cover

Dodatkowe linki:

Subete ga F ni Naru

The Perfect Insider

In a research facility hidden away on a remote island, genius programmer Shiki Magata has lived as a recluse for years. She rarely sees guests, but associate professor Souhei Saikawa and university student Moe Nishinosono still seek her out. However, their meeting is cut short when they are caught up in a locked-room murder mystery.
Everything is not as it seems, and many secrets are hidden. Within an isolated facility, a seemingly impossible and gruesome crime takes place, and Saikawa and Moe must unravel the truth behind the murder and Magata's shrouded past.

Ilość odcinków:11
Długość odcinka:23 min
Status:Zakończony
Tłumaczenie zapewnia:-
Oryginalna Premiera: 8 października 2015, 17:55 (GMT+00:00)
Sezon: Fall - 2015
Emisja:październik 2015-grudzień 2015
Produkcja:??
Licencjodawcy:Sentai Filmworks
Rodzaj:TV
Na podstawie:Novel
MPAA:R - 17+ (violence & profanity)
Grupy docelowe:~
Gatunek:
  • Mystery
  • Sci-Fi
  • Suspense
Tagi:
  • Bogowie
  • Przygody
  • Supermoce
  • 18+
  • ...
star7,80/10
123 głosów#2 001 w rankingu
favorite38Uwielbia tę serię
#2 001miejsce w rankingu (na 5 711 ocenionych)w rankingu (na 5 711)
Zobacz pełny rankinglink

Statystyki oglądalności

Ogląda(3)
Planuje(29)
Obejrzało(0)
Wstrzymało(0)
Porzuciło(0)

Statystyki według ocen

1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
6odcinek

Crimson Resolve

Seria: Subete ga F ni Naru

Oceń odcinekthumb_up13thumb_down24
Dostępne playery:
Dostępne grupy tłumaczy:
Napisy:
PlayerTłumaczenieJakośćNapisyData

Lista wszystkich odcinków

NRTytułNapisy
1White Meeting
2Azure Encounter
3Red Magic
4The Rainbow-Colored Past
5Silver Hope
6Crimson Resolve
7Gray Boundary
8Purple Dawn
9Yellow Blind Spot
10Aster-Colored Truth
11Colorless Weekend





asd

Powiązane serie(4)

Komentarze(17)

Author's avatar

kp11055 maja 2018, 01:18:47

"Wszyscy rodzą się geniuszami " ale wy nie :D 10/10
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ryuumei14 stycznia 2016, 17:56:42

Może i to, co mówią inni jest prawdą, anime to głownie monologi i dialogi, ale za to jakie!
Już dawno nie oglądałam anime, którego "wielką zagadkę" nie dałabym rady rozwikłać w połowie serii, więc do ostatniego odcinka siedziałam i z zaciekawieniem oglądałam.
Należy tylko zaznaczyć, że nad tym tytułem trzeba troszkę pomyśleć, żeby zrozumieć, dlatego dla niektórych może wydać się nudny.
Animacja dopracowana, jak na A-1 przystało.
Opening i ending są super, zarówno w kwestii muzyki, jak i animacji, ani razu nie przewinęłam :D
Polecam, świetna seria i szczerze mówiąc, nie sugerujcie się komentarzami. Obejrzyjcie, sami oceńcie. A jest co :)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Zick10 stycznia 2016, 21:07:31

To anime ma fajny klimat, mega zagadkę i śliczną kreskę. Poza tym nie podobało mi się zachowanie kilku postaci np granie w gry lub zajadanie ciasteczek na totalnym luzie w przeświadczenieu że
po tym laboratorium grasuje morderca. Totalna wyebka... niech sobie grasuje - może się znudzi.
Zagadka była trudna ale na końcu to się chyba 2/3 widzów totalnie musiało pogubić. Wyjaśnienie niby jest ale tak nagmatwane że klękajcie narody! Całościowo było super - nie nudziłem się i w sumie oglądnąłem na jednym wdechu. Daję mocne 7/10 i polecam :)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ego28 grudnia 2015, 00:46:09

Hmm... Monologi, tym bardziej egzystencjalne mogą być ciekawe, ba zazwyczaj są, ale... Tylko jeśli autor zna się choć trochę na filozofii, dzięki czemu może przelać swą wiedzę, tudzież przemyślenia na bohaterów, natomiast tutaj rzekomo wybitna inteligencja karmi nas truizmami, lub "pseudointeligentnymi nielogizmami", tak, że nawet "Dialogi" platońskie mają więcej werwy i sensu... W rezultacie czego, w tym wypadku dialogi zabijają akcję, nie zmuszając jednocześnie odbiorce do refleksji. Choć jednocześnie muszę przyznać, że sama koncepcja fabularna, mimo, iż bazowała na znanych schematach była całkiem ciekawa, w rezultacie czego ratowała całość.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Piotr.Jacek27 grudnia 2015, 17:53:07

Hmmmm prawie 4 godziny z życia w plecy i co?? ....i gówno przez wielkie G. Fabułę pisali jacyś polscy scenarzyści po wiadrze amfetaminy od "Truiden sprawy" czy "Dlaczego Ja?" tylko gadka gadka i gadka. powinni zmienić gatunek tej serii na GRYZĄCY DUPE MONOLOG, Kilka odcinków więcej i rzucił bym się z okna. Nawet serie kryminalne z lat 80s wysiadają w biegu przy tym tytule xD Polecam warto obejrzeć jeśli wyczerpaliście wszystkie zasoby anime jakie oferuje internet.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ego26 grudnia 2015, 20:19:56

@Shani Dlaczego uważasz, że trzeba być twórcą by być krytykiem? To tak jakby powiedzieć, pierwsze zostań politykiem, a później krytykuj władze... Chyba nie o to chodzi, prawda?
A filozofowanie, choć nie wiem co ma wspólnego z tematu potraktuję jako komplement, wszak filozofia, to nic innego jak "Umiłowanie mądrości", więc cóż... Dziękuję ;p

Lecz na koniec mimo wszystko zniżając się do erystyki ad personam to tak się składa, że akurat twórcą jestem, choć w nieco innej działce, bo literaturze, co jednocześnie może w istotny sposób wpływać na surowość moich subiektywnych osądów względem aspektów fabularnych, gdyż w książce są one w zasadzie jedynym kryterium (poza korektą i ewentualną ilustracją za którą jednak jest już odpowiedzialny w większości wypadków wydawca).

Co dla mnie nie jest nadprzeciętnym zabijaczem czasu? (W domyśle rzecz jasna z anime) Proszę bardzo:
Za absolutnie najlepsze działa uważam Legend of the galactic heroes, oraz Monster. Dopracowana wielowątkowa fabuła, genialne postacie, mało luk, błędów logicznych, przyczynowo-skutkowo, tudzież marysuizmu. A postacie genialne w istocie zaskakiwały wnikliwością przemyśleń, przyjętą strategią, czy wielopunktowym punktem widzenia (szczególnie w LOGH, gdzie na podstawie postaci Yang Wen Li, śmiało można by napisać wcale dobry traktat filozoficzny). Lecz to są wybitne dla mnie tytuły, a ponadprzeciętnych zapewne znalazło by się więcej, choćby Darker than Black, Cowboy Becop, Trigun, Samurai Champloo, pierwsza część i pomijając zakończenie Psycho-pass, która miała niesamowity potencjał, choć niestety w znacznej części zmarnowany, etc, etc. (Kolejność tej drugiej kategorii przypadkowa).
answers0
dislikes0
Author's avatar

GrimGuard21 grudnia 2015, 22:46:15

Jeden z lepszych tytułów sezonu. Z odcinkami byłem praktycznie cały czas na bieżąco , wyczekując z zniecierpliwieniem kolejnych.
Seria ma piękną muzykę, ciekawych bohaterów oraz śliczną , przyjemną dla oka kreskę.
Tytuł serii wybrali bardzo dobrze, jednak nie spodziewałem się takiego zakończenia.
Przyniosło nieco pytań jednak odpowiedzi na początkowe pytania dostaliśmy. Ciekawi mnie tylko jedno, jednak nie będę spoilerować! Osobiście mocno polecam serię jeśli ktoś jest w klimatach detektywistycznych/tajemnicach/morderstwach.
Bez zastrzeżeń daję 9/10.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Shani21 grudnia 2015, 17:59:00

Widzę, że zbyt wiele osób zainteresowanych tym anime nie jest, a szkoda... Uważam, że to najlepszy tytuł jesiennego sezonu, jak i jedno z lepszych anime jakie w ostatnim czasie obejrzałam.
Tak jak w poprzednim komentarzu wspominałam - ubóstwiam filozofowanie o egzystencji. Podoba mi się, że wszystko co miało być wyjaśnione, zostało. Fabuła składna, zgrabnie poprowadzona, jedenaście odcinków w zupełności wystarczyło na przedstawienie interesującej zagadki bez słodzenia i dodatkowych historyjek.
Każda postać na swój sposób charakterystyczna, dobrze że twórcy skupili się przede wszystkim na głównych bohaterach, a nie pobocznych. Przewrażliwiona Nishinosono po jakimś czasie była dla mnie odrobinę irytująca, ale cóż, w końcu nie była detektywem z zawodu i straciła rodziców w tragicznym wypadku, więc da się wybaczyć...
Kreska subtelna, odpowiadająca klimatowi serii, choć bawiły mnie rysy twarzy postaci, jakby rysowało je dziecko.
Daję mocne 8/10.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Shani21 grudnia 2015, 12:14:27

Ego, stwórz własne dzieło, a potem filozofuj... Ciekawe co dla Ciebie nie jest ''przeciętnym zabijaczem czasu'' ?
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ego25 listopada 2015, 23:57:25

@GodOfAnime Och, ależ gdzie ja Ci pisałem o realizmie? Tym bardziej, że realizm to gatunek literacki, lub paradygmat filozoficzny (Platon, a fe...), a ewentualnie w mowie potocznej wierne oddanie rzeczywistości, co również w pewnym stopniu moim zdaniem podpada pod gatunkowość, co prawda jako niejako (bardzo lubię ten zwrot "jako niejako" i zrozum tu o co autorowi chodzi ;p) kryterium oceny, ale jedynie pewne określone gatunki...
Ja natomiast jedynie wspominałem o wiarygodności postaci, czyli, czy to co nam autor na tacy podaje nas przekonuje. Pratchet na przykład tworzy całkowicie nierealny obraz świata w swej twórczości, który nijak ma się do rzeczywistości, ale jest w swej konstrukcji choć zaskakujący jednocześnie bardzo konsekwentny, co powoduje, że pomimo brak realizmu obraz jest rzeczywisty, postacie przekonują nas swoim autentyzmem (a niekiedy i autyzmem) i wszystko ładnie kupujemy (dosłownie w sumie również). Natomiast w tym dziele jest zgoła inaczej, lecz czy da się oglądać? Pewnie, że tak co nie zmienia stanu rzeczy, że jedyne o co ta seria z tymi postaciami może walczyć, to o bycie "przeciętnym zabijaczem czasu", co nota bene dotyczy większości anime, filmów, książek, jak i generalnie jakiejkolwiek twórczości.

Oraz tak swoją drogą... Prawdziwe życie? A czymże on jest solipsysta by Ci powiedział, że niczym pewnym, a już na pewno nie prawdziwym, jedynie "Ja" istnieję, a nie życie (jak dowodził już bynajmniej solipsysta Kartezjusz), a życie "fikcyjne" jest równie prawdziwe, co "rzeczywiste", wszak cały obraz rzeczywistości pochodzi z mózgu, który przetrawia informacje od zmysłów, nie ma "czystej" empirii, a w takim wypadku, może mózg nas robi w konia, jaki masz dowód na to, że nie? A skoro tak, to czym się różni cyganiony i przetworzony świat, od zrodzonego w głowie? ;p

Ps. Wszystkie moje wypowiedzi są arcysubiektywne, wszak obiektywnie możemy mówić tylko o rzeczach, które nas nie obchodzą ;)
answers0
dislikes0

Zaloguj się, aby dodać komentarz

Rekomendowane serie

scroll-top