urano trzymała swoje wyroby, a może zabrała go tu i tu... Sorry, nie pamiętam dokładnie) i pokazała mu m.in. ozdoby do włosów, takie jakie nauczyła robić Tuuli i jakie sama nosiła. Btw do tego odniesiono się pod koniec nowelki.
- Myne postanowiła skorzystać z okazji i wróciła do wspomnienia, w którym brała kąpiel (higiena osobista w jej nowym świecie nie jest tak zaawansowana jak nasza). Ferdinand nakrzyczał na nią, że to nie przystoi, przy obcym mężczyźnie, że jest bezwstydna. Myne odpowiedziała mu, że wstydu pozbyła się w ciągu 3 pierwszych dni jako Myne, kiedy musiała pozwolić obcemu mężczyźnie (Guntherowi) na przebieranie jej, czy pomoc przy kąpieli, poza tym to tylko wspomnienie. Btw do tej sceny odniesiono się niedługo później. Potem Myne wróciła do wspomnienia, w którym myła włosy pod prysznicem (Ferdinand stwierdził, że dalsze upominanie jej i tak nie ma sensu), a następnie suszyła je suszarką (chciała pokazać Ferdiemu kolejne "magiczne" urządzenie)
- Posiłek z mamą Urano przebiegł inaczej niż przedstawiono to w odcinku. Dziewczyna nie zignorowała matki. Zabrała się do jedzenie ulubionych potraw. Rozpływała się nad nostalgicznym smakiem jedzenie, tęskniła za kuchnią mamy i za nią samą. Matka Urano nie odeszła, usiadła z córką przy stole. Myne postanowiła wykorzystać wspomnienie i podziękowała mamie za miłość i cierpliwość, przeprosiła za to, że nagle ją zostawiła, oraz powiedziała jej, że bardzo tęskni i bardzo ją kocha. W anime przedstawiono to tak, jakby Myne czuła wtedy głównie tęsknotę, smutek i strach przed rozstaniem z mamą, w nowelce były jeszcze niezmierzone pokłady wdzięczności i miłości jakie Myne żywiła do matki i to właśnie one dosłownie rzuciły Ferdinanda na kolana. Btw do tego też odniesiono się pod koniec nowelki.
Dopiero teraz po przeczytaniu nowelki ogarnęłam, że słodki smak napoju ma znaczenie xD
Sam odcinek jest świetny. Znaczy, to, że powycinali większość rzeczy, które pokazała Myne, mi się nie podobało, ale gdybym o nich nie wiedziała, to nie miałabym temu odcinkowi nic do zarzucenia. Mam trzy ulubione sceny
Godne zwieńczenie sezonu ❤
Winter7 czerwca 2020, 23:42:48
Do twarzy Ferdinandowi w tej niebieskiej pelerynie, ale osobiście uważam, że lepiej by mu było w granacie, takim jak niebo nocą :) W żółtej też byłoby mu dobrze, ale dla niego granatowa jest idealna ;P
Uwielbiam sposób w jaki budowany jest świat przedstawiony w "... molu książkowym". Czuje się, że ten świat żyje, że wszystko z czegoś wynika i ma na siebie wpływ, a czasem z pozoru niezbyt istotne informacje lub wydarzenia mają potem kluczowe znaczenie dla fabuły. A te postacie ❤
Winter1 czerwca 2020, 22:48:15
Winter20 maja 2020, 15:32:07
Winter10 maja 2020, 22:55:10
Co do sabotowania, to jeśli chodzi Ci o to jak bracia i matka Lutza przychodzili do Gilberty krzyczeć, to tak tylko przypomnę, że ich brat i syn uciekł z domu, nie wracał przez kilka dni, a oni nie wiedzieli gdzie jest i co się z nim dzieje. Oczywiste jest, że kiedy go znaleźli, to za wszelką cenę chcieli go sprowadzić do domu. Drugą sprawą jest to, że nie wiedzieli jak się tam zachować. Gilberta mieści się w bogatrzej części Ehrenfest, ludzie z tej biedniejszej części przychodzą tam bardzo rzadko jeśli w ogóle. Carla i jej starsi synowie byli tam pierwszy raz, nie wiedzieli, że ludzie zachowują się tam inaczej (Lutz poświęcił wiele czasu na naukę manier). Być może nawet nie obchodziło ich jak powinni się tam zachowywać, chcieli tylko sprowadzić Lutza spowrotem do domu. No i jeszcze kwestia adopcji. Rodzice myśleli, że ich dziecko chce ich porzucić, że być może kariera stała się dla niego ważniejsza niż rodzina oraz że jego pracodawca, dla własnych korzyści, chce im to dziecko odebrać. Oni byli zdesperowani!
Co do samego odcinka, to początek był nie najgorszy, ale wciąż tylko taki sobie. Wszystko szybko, żeby odbębnić i można było przejść do konkretów.
Jestem wielką fanką tekstu o kalkulatorze xD
Najważniejsza rozmowa odcinka była okay. Oczywiście, że w nowelce było lepiej, ale twórcom anime śpieszy się do konkretnych rzeczy, więc inne trzeba pominąć lub przyspieszyć, rozumiem to. Rozmowa nie wyszła źle, była w porządku, więc jest okay.
To spojrzenie po rozmowie... Ileż ono powiedziało ❤
Jestem ogromną fanką sceny z chusteczką ❤ czekałam na nią ❤
Odcinek mi się podobał. Miejscami bardziej, miejscami mniej, ale ogólnie jestem zadowolona i bawiłam się bardzo dobrze :)
No i nareszcie można Naczelnego normalnie nazywać xD
Winter20 kwietnia 2020, 21:56:18
Winter19 kwietnia 2020, 22:22:10
Winter19 kwietnia 2020, 21:19:56
Winter19 kwietnia 2020, 19:08:12