Anime z kreską znacznie zmienioną od mangi. Wielka szkoda, że pominęli origin przedstawiony w mandze, ponieważ jest naprawdę dobry i wciągający, oraz zdecydowanie lepiej określa bohatera. Poza tym wielka szkoda, że zakończenie sezonu jest niekanoniczne. Do tego scenarzysta się na tym zakończeniu niewiele wysilił
(kula ognia, kula ognia, kula ognia... on naprawdę zna dużo dużo więcej różnych spelli..., no i drugi kenja... max z 15 minut trwało wymyślenie tych dwóch ostatnich odcinków)
. Cieszy mnie jednak furtka na drugi sezon sugerująca powrót do kanonu.
@Carla "Film filler. Jeśli jesteście na świeżo z tym anime, to nie ma sensu go oglądać."
Ten film nie jest fillerem. To przygoda prosto z mangi. Dlatego też nie jest dziwne, odnosząc się do innych komentarzy, że nie wybija się ponad anime, skoro normalnie kontynuuje fabułę.
Kolejne anime, które zaczyna się świetnie, toczy się świetnie i kończy się beznadziejnie. Nie wiem czy jest ono na podstawie jakiejś noweli, ale jeśli tak, to z pewnością ostatnie odcinki to denne fillery. Za końcówkę, która jest wręcz prostacka i niszczy wszelkie dobre wrażenia po tym anime 4/10.
Anime bardzo dobre... do czasu. Po obejrzeniu 20 odcinka od razu dało się odczuć fillery (słabe zresztą) i od razu przerwałem oglądanie. Niestety nawet motywacje przeciwników spadły na łeb na szyję. Poza tym twórcy znowu popełnili "błąd" kończąc serię fillerami. W ten sposób wręcz zagwarantowali, że nie powstanie następny sezon, bądź kontynuacja idąca śladami mangi, natomiast w tym celu musiałoby powstać całkowicie osobne anime o tym samym tytule co jest bardzo wątpliwe, że nastąpi: patrz Fullmetal Alchemist, Hellsing, Pandora Hearts, GTO etc. (dwa pierwsze dostąpiły tego zaszczytu i całe szczęście).
I nie mówiąc o tym, że postacie to praktycznie kopia z Detektywa Conana tylko z drobną kosmetyką. Każda jedna... Muszę przyznać, że akurat to mnie trochę odrzuciło i chwilę mi zajmie przekonanie się do tej serii.
Tak coś czułem, że to będzie koniec. Zwłaszcza biorąc pod uwagę, że praktycznie dogonili już mangę. No nic pozostaje poczekać aż manga trochę odbiegnie bo nie wątpię, że kontynuacja wyjdzie.
Polecam wszystkim obejrzenie "K: Missing Kings" przed zabraniem się do drugiego sezonu bo jest to swoisty wstęp do niego, i nie obejrzawszy tego filmu nie będziecie się orientowali co się w ogóle dzieje w tym drugim sezonie.
nikoset18 października 2022, 21:14:29
nikoset8 lutego 2021, 21:45:32
"Film filler. Jeśli jesteście na świeżo z tym anime, to nie ma sensu go oglądać."
Ten film nie jest fillerem. To przygoda prosto z mangi. Dlatego też nie jest dziwne, odnosząc się do innych komentarzy, że nie wybija się ponad anime, skoro normalnie kontynuuje fabułę.
I jak zawsze Goblin Slayer wymiata :)
nikoset3 lipca 2017, 15:08:56
nikoset7 stycznia 2017, 12:13:43
nikoset12 sierpnia 2016, 11:10:13
nikoset28 czerwca 2016, 20:17:16
nikoset3 kwietnia 2016, 16:07:42
nikoset13 czerwca 2015, 17:45:49