
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Ego22 lutego 2026, 03:00:16
Plus oczywiście nie jest powiedziane, ze w kościele są tylko dwie frakcje: ta 'dobra' i zła.
Co więcej wiele rzeczy zdaje się potwierdzać, ze właśnie tak jest. Sam fakt, że dokonania głównych (nomen omen) bohaterów zmieniają stopniowo opinię na temat siły bogini, sugeruje, że poprzednia ocena jej zdolności nie była oparta o przemyślane, dobrze udokumentowane dowody, co do których większość była bezwzględnie przekonana.
@Kanzaki hmm... Na razie bym tego nie nazwał plot twistami, bo wiele się spodziewałem, co nie zmienia tego, że historia mnie zaciekawiła i nawet jeśli nie jest turbo zaskakująca (co często bywa przereklamowane) wciąż póki co jest dobra.
No dobra, zaskoczenie miałem w 7 odcinku
Ego22 lutego 2026, 02:49:07
Ego15 lutego 2026, 23:37:12
Choć nie powiem, całkiem ciekawy byłby zwrot akcji gdyby się okazało, że jednak Ci koegzystorzy faktycznie mają rację i demony w rzeczywistości nie są aż takie złe.
Ego3 grudnia 2025, 15:19:34
Ego16 listopada 2024, 00:12:07
To: "Obiecuję Ci, że pierwsza taka twoja reakcja dostanie odpowiedź w postaci solidnego kopniaka w sempiternę i zakazu wstępu." nie brzmi jak to: "jest to grzeczne zapytanie na zaprzestanie pierd@lenia".
Dalej idąc, @ivo krytykował sposób przedstawienia anime, a nie postulował zakaz emisji. Zresztą ja też. Nie chcę mówić za Ivo, ale osobiście uważam, że cenzura jest zła, w każdej postaci, niezależnie od motywów. prawda musi się obronić sama, ustami innych osób. I to ja robię, krytykując mówiąc otwarcie, że to anime to niezwykle szkodliwy gniot, który nie przedstawia żadnej wartości. Ale każdy ma prawo marnować swoje życie jak chce, nawet poprzez oglądanie gniotów - marnować życie, bo czas to życie.
Kolejna kwestia religia i psychologia zajmuje się bardzo podobnym obszarem którym moglibyśmy nazwać 'medycyną duszy'. Mają natomiast różne podejścia - w przeciwieństwie do religii psychologia w założeniu w przeciwieństwie do religii używa metodologii naukowej, co można nazwać mianem sceptycyzmu naukowego, choć w ostatnim czasie niefortunnie to ulega zmianie czego niechlubnym przykładem jest chociażby Uniwersytet SWPS.
Co do ostatniego tematu to wiem, że chciałeś zaszpanować cytatem ale jest on średnio trafiony do sytuacji... Zamordyzm wedle powszechnej definicji to stosowanie wobec kogoś surowego rygoru lub inaczej rządy silnej ręki. Pierwszy w tym komentarzu przytoczony przez mnie fragment Twojej wypowiedzi moim zdaniem doskonale spełnia ową, powszechnie akceptowalną definicję zamordyzmu.
Ego30 października 2024, 11:17:58
Z oczywistych względów w Europie po II wojnie światowej sfastyka przestała być używana choć w okresie międzywojennym był bardzo popularny - nawet polskie pułki podhalańskie używały sfastyki do odznaczeń. Jednak doświadczenia Azjatyckie były nieco inne niż te Europejskie, więc tam sfastyka jest nadal używana (poza Japonią która była okupowana przez USA).
Ego17 października 2024, 09:43:13
@ivo - tak i dlatego 'dorośli' śmieją sie z fame mma bo to takie fajne śmiać się z patologii. Spoko, ja osobiście lubię czarny humor, nawet bardzo, ale kluczowe jest to by jednoznacznie zaznaczyć konwencję lub zrobić to z wyjątkowym smakiem (jak np. "Jojo rabbit" - mówię o filmie Taikiego Waititi), tutaj w tym potworku jest tylko prymitywizm. I ok, też jestem zdania, że obowiązek wychowywania dzieci spoczywa na rodzicach i zrzucanie winy na media czy popkulturę jest dość niepoważny (mówię to jako młody rodzic), co jednak nie wyklucza krytyki dzieł kultury które zwyczajnie nie mają nic do zaoferowania prócz prymitywizmu i normalizacji patologii. Bo właśnie, sęk w tym, że ten animiec nie tyle obśmiewa patologię, tylko ją normalizuje, zupełne jak '50 twarzy Greya'.
Ego14 października 2024, 01:07:27
Największą zbrodnią tego anime jest sposób przedstawienia poważnych, skrajnie patologicznych wydarzeń i zjawisk z lekkością jako komedię, która ma na celu odebranie wszelkiej powagi wielkości obrzydliwości przedstawionych w anime. Co ostatecznie sugeruje, że w sumie nie dzieje się tam nic tak strasznego. A na dodatek cała wizja jest romantyzowana i przedstawiana jako wręcz coś atrakcyjnego i to już jest do reszty popaprane.
Ale rozumiem tę strategię. Anime nie ma dosłownie nic do zaoferowania prócz taniej kontrowersji, więc twórcy robią co mogą...
Ego12 października 2024, 09:01:53
Ego10 października 2024, 11:21:28