leci gołąb nad miastem, zobaczył przechodnia i postanowił go osrać
a do tego ślepy, to łatwy cel będę miał, pomyślał gołąb
zbliżył się do celu, luk otwarty, pocisk w locie ale w ostatnim momencie ślepiec zrobił szybki myk w lewo i kupa na chodniku ląduje.
Fart miał więc trzeba jeszcze raz spróbować go osrać, pomyślał gołąb
wykonał okrążenie nad celem i w idealnym momencie zrzucił balas
a ślepy ponownie myk w bok i kupa na chodnik.
gołąb próbował jeszcze kilka razy ale wynik cały czas taki sam
jaki morał płynie z tej historii zapytacie?
ślepy gówno widzi
che8422 stycznia 2026, 02:40:52
a do tego ślepy, to łatwy cel będę miał, pomyślał gołąb
zbliżył się do celu, luk otwarty, pocisk w locie ale w ostatnim momencie ślepiec zrobił szybki myk w lewo i kupa na chodniku ląduje.
Fart miał więc trzeba jeszcze raz spróbować go osrać, pomyślał gołąb
wykonał okrążenie nad celem i w idealnym momencie zrzucił balas
a ślepy ponownie myk w bok i kupa na chodnik.
gołąb próbował jeszcze kilka razy ale wynik cały czas taki sam
jaki morał płynie z tej historii zapytacie?
ślepy gówno widzi
che8411 maja 2020, 23:35:52