Ragi21 marca 2020, 20:49:38
Skaasia8 sierpnia 2018, 20:18:56
Nie jest to dla mnie jakaś super ekscytująca seria, ale naprawdę ciekawa. Oh, i bez yaoi, nie martwcie się.
8/10
BlackLady66619 lutego 2017, 20:55:16
KaminEnvoler1 października 2016, 13:52:55
W 13 odcinkach mamy zaledwie dwóch głównych bohaterów : Ashiyę i Abeno. Mimo to taka ilość czasu nie wystarcza żeby rozbudować ich charakter. Ich relacje od samego początku do końca pozostają takie same. Jako że to shounen przypuszczam, że anime musiałoby mieć ciągłość tasiemca żeby stać się czymś więcej niż przeciętniakiem. Ale w takim wypadku rzuciłabym tą serię w połowie. Powodem nie jest sama epizodyczność serii, tylko nuda jaka wieje od poznawanych przez bohaterów youkai. Żadna osobliwość nie wyróżnia się jakąś szczególną cechą, a każdy problem mam wrażenie że jest niepotrzebnie wyolbrzymiany (a do tego rozwiązywany jest na to samo kopyto). Podsumowując trafiłam na dwa mankamenty serii, które uważam za mus żeby seria była udana.
Gdyby fabuła to był jedyny problem. Grafika razi. Postaci są bardzo podobne do tych z mangi. Z jedną różnicą, kolorowe strony autorki są stonowane i bardziej klimatyczne. Te w anime mają bardzo ostre kolory, przez co zarówno tła jak i postaci wyglądają sztucznie.
Narzekam na tą serię i narzekam ale w końcu obejrzałam wszystkie odcinki do końca. Jest kilka pojedynczych powodów. Przypadła mi do gustu żywiołowość głównego bohatera Ashiyi, rezolutność Zenko oraz komediowość dwóch youkai : futrzaka i lisa. Muzyki może nie ma dużo, ale gdy już wpadała mi w ucho mile się jej słuchało (na dowód rzadko przewijałam op i ed).
Seria do obejrzenia, ale nie ma w sobie niczego wyjątkowego. Twórcy zdołali pogrzebać cały jej potencjał. Zachęcam wytrwałych fanów zainteresowanych luźnym przedstawieniem folkloru japońskiego :)
Naama4 września 2016, 23:14:06
Fukigen na Mononokean jest tytułem przyjemnym, czasami bardziej komediowym. Hanae Ashiya to postać, która jest głośna i dużo mówi, ale nie sposób go nie lubić. Mimo wydarzeń, które go spotkały, cały czas stara się myśleć pozytywnie i zawsze ciężko pracuje. Abeno natomiast to typowy zamknięty w sobie samotnik, który nie lubi niepotrzebnego hałasu, a najlepiej to, żeby wszyscy zostawili go w spokoju. Chociaż jako Egzorcysta, wykonuje swoją pracę perfekcyjnie. Oczywiście, gdy spotkają się tak dwa różne charaktery, musi dojść do ciągłych spięć i kłótni. Ale i tak panowie jakoś się dogadują :)
Jeśli chodzi o anime, to ma piękne kolory, takie żywe i przyjemne, takie ciepłe. Tak samo jak postacie, nawet demony czy złe duchy to takie "stworki", z którymi przyszło bohaterom walczyć. Natomiast manga posiada bardzo staranną kreskę.
Żeby nie było zbyt kolorowo, to mamy dwa główne (według mnie) motywy, które cały czas wiszą w powietrzu. Przeszłość Abeno oraz to w jaki sposób stał się Mistrzem Mononokean. Oraz dlaczego Ashiya jest w stanie widzieć duchy i demony. Po za tym, później pojawiają się postacie, które najchętniej widziałby Ashiya w roli trupa.
Bardzo fajnie anime, polecam :)
Ciociapanda4 września 2016, 19:31:44
GimmeCookies13 sierpnia 2016, 20:13:11
still1in1love8 sierpnia 2016, 21:11:05
Zick7 sierpnia 2016, 23:09:56
Dominika62117 sierpnia 2016, 20:45:17
Podsumowując. Fajnie się ogląda, i to nie jest yaoi :)














Zaloguj się, aby dodać komentarz