Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Ola_322 lutego 2026, 12:17:07
Nie rozumiem też, co autor miał na myśli jeśli chodzi o postać Yukiego. Dawno nie widziałam takiej niekonsekwencji. Jakbym co chwilę musiała się mierzyć z inną osobowością. I jeszcze ten absurdalny wątek z Machi. Po głowie chodziło mi tylko: "Autorze, czym Yuki ci zawinił, że tak go traktujesz?"
Może mnie coś ominęło, ale nie rozumiem też dlaczego Kyo miał tę bestię w sobie. Na podstawie opowieści, nie dało się wywnioskować, że pierwszy kot umarł w jakimś wielkim żalu i dlatego go tak zdeformowało, czy z jakiegokolwiek innego powodu. Bo to, że ma to znaczenie symboliczne to fajnie, ale moje pytania brzmią "jak i po co?"
A postać Akito? Obrzydliwa i nie zasługuje na tak szczęśliwe zakończenie. Można było to przedstawić w mniej cukierkowy sposób. Wysłać ją na terapię, do psychiatryka, gdzie Shigure by ją odwiedzał. No cokolwiek, tylko nie coś takiego do kur...
Dużo można byłoby pisać o tym jak wiele rzeczy poszło źle.
Jeśli chodzi o największe pozytywy to:
- muzyka jest piękna,
-postacie zwierzaków są mega słodkie,
- Momiji.
Ola_312 kwietnia 2025, 17:28:16
Ola_36 kwietnia 2025, 21:23:57