Wspaniałe anime, jedno z najpiękniejszych, a wiedziałem bardzo wiele, wspaniała muzyka, krajobrazy, relacje między bohaterami,piękna animacja, walki są bardzo przemyślane i sensowne, fajny humor, to anime przekazuje niezwykle ważne wartości, jest trochę jak Władca Pierścieni i to nieśpieszne przyjemne relaksujące tempo.
Szkoda, że taki krótki ten sezon, 10/10.
Znacznie lepszy niż ten z 85 roku, ale nadal nic specjalnego, nie rozumiem legendy tego anime, tam nie ma nic wyjątkowego może oprócz klimatu i ciekawego stylu graficznego, ale to żadna rewelacja.
Muszę przyznać, że jest lepiej jak zakładałem w tym sensie, że ten sezon jest lepszy od poprzednich, mam poważny problem z ocenieniem całości i tego sezonu, bo jest bardzo nierówny.
Nieprawdopodobnie zmarnowany potencjał i ogromne pokłady infantylizmu, chociaż dla dzieci fajny wzór do naśladowania wartości bardzo pozytywnych, wszystko się skończyło tak cukierkowo, oni wszyscy są tak bezkrytycznie dobrzy i idealni, że aż jest to skrajnie nierealne.
Stworzyli idealną utopijną przyszłość w której każdy otrzymuje pomocną dłoń, a główny bohater jest emanacją cnót wszelakich.
Nie wiem czy to dobre zakończenie czy nie, bo pasuje do tej skrajnie infantylnej histori, ale z drugiej strony nie mogę tego anime źle ocenić bo ma ideały bardzo piękne w sensie wszyscy nawet ci źli są ogólnie dobrzy tylko skrzywdzeni w dzieciństwie i tacy się stali bo nikt im nie pomógł, a główny bohater jest tak sympatyczny, tak miły tak pomocny, że bardziej się nie da z jednej strony strasznie fajny chłopak z drugiej jest to skrajnie nierealne.
Ogólnie bym dał pewnie z 7 jeżeli uznać, że to anime ma mieć konwencje skrajnie naiwnej infantylnej bajki dla 6 letnich dzieci, oglądało się dobrze ten sezon, na ogromny plus zasługuje opening jednego z moich ulubinych zespołów od openingów czyli Porno Graffitti, świetna piosenka jak zawsze u nich.
Pierwszy i drugi sezon były dobre, później było coraz gorzej momentami fatalnie, a ten sezon jest poprawny, bardzo jest to niepotrzebnie rozciągnięte, animacje są ładne, muzyka momentami bardzo przyjemna, główny bohater mega uroczy, wiele osób by chciało mieć takiego przyjaciela jak on, natomiast jest to przesłodzone do poziomu rzygania tęczą i mocy przyjaźni która zawsze wygrywa, chociaż ta przyjaźń jest pokazana dość zdawkowe, te relacje udają głębsze jak są w rzeczywistości.
Ogólnie jestem rozczarowany, momentami jest fajnie, ale ogólnie gdybym miał 7 lat to by mi się podobało chyba, fajnie było obserować ich przygodę, ale nie było to angażujące, może to kwestia targetu co do widza, natomiast jestem tych wszyskich sezonach zawiedziony, zmarnowany potencjał co juz wspolniałem, można było stworzyć ciekawą i głębszą historię, a nie papkę utopijnej skrajnej dobroci, co kto lubi.
Ergo Infantylne, naiwne, momentami głupkowane z nieograniczoną siłą przyjaźni i dobroci głównego bohatera przebijająca wszelkie granice, a jednocześnie przyjemne momentami z dobrymi kawałkami muzycznymi i niewykorzystanym potencjałem opowieść o skrajnie dobrych nastolatkach ratujących świat przed zagubionym chłopakiem i jego mistrzem którzy zostali skrzywdzeni, ale w głębi serduszka byli tak samo dobrzy jak wszyscy.
P.S Minus też za nierozwinięcie jego relacji z tą dziewczyną od grawitacji, żeby tak totalnie nic, tyle podchodów przez tyle sezonów i praktycznie nic...
Yamamoto-Genryuusai20 kwietnia 2026, 09:38:02
7,5/10
Yamamoto-Genryuusai8 kwietnia 2026, 22:44:31
Yamamoto-Genryuusai29 marca 2026, 19:11:32
Szkoda, że taki krótki ten sezon, 10/10.
Yamamoto-Genryuusai8 lutego 2026, 20:42:15
Yamamoto-Genryuusai8 lutego 2026, 20:37:21
Yamamoto-Genryuusai8 lutego 2026, 20:33:49
Yamamoto-Genryuusai12 stycznia 2026, 23:49:54
Yamamoto-Genryuusai21 grudnia 2025, 20:19:49
Nieprawdopodobnie zmarnowany potencjał i ogromne pokłady infantylizmu, chociaż dla dzieci fajny wzór do naśladowania wartości bardzo pozytywnych, wszystko się skończyło tak cukierkowo, oni wszyscy są tak bezkrytycznie dobrzy i idealni, że aż jest to skrajnie nierealne.
Stworzyli idealną utopijną przyszłość w której każdy otrzymuje pomocną dłoń, a główny bohater jest emanacją cnót wszelakich.
Nie wiem czy to dobre zakończenie czy nie, bo pasuje do tej skrajnie infantylnej histori, ale z drugiej strony nie mogę tego anime źle ocenić bo ma ideały bardzo piękne w sensie wszyscy nawet ci źli są ogólnie dobrzy tylko skrzywdzeni w dzieciństwie i tacy się stali bo nikt im nie pomógł, a główny bohater jest tak sympatyczny, tak miły tak pomocny, że bardziej się nie da z jednej strony strasznie fajny chłopak z drugiej jest to skrajnie nierealne.
Ogólnie bym dał pewnie z 7 jeżeli uznać, że to anime ma mieć konwencje skrajnie naiwnej infantylnej bajki dla 6 letnich dzieci, oglądało się dobrze ten sezon, na ogromny plus zasługuje opening jednego z moich ulubinych zespołów od openingów czyli Porno Graffitti, świetna piosenka jak zawsze u nich.
Pierwszy i drugi sezon były dobre, później było coraz gorzej momentami fatalnie, a ten sezon jest poprawny, bardzo jest to niepotrzebnie rozciągnięte, animacje są ładne, muzyka momentami bardzo przyjemna, główny bohater mega uroczy, wiele osób by chciało mieć takiego przyjaciela jak on, natomiast jest to przesłodzone do poziomu rzygania tęczą i mocy przyjaźni która zawsze wygrywa, chociaż ta przyjaźń jest pokazana dość zdawkowe, te relacje udają głębsze jak są w rzeczywistości.
Ogólnie jestem rozczarowany, momentami jest fajnie, ale ogólnie gdybym miał 7 lat to by mi się podobało chyba, fajnie było obserować ich przygodę, ale nie było to angażujące, może to kwestia targetu co do widza, natomiast jestem tych wszyskich sezonach zawiedziony, zmarnowany potencjał co juz wspolniałem, można było stworzyć ciekawą i głębszą historię, a nie papkę utopijnej skrajnej dobroci, co kto lubi.
Ergo Infantylne, naiwne, momentami głupkowane z nieograniczoną siłą przyjaźni i dobroci głównego bohatera przebijająca wszelkie granice, a jednocześnie przyjemne momentami z dobrymi kawałkami muzycznymi i niewykorzystanym potencjałem opowieść o skrajnie dobrych nastolatkach ratujących świat przed zagubionym chłopakiem i jego mistrzem którzy zostali skrzywdzeni, ale w głębi serduszka byli tak samo dobrzy jak wszyscy.
P.S Minus też za nierozwinięcie jego relacji z tą dziewczyną od grawitacji, żeby tak totalnie nic, tyle podchodów przez tyle sezonów i praktycznie nic...
Yamamoto-Genryuusai3 listopada 2025, 20:21:23
Yamamoto-Genryuusai9 października 2025, 22:51:03