Daliby już spokój z tymi Freezerami. Nie dość, że starego wskrzesili to drugi się pojawił, mogliby go chociaż jako dobrego zostawić ale po co, niech walczą z jedną i tą samą osobą przez całą serię.
Picollo umarł (prawdopodobnie), Gohan został poważnie ranny a ja oglądam sobie na luzie bez emocji, tylko podśmiechuje bo to nie ma żadnego sensu. O ile z Freezerem to jeszcze starali się wyjaśnić to nie ma sensu dla którego Gohan i Picollo nagle stali się tak słabi a koleś z armii tak silny.
Pewnie się skończy na tym, że Freezera pokona Bulma bo w międzyczasie zrobi dwa przysiady.
Ogląda się fajnie i przyjemnie ale mam jeden problem: jakby z show usunąć Saitamę (i uznać, że potwory dokańczali ci którzy przed nim z nimi walczyli) to Anime nic by się nie zmieniło, a może nawet trochę zyskało.
Musiałoby zmienić wtedy tytuł i koncepcje ale praktycznie każda postać jest głębsza, bardziej interesująca od głównego bohatera. Walnięty ninja - ok, cyborg Genos - typowy bohater shounenów, zielonowłosa "psychiczna" dziewczynka - cudowna, chce jej jak najwięcej. Anime ogląda się dla postaci drugoplanowych a główny bohater który powinien być postacią najbardziej nam znaną i rozbudowaną nie ma nic do zaoferowania. Mam nadzieję, że w następnej serii zagłębią trochę tą postać i uchylą rąbek tajemnicy skąd wzięła się jego moc, bo nie wierzę, że z treningu.
Guren mnie denerwował cały sezon i uważałem, że nie należy mu ufać
niby miałem rację ale szkoda, że rozwiązali to dwoma osobowościami a nie po prostu złym Gurenem
Mika jest świetny tylko szkoda, że dopiero pod koniec można było dłużej oglądać tą postać, i to czekanie kiedy on wreszcie wypije tą krew zaczęło być denerwujące.
Król soli, poważnie nie mogli wpaść na nic lepszego niż sól. Atakuj wrogów solą, o matko.
Ale oni w końcu nie zabili królowej Krul, powiedzcie, że nie :<
No i minęła pierwsza prawdziwa walka. Ains jest taki pewien siebie więc myślę, że on teraz użyje jakiegoś skilla, że zamienią się poziomem HP i MP. Szkoda, że za jeden odcinek to się kończy, mam też nadzieję, że Shaltear jednak nie zginie i wspomną chociaż kto jej to zrobił.
@MioszFioek Mam tak samo :D
icywind22 września 2016, 21:29:56
icywind22 września 2016, 14:36:47
icywind22 września 2016, 10:33:41
icywind21 września 2016, 14:05:15
Pewnie się skończy na tym, że Freezera pokona Bulma bo w międzyczasie zrobi dwa przysiady.
icywind29 marca 2016, 14:09:25
Musiałoby zmienić wtedy tytuł i koncepcje ale praktycznie każda postać jest głębsza, bardziej interesująca od głównego bohatera. Walnięty ninja - ok, cyborg Genos - typowy bohater shounenów, zielonowłosa "psychiczna" dziewczynka - cudowna, chce jej jak najwięcej. Anime ogląda się dla postaci drugoplanowych a główny bohater który powinien być postacią najbardziej nam znaną i rozbudowaną nie ma nic do zaoferowania. Mam nadzieję, że w następnej serii zagłębią trochę tą postać i uchylą rąbek tajemnicy skąd wzięła się jego moc, bo nie wierzę, że z treningu.
icywind26 lutego 2016, 17:51:54
icywind25 stycznia 2016, 21:15:32
Mika jest świetny tylko szkoda, że dopiero pod koniec można było dłużej oglądać tą postać, i to czekanie kiedy on wreszcie wypije tą krew zaczęło być denerwujące.
Ale oni w końcu nie zabili królowej Krul, powiedzcie, że nie :<
Czekam na trzeci sezon.
icywind30 września 2015, 14:06:54
icywind24 września 2015, 16:40:33
icywind22 września 2015, 18:56:19
@MioszFioek
Mam tak samo :D