Liake16 października 2018, 21:06:43
Neefree24 września 2018, 22:45:28
ZajefajnyWafel12 listopada 2017, 19:47:26
Pięknie opowiedziana historia o Shinsengumi i losach jej członków, dobrze wpleciony wątek o
Nie potrafiłam tutaj nikogo nienawidzieć po prostu każda postać dała się lubić na swój sposób.
Ścieżka dźwiękowa, piękna i poruszająca, nie miała sobie równych. To samo tyczy się openingu i endingu. Opening sprawiał w nastrój zaś ending uspokajał umysł. Po prostu miód malina <3
Wiele osób pisze, że główna bohaterka to jedynie niemyśląca kłoda, unosząca się na wodzie przy pomocy przystojnych samurai, nie pozwalających jej na utonięcie. Doprawdy, zgodzę się z wami! Ale nie po całości =.=
Okres anime to czas przed upadkiem Szogunatu, no heloł! Wtedy żadna kobieta nie miała prawa tknąć katany, a tym bardziej umieć się nią posługiwać. Stwierdzenie, że "ma a nie używa" świadczy o nieznajomości historii Japonii. I wierzcie mi, gdybyście żyli w jej czasach, było by dokładnie tak samo, więc lepiej wiedzieć o czym się pisze :P Co prawda, mogli jej nauczyć się nią posługiwać, ale który wojownik odważyłby się poświęcić swój honor i nauczyć kobiety posługiwania się mieczem, którego era już dobiega końca? To mija się z celem! Ale mniejsza z moimi wywodami...
Świetne anime, chyba najlepsze historyczne po Rose of Versailles! (tak bardzo przypomina mi Gintamę
Maecin446 sierpnia 2017, 17:00:56
Skaasia6 maja 2017, 16:58:12
W sumie nwm co napisać bo jestem po ostatnim odcinku i tak trochę pochlipuje..
Ale jak dla mnie takie 8/10 szału nie ma, ale bohaterowie fajni (oprócz głównej, która nic nie umie i caaały czas ktoś ją ratuje), kreska też, no i sam pomysł nie jest zły.
Można zobaczyć.. :D
BlackLady6661 maja 2017, 03:44:48
Muzuka: Nie jest zła. Opening mi się nawet podobał. Ending natomiast mi się nie podobał.
Fabyła: Interesująca i wciągająca. W niektórych momentach próbowałam nie płakać :D
Kreska: Średnia. Przepraszam ale mimika bohaterów była trochę ograniczona a zwłaszcza głównej bohaterki.
Główna bohaterka: PIPA!!! Wkurzało mnie to że ciągle musiała na nich polegać. Miała miecz? MIAŁA! Mogli jej zrobić małe korepetycje? MOGLI! Ile razy powinna wyciągnąć miecz? MNÓSTWO! Na dodatek ciągle smutna i biedna minka, bleh! Poza tym jej brat bliźniak jest prymitywny, przewidujący oraz....nie widzę w jego zemście sensu......w ogóle......
Inny bohaterowie: CIACHA!! Oraz są bardzo sympatyczni i fajnie że to nie był harem jak "Brother's Conflict" Albo co, po prostu przyjacielska atmosfera.
Ogólna ocena: 7/10. Anime polecam, ale ostrzegam że może się niektórym znudzić.
Morze23 lipca 2016, 16:47:18
sylthi30 marca 2016, 19:48:29
strawberrymess13 stycznia 2016, 18:10:49
Alrea12 sierpnia 2015, 23:40:33
Czasami jednak akcja wydawała się monotonna, pojedynki krótkie i niezbyt widowiskowe. Nudziły mnie spotkania samurajów z
Czekałam również niecierpliwie aż bohaterka w końcu pokaże, że miecz przy jej boku nie ciąży daremnie. No cóż, sztuki władania nim nie widziałam, ale przynajmniej wyjęła go z pochwy, co ucieszyło mnie niezmiernie.
Jak widać były minusy, co nie zmienia faktu, że anime mnie urzekło. Po przemyśleniu daję 8/10, by być sprawiedliwą.
Ustawiłam spoilery, by nikt się nie czepiał o jakiekolwiek przecieki :D












Zaloguj się, aby dodać komentarz