Kiedy po raz pierwszy zacząłem to oglądać odpuściłem w połowie pierwszego odcinka. Powód? Bo w porównaniu ze starym Hellsingiem (którego obejrzałem niedługo wcześniej), Ultimate wydawał mi się dziwny i bez klimatu. Wkurzały mnie komediowe wstawki i zmieniona kreska.
Teraz, za drugim podejściem obejrzałem całość i zdecydowanie było warto. Jasne Ultimate jest może mniej klimatyczny, ale nadrabia (innym niż w starej wersji) wątkiem głównym, nowymi postaciami (gdzie moim faworytem pozostaje
chorąży Shrodinger, będący wszędzie i nigdzie)
oraz lepiej opowiedzianą historią Alucarda i Seras, a nawet poruszeniem wątku Waltera.
Moim zdaniem warto obejrzeć tak starą wersję Hellsing, jak i Ultimate. Żadna nie jest wyraźnie lepsza, po prostu są inne. Tylko radzę zrobić sobie małą przerwę pomiędzy :-)
Spójrzmy prawdzie w oczy, światowej klasy horror to to nie jest. Klimat grozy jest w porządku (zwłaszcza
etapy z halucynacjami
), ale bolą dwie rzeczy: 1) z niemal każdym przeciwnikiem można było sobie poradzić z pomocą broni palnej
2) twórcy musieli zmieścić się w ograniczeniu wiekowym +16
Chociaż, co trzeba oddać, wygląd niektórych istot był naprawdę konkretny. Słowem: Nie jest źle, ale mogło być lepiej.
Jako Isekai, jest świetnie. Design Drugiej Strony i to jak niewiele informacji o niej mamy to strzał w dziesiątkę. Osobiście żałuję trochę, że nie położono trochę większego nacisku na eksplorację, a wątek w którym
bohaterki utknęły po tamtej stronie rozwiązał się w kolejnym odcinku
.
Tagu Shoujo AI wogóle nie rozumiem, bo nie wmówicie mi, że to przez
scenę w hotelu
.
A więc mamy tu: Nie najlepszy, choć solidny horror, żadne Shoujo Ai, świetny Isekai, dobra tajemnica, niezła akcja i postacie, które na całe szczęście da się polubić. Mam nadzieję, że będzie drugi sezon, ale więcej, to byłaby już przesada. Takie historie nie mogą być zbyt długie, bo w którymś momencie przeskakują rekina. No chyba, że autor jest aż takim kozakiem, że da radę utrzymać świeżość.
Mi bardzo się podobało, tak więc polecam.
Od czego zacząć?
Znalazłem to anime zupełnie przypadkiem, szukając materiałów na sesję RPG Zewu Cthulhu.
Od razu mi się spodobało: liczba nawiązań do mitologii Cthulhu i innych anime jest wręcz przytłaczająca. No i mój ulubiony
wymazywać pamięci z Facetów w Czerni
Zwykło-niezwykły romans między czwórką głównych bohaterów (przy takiej kombinacji każdy znajdzie coś dla siebie). Moją ulubienicą pozostaje tu Cthuko. Zwłaszcza po tym jak
przetopiła się przez drzwi łazienki.
Gorąca laska, chciałoby się powiedzieć ;-)
No, to teraz kilka minusów:
- szkoda, że z Wielkich Przedwiecznych zrobiono tu całe rasy kosmitów, a nie pojedyńcze istoty. Osobiście uważam, że byłoby znacznie bardziej epicko, gdyby Nyaruko była tym jedynym Nyarlathotepem, sługą Azathotha, a nie tylko przedstawicielką rasy Nyarlathotepów.
-Hasta, jako
Król w Żółci (jego ostateczna forma) dostał za mało czasu antenowego
-No i najważniejsze:
czy mi się wydaje, czy piersi Nyaruko były w openingu ova F większe niż podczas scen w łazience w anime?
Jeśli tak: hańba im, jak to mawiał Król Julian.
Wady nie są wielkie, jeśli ktoś lubi komedie, haremy, Cthulhu i/lub parodie powyższych, polecam.
A że główny bohater to taka trochę ciota, to już się nic nie poradzi ¯\_(ツ)_/¯
Pierwszy sezon był świetny, drugi... ciężko powiedzieć "lepszy", ale na pewno równie wspaniały. Akcja nie zwolniła, wręcz przeciwnie. Uważam, że akcja z
wampirami (rodzeństwem z Rumunii)
była jedną z najlepszych. No i druga połowa sezonu. Niezwykle spodobało mi się położenie nacisku na
język, jakim porozumiewają się postacie (osobiście nieco drażni mnie gdy w filmach np. Rosjanie rozmawiają ze sobą po angielsku, ale wiadomo, uproszczenia. Dlatego tak bardzo spodobał mi się ten motyw)
No i zakończenie:
naprawdę myślałem, że Levi może zginąć. No ale katana wbita w kolano - też niefajnie.
Świetny sezon, świetne anime. Przede mną jeszcze OVA. A potem, kto wie, może przyjdzie czas kupić mangę? Boli jedynie, że nigdzie nie mogę znaleść odcinków specjalnych, wszystkie playery wygasły :(
Szczerze mówiąc, w tym odcinku po raz pierwszy we znaki dała się nowa formuła. Przecież z maszyną ze "Wspaniałej Miłości" możnaby zrobić tak niesamowity, pełnometrażowy odcinek!
Po pierwsze, to chyba najgorszy bug w historii gier. No, może oprócz drabin z Gothica ;)
A po drugie to trochę szkoda, że nie rozbili tej akcji na 2-3 odcinki, mogłoby być ciekawie. Uprzedzając pytania: tak, lubię isekaie.
A, i propsy za wóz z sianem :)
TheDestroyerPl2 lutego 2023, 23:09:08
Teraz, za drugim podejściem obejrzałem całość i zdecydowanie było warto. Jasne Ultimate jest może mniej klimatyczny, ale nadrabia (innym niż w starej wersji) wątkiem głównym, nowymi postaciami (gdzie moim faworytem pozostaje
Moim zdaniem warto obejrzeć tak starą wersję Hellsing, jak i Ultimate. Żadna nie jest wyraźnie lepsza, po prostu są inne. Tylko radzę zrobić sobie małą przerwę pomiędzy :-)
TheDestroyerPl13 maja 2022, 10:56:33
TheDestroyerPl5 maja 2022, 13:19:16
2) twórcy musieli zmieścić się w ograniczeniu wiekowym +16
Chociaż, co trzeba oddać, wygląd niektórych istot był naprawdę konkretny. Słowem: Nie jest źle, ale mogło być lepiej.
Jako Isekai, jest świetnie. Design Drugiej Strony i to jak niewiele informacji o niej mamy to strzał w dziesiątkę. Osobiście żałuję trochę, że nie położono trochę większego nacisku na eksplorację, a wątek w którym
Tagu Shoujo AI wogóle nie rozumiem, bo nie wmówicie mi, że to przez
A więc mamy tu: Nie najlepszy, choć solidny horror, żadne Shoujo Ai, świetny Isekai, dobra tajemnica, niezła akcja i postacie, które na całe szczęście da się polubić. Mam nadzieję, że będzie drugi sezon, ale więcej, to byłaby już przesada. Takie historie nie mogą być zbyt długie, bo w którymś momencie przeskakują rekina. No chyba, że autor jest aż takim kozakiem, że da radę utrzymać świeżość.
Mi bardzo się podobało, tak więc polecam.
TheDestroyerPl15 września 2021, 23:43:58
Znalazłem to anime zupełnie przypadkiem, szukając materiałów na sesję RPG Zewu Cthulhu.
Od razu mi się spodobało: liczba nawiązań do mitologii Cthulhu i innych anime jest wręcz przytłaczająca. No i mój ulubiony
Zwykło-niezwykły romans między czwórką głównych bohaterów (przy takiej kombinacji każdy znajdzie coś dla siebie). Moją ulubienicą pozostaje tu Cthuko. Zwłaszcza po tym jak
No, to teraz kilka minusów:
- szkoda, że z Wielkich Przedwiecznych zrobiono tu całe rasy kosmitów, a nie pojedyńcze istoty. Osobiście uważam, że byłoby znacznie bardziej epicko, gdyby Nyaruko była tym jedynym Nyarlathotepem, sługą Azathotha, a nie tylko przedstawicielką rasy Nyarlathotepów.
-Hasta, jako
-No i najważniejsze:
Wady nie są wielkie, jeśli ktoś lubi komedie, haremy, Cthulhu i/lub parodie powyższych, polecam.
A że główny bohater to taka trochę ciota, to już się nic nie poradzi ¯\_(ツ)_/¯
TheDestroyerPl6 maja 2021, 17:49:59
TheDestroyerPl17 lutego 2021, 23:00:40
TheDestroyerPl16 lutego 2021, 21:22:35
A tak poza tym
TheDestroyerPl16 lutego 2021, 20:04:05
TheDestroyerPl7 lutego 2021, 23:39:43
A po drugie to trochę szkoda, że nie rozbili tej akcji na 2-3 odcinki, mogłoby być ciekawie. Uprzedzając pytania: tak, lubię isekaie.
A, i propsy za wóz z sianem :)
TheDestroyerPl7 lutego 2021, 22:05:00
XD
Co to był za odcinek :-)