żeby nie było niedopowiedzeń - wypowiedź LOKIego jest ironiczna.
W tym anime jedna z ważniejszych rzeczy są relacje pomiędzy postaciami - a nie będziesz ich znał jeżeli nie obejrzałeś poprzednich sezonów.
Powiem więcej - gdy się zaczyna nowy sezon, a ja już nie pamiętam poprzedniego, to łapie się na tym że nie do końca rozumiem 'co się dzieje'.
Z drugiej strony - jeżeli ktoś chce oglądać dla samego oglądanie, może od razu zacząć od 4 sezonu, ale wątpię aby udało się komuś przebrnąć przez cały sezon bez poczucia, że się zmusza do oglądania.
No proszę ... tylko chyba parę lat minęło od 3 sezonu i ... już nie pamiętam co tam się działo. Baaa ... zdziwiłem się, że w ogóle były 3 sezony.
Oki ... obejrzałem pierwszą minutę ... hahaha ... ja 3 sezonu nie obejrzałem, a przynajmniej nie do końca :) no to sobie chyba odpuszczę skoro macie takie 'dobre' mniemanie o 3 sezonie :)
Opis idealnie pasuje do starszego anime (nie mam bladego pojęcia jaka była jego nazwa). Mam nadzieję, że to nie jest po prostu 'odświeżone' stare anime.
@Magisteer --- podejrzewam, że finałową walkę rozciągnął na dwa odcinki (ale spoilerować nie będę). W mandze trochę ona trwała, zresztą jakoś trza dociągnąć do 12tego odcinka :)
Mówicie filler ... G prawda ... jest to akurat istotna część całej historii, która wyjaśnia zarówno to dlaczego był trenowany jak i to co się będzie później działo.
Była to jedna z pierwszych mang, które 'słuchałem'. Jest całkiem, całkiem. Są stereotypowe motywy, no bo muszą być ... ale nie ma tragedii.
Na pewno na wielki plus jest to, że OP nie jest jakąś miekką ciapką która nie potrafi odnaleźć się w sytuacji czy też ma krwotok z nosa gdy jakaś dziewoja jest niedalej jak 100 metrów od niego.
@DeusVultt był moment kiedy Youtube wziął się 'porządnie' za adblockery i z nimi włączonymi nie mogłeś nic oglądać, oczywiście najlepsze adblockery szybko zrobiły swoje nakładki i od tamtego czasu nie ma problemu.
Ogólnie --- jest parę adblockerów które naprawdę blokują wszystko co wyskakuje, a jednocześnie nie masz problemów z oglądaniem stron.
Ja osobiście używam AdGuard i nie mam problemu z reklamami ani tu ani na youtubie
@Ergo --- a niby dlaczego w tym isekajowcu ma być walka i ciągła akcja? Czy może chodzi Ci oto, że w każdym isekajowcu tak ma być? Jeżeli tak to .... każdy isekajowiec jest do dupy.
Mushoku Tensei ? Dno.
Shield Hero ? Dno.
KonoSuba ? Dno.
Overlord? O dziwo także dno.
Nawet 'zapierdalający' z akcją SAO (tak wiem, nie jest to isekajowiec) byłby dnem przy Twej logice.
Jeżeli chcesz 'ciągłą akcję' to spójrz sobie na magnę Mr. Zombie. Tam cały czas jest 'akcja', nawet w Dragon Ball'u było 'spokojniej'.
Ja rozumiem, że jak w odcinku nie ma 'napierdalanki' przez 20 minut to jest nudno, tak ?!
Ten odcinek przede wszystkim zaprezentował nam postać, którą do teraz uważaliśmy za (słabego ale zawsze) antagonistę. Pokazał nam sytuację z początku sezonu, ale z jego perspektywy. Dzięki temu jesteśmy (o ile potrafimy to robić) w stanie go lepiej zrozumieć oraz jego poczynania.
Okazuje się, że nie jest to jakaś 'płytka postać'.
A co do samego MC. W ilu animosach/mangach jest tak, że MC robi 'supcio dupcio' produkt za ułamek ceny i okazuje się, że wszyscy są 'ok' z tego powodu, że nikt nawet nie próbuje z tym walczyć (zdeptać MC zanim ustabilizuje swoją pozycję) bądź wykorzystać go do swych celów.
Tu MC ma takie same przeświadczenie jak i w innych, ale tutaj pokazane jest, jak naiwne jest to spojrzenie.
To jest klasa 'Bizness 101' dla dzieciaków/młodszej widowni, aby zrozumieli że życie nie jest tak cukierkowe (bo właśnie młodsza widownia przeważnie ma podejście i mentalność bliską tej prezentowanej przez MC).
Rozumiem, że 'starszą' widownię może drażnić podejście MC, ale zastanówcie się na spokojnie, czy i Wy takiej mentalności nie mieliście w wieku 10-14 lat, czyli nim życie Was nie kopnęło w dupę.
bondyros3 kwietnia 2026, 15:41:38
żeby nie było niedopowiedzeń - wypowiedź LOKIego jest ironiczna.
W tym anime jedna z ważniejszych rzeczy są relacje pomiędzy postaciami - a nie będziesz ich znał jeżeli nie obejrzałeś poprzednich sezonów.
Powiem więcej - gdy się zaczyna nowy sezon, a ja już nie pamiętam poprzedniego, to łapie się na tym że nie do końca rozumiem 'co się dzieje'.
Z drugiej strony - jeżeli ktoś chce oglądać dla samego oglądanie, może od razu zacząć od 4 sezonu, ale wątpię aby udało się komuś przebrnąć przez cały sezon bez poczucia, że się zmusza do oglądania.
bondyros16 lipca 2025, 22:06:12
Oki ... obejrzałem pierwszą minutę ... hahaha ... ja 3 sezonu nie obejrzałem, a przynajmniej nie do końca :) no to sobie chyba odpuszczę skoro macie takie 'dobre' mniemanie o 3 sezonie :)
bondyros8 lipca 2025, 18:25:40
bondyros12 września 2024, 21:25:12
bondyros23 lipca 2024, 00:04:43
bondyros1 lipca 2024, 22:08:10
Zobaczymy jak im to wyjdzie.
bondyros26 czerwca 2024, 21:45:25
Była to jedna z pierwszych mang, które 'słuchałem'. Jest całkiem, całkiem. Są stereotypowe motywy, no bo muszą być ... ale nie ma tragedii.
Na pewno na wielki plus jest to, że OP nie jest jakąś miekką ciapką która nie potrafi odnaleźć się w sytuacji czy też ma krwotok z nosa gdy jakaś dziewoja jest niedalej jak 100 metrów od niego.
bondyros4 maja 2024, 16:48:16
Ogólnie --- jest parę adblockerów które naprawdę blokują wszystko co wyskakuje, a jednocześnie nie masz problemów z oglądaniem stron.
Ja osobiście używam AdGuard i nie mam problemu z reklamami ani tu ani na youtubie
bondyros24 kwietnia 2024, 21:28:03
Mushoku Tensei ? Dno.
Shield Hero ? Dno.
KonoSuba ? Dno.
Overlord? O dziwo także dno.
Nawet 'zapierdalający' z akcją SAO (tak wiem, nie jest to isekajowiec) byłby dnem przy Twej logice.
Jeżeli chcesz 'ciągłą akcję' to spójrz sobie na magnę Mr. Zombie. Tam cały czas jest 'akcja', nawet w Dragon Ball'u było 'spokojniej'.
bondyros23 kwietnia 2024, 12:26:28
Ja rozumiem, że jak w odcinku nie ma 'napierdalanki' przez 20 minut to jest nudno, tak ?!
Ten odcinek przede wszystkim zaprezentował nam postać, którą do teraz uważaliśmy za (słabego ale zawsze) antagonistę. Pokazał nam sytuację z początku sezonu, ale z jego perspektywy. Dzięki temu jesteśmy (o ile potrafimy to robić) w stanie go lepiej zrozumieć oraz jego poczynania.
Okazuje się, że nie jest to jakaś 'płytka postać'.
A co do samego MC. W ilu animosach/mangach jest tak, że MC robi 'supcio dupcio' produkt za ułamek ceny i okazuje się, że wszyscy są 'ok' z tego powodu, że nikt nawet nie próbuje z tym walczyć (zdeptać MC zanim ustabilizuje swoją pozycję) bądź wykorzystać go do swych celów.
Tu MC ma takie same przeświadczenie jak i w innych, ale tutaj pokazane jest, jak naiwne jest to spojrzenie.
To jest klasa 'Bizness 101' dla dzieciaków/młodszej widowni, aby zrozumieli że życie nie jest tak cukierkowe (bo właśnie młodsza widownia przeważnie ma podejście i mentalność bliską tej prezentowanej przez MC).
Rozumiem, że 'starszą' widownię może drażnić podejście MC, ale zastanówcie się na spokojnie, czy i Wy takiej mentalności nie mieliście w wieku 10-14 lat, czyli nim życie Was nie kopnęło w dupę.