Pojawienie się tego tytułu nawet mnie zaskoczyło, i że tak powiem, odblokowało dawne wspomnienia gdy wiele lat temu robiłem korektę do rozdziałów novelki "Re:Monster" na "novelki.pl". Jednak niestety animiec ten nie był zbyt wybitny tak jak prawdopodobnie materiał źródłowy, ale to raczej wina lat i mojej zmiany gustu na ich przestrzeni. W każdym razie, dla mnie największym plusem ekranizacji tego tworu jest nostalgia
Coś tak czułem, że sekcja komentarzy będzie zabawna. W każdym razie tytuł zapowiada się całkiem ciekawie, to "bycie trans" jednej postaci też nie przeszkadza mi jakoś bardzo. W szczególności jeżeli ten jeden spoiler co go nieumyślnie klikłem jest prawdziwy, a zakładam, że jest. Poza tym to nie tak, że "charakterem" tej postaci jest bycie trans. No i może dlatego, że nie oglądam za bardzo netflixa, ale to pierwsza produkcja, za którą się wziąłem co można by rzec teorytycznie porusza ten temat.
Ale to brzydkie, mc to typowy pajac. No i co tam do cholery robi Luigi? W każdym razie tytuł mnie nie porwał, a odrzucił, więc nie będę nawet próbował następnych odcinków.
@fifer211 tokyo ghoul jest znacznie gorszy według mnie, jak wcześniej napisałem, da się oglądać shijou saikyou dopóki nie próbują być "poważni". Gdy fabuła jest bardziej o próbie wpasowania się, odrodzonego absolutnie przepotężnego człowieka, do społeczeństwa to jest to nawet miły czaso-pochłaniacz. Natomiast tokyo ghoul jest wyjątkowo edgy, nie jestem w stanie oglądać czegoś tak bardzo emo, fabuła skupiająca się na bólu i cierpieniu smutnego dzieciaczka/potwora nie trafia w moje gusta
Już manga była badziewikiem, ale wersja anime wkracza w wyższy poziom badziewia XD. Da się to oglądać dopóki nie próbują być poważni bo to wychodzi żałośnie.
Tbh czytając novelke miałem wrażenie, że Will był znacznie mniej cipowaty niż w tym animcu, wszystko się wydawało jakoś poważniejsze, ciekawsze i ogólnie lepsze. Zaś z tej wersji anime wieje nudą i badziewiem, walka z chimerą była w najlepszym wypadku średnia. Zawiodłem się
Hmmm zastanawiam się skąd to wcześniejsze przebudzenie. W mandze było to troszku później. Notabene animiec zbliża się do przetłumaczonych rozdziałów mangi więc wkrótce będę oglądał tego badziewia średniaka nie wiedząc co się będzie działo. W sumie jak tak teraz myślę to ostatni rozdział po angielsku jest właśnie tym, w którym ten duch się pojawia.
Yean5 lipca 2024, 02:36:52
Yean15 kwietnia 2023, 03:32:00
Yean10 kwietnia 2023, 03:12:35
Yean8 września 2022, 21:42:22
Yean5 maja 2022, 00:47:30
Yean5 maja 2022, 00:14:17
Yean21 stycznia 2022, 21:30:19
Yean6 stycznia 2022, 22:19:03
Yean24 października 2021, 01:52:36
Yean31 sierpnia 2021, 22:18:41