Ta końcówka!
To jak postać Aoi jest przedstawiona, jej emocje w tej scenie... nie jesteś w stanie zrobić nic innego jak czuć to co Ona, a przy tym płakać razem z nią <3
(mam wrażenie że w końcu zrozumiałam to, jak na początku, tłumaczyli sens w emocjach postaci i jak wich przedstawienie wpływa na odbiorcę...)
Krótko i na temat. Zakochałam się. Nie tyle co w bohaterach co w opowieści końcowych odcinków. No i oczywiście w pożegnalnym deszczu. Myślę że nie dało się inaczej.
Anime zmotywowało mnie do przeczytania mangi ale na podstawie: "Czy to możliwe żeby była taka kiepska manga?" Na szczęście nie :) Manga bardzo mi się podobała i serdecznie ją polecam :)
A jeżeli chodzi o anime:
Znośne, coś na zabicie czasu gdy nam się nudzi. Jak dla mnie brakowało płynności w ich działaniu ale oki. Nie było też wartych uwagi wzmianki o ich przyjacielach. Dość frustrujące i tego na pewno mi zabrakło. Jednak znalazłam dobrą mangę więc dam 8/10 :)
...... Co się stało???.....
Fakt boję się pająków, ale akcja była tak wciągająca, że nie zemdlałam. Wszystko działo się bardzo szybko. Miałam wrażenie jakbym oglądała film.
Jednak pomimo wszystko nie zacznę teraz pałać do pajęczaków miłością.
Pomimo, ze wszystko super, extra, sweetaśnie to nie rozumiem końca. Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć??
Bo niby, że nie udało się wybudzić tego faceta z "zauroczenia" , "zakochania się" (nie wiem jak to nazwać). Oki to rozumiem. A potem wpadła do jeziora z "matką" bo ta mała ją tam wrzuciła. A ten staruszek też niby jest z jakąś pająko-podobną istotą (chociaż to dziwne). Nawet to jestem w stanie ogarnąć. Ale po co ten dziadek kazał im tam iść i podpowiadał młodej rzeczy dzięki którym została "złożona w ofierze", to już nie dociera do mnie...
Twórcy anime w cale nie wymyślili nowego epizodu, żeby było więcej odcinków. Przedstawiają to tak jak w nowelce. Anime jest prawie idealną kopią, więc: Wow!!!
Wiedziałam że jego przyjaciele umrą na tej misji, odkąd Levi uznał że nie powinni iść. To było do przewidzenia.
Jednak i tak się popłakałam kiedy w końcu do tego doszło. Wcześniej uważałam Levi'ego za kolejną postać bez wyrazistego charakteru (tylko troszkę), ale teraz zdecydowanie zmieniałam zdanie. Został jednym z moich ulubionych bohaterów. Gorąco polecam zapoznanie się z tą historią, bo naprawdę warto.
Sulia8 czerwca 2023, 00:29:44
To jak postać Aoi jest przedstawiona, jej emocje w tej scenie... nie jesteś w stanie zrobić nic innego jak czuć to co Ona, a przy tym płakać razem z nią <3
(mam wrażenie że w końcu zrozumiałam to, jak na początku, tłumaczyli sens w emocjach postaci i jak wich przedstawienie wpływa na odbiorcę...)
Sulia23 maja 2016, 02:11:52
Sulia24 listopada 2015, 12:27:24
Na szczęście nie :) Manga bardzo mi się podobała i serdecznie ją polecam :)
A jeżeli chodzi o anime:
Znośne, coś na zabicie czasu gdy nam się nudzi. Jak dla mnie brakowało płynności w ich działaniu ale oki. Nie było też wartych uwagi wzmianki o ich przyjacielach. Dość frustrujące i tego na pewno mi zabrakło. Jednak znalazłam dobrą mangę więc dam 8/10 :)
Sulia2 listopada 2015, 03:08:59
Fakt boję się pająków, ale akcja była tak wciągająca, że nie zemdlałam. Wszystko działo się bardzo szybko. Miałam wrażenie jakbym oglądała film.
Jednak pomimo wszystko nie zacznę teraz pałać do pajęczaków miłością.
Pomimo, ze wszystko super, extra, sweetaśnie to nie rozumiem końca. Mógłby mi ktoś to wytłumaczyć??
Ktoś ogarnia i zechce pomóc??
Sulia23 września 2015, 14:45:19
Sulia14 lipca 2015, 01:55:04