@tR0OyAn Żadne wypalenie. Abyś mógł się opowiedzieć po którejś stronie to musisz poznać obie strony. Żebyś wiedział co się dzieje to musisz widzieć co dzieje się po obu stronach konfliktu i jakie mają motywy. Jak spojrzysz na resztę komentarzy to zauważysz, że większość uważa te odcinki za najlepsze. Jeśli uważasz to za wypalenie się autora to najwidoczniej nie oglądałeś tego anime - patrzyłeś się tępo w ekran jedynie.
Krótkie, proste, tanie, całkiem ciekawe i popularne.
Nie ma się do czego przyczepić.
Zdanie Europejczyka oglądającego na pirackich stronach, ich nic a nic nie obchodzi - nie jest on ich odbiorcą na którym zarabiają.
@Quitmeteor45845 xD
To właśnie targetem Dr. Stone'a są "Fortnite kidy".
Pokażmy dzieciom takie "ciekawe" naukowe rzeczy, które nie mają żadnego związku z fabułą i inne rozwiązanie byłoby milion razy lepsze i bardziej realne, ale nie, bo dzieciom się to nie spodoba.
@Seriza Ohoho, zapiekło widzę.
Dr.Stone to też taki przeciętniak nad przeciętniaki, naciągany do granic możliwości. Czy ci się to podoba czy nie. Pomysł na fabułę może i ciekawy, ale wykonanie i sama fabuła już niekoniecznie. Może nie ma takich anime jak Dr.Stone wiele, bo jednak nie są ciekawe - oryginalność to za mało. Albo w anime coś się dzieje, albo dzieje się niewiele. W Dr.Stone dzieje się niewiele, ogląda się to jak filler. Dłużyzny, bezsensowne wątki, i zakończenia głównych wątków jak w fillerach - zupełnie od czapy. Ot taka bajka dla dzieci, coś na poziomie Pokemonów, można obejrzeć - ale żeby pisać, że jest to jakkolwiek wybitne to nie. Tak samo jak można obejrzeć to Ore Dake..., które jest ciekawsze i tak samo mało finezyjne, czyli finalnie lepsze, bo ciekawsze. Głównie o to chodzi w oglądaniu czegokolwiek - by to było w jakikolwiek sposób ciekawe.
@Sandro_de_vega Takie małe detale o których zapomniałeś:
-Wykasowanie potężnej klątwy, rzuconej przez czarnoksiężnika na skraju śmierci, na potomka jego zabójcy, a nie bezpośrednio. Powodującej ból i nieuniknioną śmierć konkretnego dnia, której nikt nie jest w stanie wyleczyć: 8000pkt.
-Nie zdobył skilla do odwracania zombifikacji tylko za 500pkt wykasował mu skill zombifikacja, który nie jest klątwą i nie jest w żaden sposób wybitny. Pewnie do uleczenia wystarczy mikstura lecznicza albo zwykła magia lecznicza, a zapewne same zombie nakładają ten efekt w ilościach hurtowych.
-Matka też się zdziwiła, ale zrobiła to normalnie zamiast tarzać się po ziemi jak ojciec. Siostra z kolei była pełna podziwu jak zawsze, bo uważa swojego brata za super duper i dla niej to normalne, bo przecież jest on super zdolny.
Już nie płaczcie. Ocenę w każdej chwili można zmienić. Jest jeden odcinek? To się ocenia jeden odcinek. Jest trailer? To się ocenia trailer? Wyszły wszystkie odcinki? To się zmienia ocenę na kolejną...
Coś pomiędzy Kuma Kuma ze Starlinga, a Maple.
Kuma Kuma Starling wygrał na loterii i ma hajsu jak lodu, jest OP "niedźwiedziem" jak Kuma Kuma Bear, i maxuje STR tak jak Maple VIT.
Nem12 września 2021, 11:08:24
Żadne wypalenie. Abyś mógł się opowiedzieć po którejś stronie to musisz poznać obie strony. Żebyś wiedział co się dzieje to musisz widzieć co dzieje się po obu stronach konfliktu i jakie mają motywy. Jak spojrzysz na resztę komentarzy to zauważysz, że większość uważa te odcinki za najlepsze. Jeśli uważasz to za wypalenie się autora to najwidoczniej nie oglądałeś tego anime - patrzyłeś się tępo w ekran jedynie.
Nem13 lipca 2021, 19:53:54
Nie ma się do czego przyczepić.
Zdanie Europejczyka oglądającego na pirackich stronach, ich nic a nic nie obchodzi - nie jest on ich odbiorcą na którym zarabiają.
Nem28 czerwca 2021, 16:24:56
xD
To właśnie targetem Dr. Stone'a są "Fortnite kidy".
Pokażmy dzieciom takie "ciekawe" naukowe rzeczy, które nie mają żadnego związku z fabułą i inne rozwiązanie byłoby milion razy lepsze i bardziej realne, ale nie, bo dzieciom się to nie spodoba.
Nem13 marca 2021, 00:38:19
Ohoho, zapiekło widzę.
Dr.Stone to też taki przeciętniak nad przeciętniaki, naciągany do granic możliwości. Czy ci się to podoba czy nie. Pomysł na fabułę może i ciekawy, ale wykonanie i sama fabuła już niekoniecznie. Może nie ma takich anime jak Dr.Stone wiele, bo jednak nie są ciekawe - oryginalność to za mało. Albo w anime coś się dzieje, albo dzieje się niewiele. W Dr.Stone dzieje się niewiele, ogląda się to jak filler. Dłużyzny, bezsensowne wątki, i zakończenia głównych wątków jak w fillerach - zupełnie od czapy. Ot taka bajka dla dzieci, coś na poziomie Pokemonów, można obejrzeć - ale żeby pisać, że jest to jakkolwiek wybitne to nie. Tak samo jak można obejrzeć to Ore Dake..., które jest ciekawsze i tak samo mało finezyjne, czyli finalnie lepsze, bo ciekawsze. Głównie o to chodzi w oglądaniu czegokolwiek - by to było w jakikolwiek sposób ciekawe.
Nem5 marca 2021, 22:36:07
Bo Dr Stone to taki sam, a nawet gorszy średniak - ani szczególnie ambitny, ani szczególnie ciekawy.
Nem17 lutego 2021, 14:28:26
Takie małe detale o których zapomniałeś:
-Wykasowanie potężnej klątwy, rzuconej przez czarnoksiężnika na skraju śmierci, na potomka jego zabójcy, a nie bezpośrednio. Powodującej ból i nieuniknioną śmierć konkretnego dnia, której nikt nie jest w stanie wyleczyć: 8000pkt.
-Nie zdobył skilla do odwracania zombifikacji tylko za 500pkt wykasował mu skill zombifikacja, który nie jest klątwą i nie jest w żaden sposób wybitny. Pewnie do uleczenia wystarczy mikstura lecznicza albo zwykła magia lecznicza, a zapewne same zombie nakładają ten efekt w ilościach hurtowych.
-Matka też się zdziwiła, ale zrobiła to normalnie zamiast tarzać się po ziemi jak ojciec. Siostra z kolei była pełna podziwu jak zawsze, bo uważa swojego brata za super duper i dla niej to normalne, bo przecież jest on super zdolny.
Nem6 lutego 2021, 19:33:00
Nem14 stycznia 2021, 22:42:09
Nem6 stycznia 2021, 19:30:59
Nem17 października 2020, 00:19:25
Kuma Kuma Starling wygrał na loterii i ma hajsu jak lodu, jest OP "niedźwiedziem" jak Kuma Kuma Bear, i maxuje STR tak jak Maple VIT.
https://youtu.be/dsgKFbLWG70?t=108
https://youtu.be/ZSSW-0dHQ2c?t=25