
Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Aryse9 stycznia 2018, 17:04:19
(piszę ten komentarz w sumie tylko dlatego, że nie widzę tu nic hmmm)
Nie wiem dlaczego, ale te wszystkie serie od HoneyWorks mają to do siebie, że sprawiają, że chcę zobaczyć więcej.. Zarówno o bohaterach głównych jak i pobocznych. Nie oglądałam na pewno wszystkich PV ani tym bardziej w jakiejkolwiek kolejności, więc nie wiem czy mówią nam trochę więcej o przyszłości wszystkich postaci (chociaż szczerzę w to wątpię), więc niestety nie mogę się na ten temat wypowiedzieć ;--;
Ale mniejsza w to. Czas przejść do tej tu serii.
Jedyna rzecz, która niezwykle mnie boli to jej krótkość.. Wiem, że poprzednio były też tylko lekko ponad godzinne filmy (co mnie boli niezwykle), więc powinnam się cieszyć, że to jest troszkę dłuższe.. Ale tak.. to jedyny dla mnie minus tej serii.
Anime ogląda się niezwykle przyjemnie. Romanse w nim zawarte są naprawdę dobrze zrobione i serio pokochałam wszystkie te pary (włącznie z pobocznymi z pozostałych filmów), a heh.. jestem osobą dość wybredną, tym bardziej co do romansów :')
Postacie są również świetnie stworzone. Każda jest inna i wspólnie się dopełniają. Żadna nie irytuje ani nic z tych rzeczy, więc wielki plus ode mnie.
Oprawa zarówno graficzna jak i muzyczna to po prostu miód, jak dla mnie ♥ Mimo, że czasami coś nie pasowało mi w postaciach (tym bardziej z oddali), to nie było to nic wielkiego, wręcz przeciwnie - praktycznie niezauważalne.
hmm... sama nie wiem co by tu dodać... na pewno to, że znajomość piosenek trochę pomaga (zarówno spoilerując ofc), ale wszystko jest tak poukładane, że nawet bez nich historia jest idealnie przedstawiona. Nie potrzeba jakby kolejnego dna jak w np. Mekakucity Actors, gdzie piosenki opisują lekko inną historię i bardzo warto je obejrzeć, żeby bardziej polubić anime.
Dawno nie pisałam żadnej opinii o anime (tak samo jak nie oglądałam), więc to może być trochę beznadziejne hehe...
Ale tak, jeśli zastanawiasz się nad obejrzeniem tej serii (i nie zraża cię język angielski, bo póki co widzę, że tłumaczenia polskiego nie ma, ale nie wiem jak na innych stronach) to głęboko polecam.
Anime po prostu skradło mi serduszko (przeżarło i wypluło również ;--;) ♥
Aryse24 sierpnia 2016, 14:25:27
Sam pomysł na fabułę jest cudowny, do tego postacie (które są tak bardzo różne, ale ja naprawdę wszystkie polubiłam), świetna animacja, kreska i muzyka. Anime troszkę kojarzyło mi się z Zankyou no Terror dzięki czemu jeszcze bardziej je polubiłam.
Ogółem to podoba mi się, że było te kilka momentów, które naprawdę mnie wzruszyły. Co serio jest świetne, bo ostatnio mało co potrafi mnie wzruszyć. Taka miła odmiana.
I jest w sumie tylko jedna, jedyna rzecz, której ścierpieć nie mogę. No normalnie rzygać mi się chcę jak o tym myślę.
Ale oprócz tej jednej sprawy to anime naprawdę świetne. Końcówka też była (mimo wszystko ;__;) cudna. Tylko szkoda, że to wszystko takie krótkie i no.. widać, że zakończone..
Ale ogółem to bardzo polecam.
Aryse14 lipca 2016, 21:33:45
Naprawdę świetne anime. Chyba pierwszy raz tak naprawdę mocno żałuję, że nie zrobili z tego anime. Fakt - będzie drugi sezon (i mam nadzieję, że kolejne również!), ale no.. trzeba na niego dłużej czekać, niż na odcinki wychodzące co tydzień.
Studio jak dla mnie odwaliło super robotę. Świetna muzyka, animacja. Kreska też cudowna. Bardzo dobrze wszystko dopasowane. No i bohaterowie.. aww.. kocham ich wszystkich ♥
Ogółem to super pomysł na fabułę. Zacznijmy od mocy bohaterów, które są naprawdę interesujące a skończmy na ogóle.
Fajne też jest to, że na samym początku anime mamy wiadomość od Izuku, że "jest to opowieść o tym jak zostałem największym bohaterem" serio bardzo mi się to podoba
Podoba mi się to przedstawienie świata, że żyje tu tak wiele bohaterów ale i złoczyńców. Serio super.
Fajne też jest to, że narratorem opowieści jest starszy Izuku.
Ogółem to dla mnie bomba.
Zdecydowanie 10/10 c:
Bardzo wciąga i ja osobiście pewnie sięgnę po mangę, bo nie sądzę, że tak długo wytrzymam x.x
Aryse16 czerwca 2016, 21:09:12
Świetna historia, klimat.. no ogólnie wszystko. Naprawdę bardzo mnie urzekło.
Anime można powiedzieć, że krótkie (niestety), ale nie wyobrażam sobie go dłuższego. W tych 11 odcinkach idealnie zostało zawarte to, co miało być.
Fabuła ogółem była naprawdę super i bardzo dobrze przemyślana. Muzyka.. matko.. cudna, dodała niesamowitego klimatu. Kreska mnie osobiście bardzo się spodobała. A bohaterowie.. kocham wszystkich z wyjątkiem
ale muszę stwierdzić, że wszyscy zostali świetnie wykreowani.
Ogółem to jak dla mnie końcówka mnie zniszczyła. Była naprawdę świetna, no i z jednej strony wiedziałam, że to tak musi się skończyć, ale po prostu moje uczucia umarły [*]
Bardzo mocno polecam.
9,9/10 - za pewien ostatni szczegół -.-[*]
Podobało mi się, że nawet udało im się tam wkręcić lekki romans, który nie jest zły i nie przeszkadza.
No ogółem to anime naprawdę świetne i naprawdę potrafi pojeździć po uczuciach
Aryse17 stycznia 2016, 20:43:05
Fabuła może się wydawać z początku nieciekawa, no bo powiedzmy, że schematy się powtarzają (tak jakby), ale jest naprawdę świetna. Bardzo wciąga. No i hej! Mamy anime typowo o superbohaterach. Bohaterowie.. No.. W końcu bohater, który jest naprawdę warty uwagi i może równać się z kimś takim jak Goku. Inni bohaterowie też świetni. Soundtracki i animacja cudowna - ach, w końcu Madhouse ;)
Mam nadzieję, że anime otrzyma kontynuacje, bo naprawdę jest tego warte. Ale zawsze jest taki plus, że manga jest wydawana w Polsce.
No, więc jak dla mnie to anime jest prawie że obowiązkowe dla osób kochających shouneny i oczywiście 10/10.
Aryse12 stycznia 2016, 14:51:37
Na początku trochę się bałam - romans, w którym chłopak jest dzieckiem? Nie przeszkadza mi różnica lat, ale tu trochę mnie dobiła x.x Ale przestało mi to sprawiać problemy. Nie dość, że Livi się dziecięco nie zachowuje to jeszcze naprawdę podobał mi się jego charakter. Tak samo Nike. Jak ja się cieszę, że nie jest ona typową księżniczką, która potrafi tylko wzdychać. Ogółem to właśnie ten romans czyni to anime takim pięknym i wyjątkowym. Sądzę, że jeśli Livi byłby starszy to to straciłoby swój urok. Podobało mi się też, że było tu dużo różnych przygód (tym bardziej jak na shoujo) i anime nie nudziło. No i każda postać miała świetny charakter. Sama umiejętność Nike też była bardzo ciekawa.
Jedyne co mi się nie podoba to fakt, że nie ma kolejnego sezonu. Z miłą chęcią naprawdę obejrzałabym dalsze ich przygody.
Jak dla mnie anime zdecydowanie zasługuje na 10/10.
Aryse29 grudnia 2015, 17:56:31
Było w nim więcej akcji niż w pierwszym. Szkoda tylko, że nawet jeśli coś się wyjaśniło to doszło multum innych niewyjaśnionych spraw T.T
Szkoda mi strasznie siostry Kimizukiego. Ciekawi mnie co się z nią tak właściwie stało.
Szkoda mi również Krul.. Lubiłam ją już od samego początku pierwszego sezonu. Nie wydawała mi się wcale taka zła i - jak się okazało - nie była. Ale może jakoś przeżyła, czy coś.. W końcu nie było powiedziane czy zginęła.. A no to w końcu Ferid. A z Feridem różnie bywa.
Ciekawi mnie też co z Gurenem.. czy wróci do siebie..
I wgl. to bardzo nie lubię tego Kureto, czy jak mu tam -.-
Ale bardzo mnie ciekawi jedna sprawa. Kto jest w końcu tym dobrym? A może nikt nie jest i jedni przynoszą po prostu "mniejsze zło"? Tylko to trochę bezsensu, bo i wampiry i ludzie robią straszne rzeczy.
Podoba mi się to, że widać przynajmniej, że raczej na pewno będzie kolejny sezon :3 Mam nadzieję, że w nim (jeśli on oczywiście będzie) wyjaśni się więcej spraw.
Aryse27 grudnia 2015, 19:41:02
Ogółem to moim zdaniem na pewno będzie kolejny sezon, ponieważ po pierwsze nie rozwinęli wątku ojca Yato (a o ile się nie mylę to mają jeszcze materiał z mangi na to i nawet dalej), a po drugie zrobili właśnie końcówkę, która wręcz zapowiada kolejny sezon. W pierwszym sezonie nie było takiego zakończenia, a i tak zekranizowali dalsze losy bohaterów, więc jestem pewna, że tu na pewno to zrobią.
No i osobiście czekam w końcu na więcej scen Yatori ♥ I Bishakazu też w sumie ♥ Ale to tak na marginesie XD
No, więc ogółem to nie zawiodłam się na drugim sezonie i bardzo czekam na kolejny ♥
Aryse11 listopada 2015, 18:02:40
Ciekawie obejrzeć romans studentów, bo trzeba przyznać, że większość romansów dzieje się w okolicach liceum T.T
Bohaterowie byli bardzo fajni...
Ogółem wszystko leciało płynnie, nic się nie ciągnęło. Ostatnie odcinki nieźle trzymały w napięciu.
Swoją drogą to Banri i Yana mają u mnie wielkie plusy za aktorów głosowych ♥
Zgadzam się z wypowiedzią wyżej, że fajnie by było zobaczyć jak tam im w przyszłości się powodzi.
No, ale ogółem to romansik bardzo przyjemny i nie żałuję, że obejrzałam to anime.
Aryse30 października 2015, 18:09:23
Głównie irytowały mnie nowe bohaterki oraz Marika i Tsugumi. Co do nowych to no... Haru strasznie denerwująca, ta Paula czy jak jej tam też taka se. Tylko ta trzecia, której imienia nie pamiętam (przyjaciółka Haru) była jakaś taka ok. Zastanawia mnie dlaczego musieli dodać nowe bohaterki.. nie mogli bohaterów? Sądzę, że to byłoby ciekawsze niż cały czas powiększać harem Raku. Jak dla mnie Raku powinien się ograniczyć do Chitoge i Kosaki i tylko coś z nimi no... Ogółem to cieszę się, że widać mimo wszystko, że Raku jeśli ma z którąś z nich być to na pewno z którąś z tej dwójki. To o nich jest najwięcej odcinków i zawsze one są bardziej w centrum uwagi, Raku się o nie najbardziej martwi, etc, etc.
Żałuję, że sprawa dziewczynki z dzieciństwa odeszła w niepamięć i nic się nie wyjaśniło. To jest wielki minus drugiego sezonu. Dalej zostaję przy moim wywodzie, który napisałam pod poprzednim sezonem
Ogółem to ja kibicuję najbardziej Chitoge, z Kosaki zniosłabym to.. ale jednak wolę, żeby Raku był z Chitoge.
Ogółem to chyba najbardziej podobającymi mi się odcinkami tej serii były pierwsze, głównie wątek z mamą Chitoge.
Ogółem (taa.. 3 razy "ogółem" pod rząd) to jak dla mnie w serii naprawdę mogłoby nie być Tsugumi i Mariki, bo wkurzają one niesamowicie.. Haru w sumie też i ta Paula, ale gdyby nie było Tsugumi to jej automatycznie też nie.
No a tak poza tym to anime dalej jest dobre... Pierwszy sezon o wiele lepszy, ale ten też nie był zły. Mam szczerą nadzieję, że będzie kolejny sezon i w końcu wyjaśni się wszystko.