Zaczęłam oglądać to anime, chociaż wiedziałam jak mogło się skończyć :l bałam się, ze przez 12 odcinków pewnie za bardzo nie rozwiną głównej fabuły, no i niestety miałam rację. Końcówka ostatniego odcinka jak najbardziej interesująca, ale co z tego skoro to najprawdopodobniej reklama LN. Oglądałam z zaciekawieniem tylko dlatego, ponieważ chciałam jakiegoś wyjaśnienia zachowania oraz przeszłości głównego bohatera. Dostaliśmy oczywiście zaledwie kilka fragmentów układanki, z których dużo nie wynika (w sumie to się nie dziwię :/) oczywiście nie zabrakło miejsca na odcinki z basenu, co wiążę się po prostu z tym, że trzeba pokazać wszystkie bohaterki w bikini xD Przez to, że nie dostaliśmy za bardzo wyjaśnienia o co chodzi z głównym bohaterem, był dla mnie strasznie nijaki przez całą serię.
Rozumiem jakieś trudne dzieciństwo itp.,
ale o tym dowiadujemy się praktycznie na końcu i w sumie nic więcej nie wiemy. Tak jak mówiłam, domyślałam się, ze zostawią nas z dużą ilością pytań, ale i tak jednak miałam nadzieję, że pokażą nam trochę więcej chociażby o głównym bohaterze ;( Zostaje nadzieja na następny sezon, która mogłaby wyjaśnić dużo więcej. 6/10
Byłam pozytywnie nastawiona do tej serii, od momentu przeczytania opisu fabuły. Świat, gdzie miłość jest zakazana? Brzmi ciekawie. Oczekiwałam jej chyba najbardziej w sezonie letnim. Teraz, po 3 odcinkach zastanawiam się czy jej przypadkiem nie porzucić xD Główny bohater strasznie mnie irytuje (przypomina mi trochę Yuukiego z Mirai Nikki ;-;), najlepsza, wspaniała, nieziemsko porywająca, genialnie obmyślana historia miłosna o której słyszałam, chodzi oczywiście o historię z gumką XDDDD Dajcie spokój, z tego co widzę to w tagach nie ma "komedii". Jeszcze do tego...
z jedynego chyba bohatera, którego polubiłam zrobili geja (nie zrozumcie mnie źle, po prostu wydaje mi się, że w jego roli to nie pasuje :D)
Minus też jest taki, że sama fabuła jest dosyć przewidywalna :/ nic mnie nie zaskoczyło jak na razie. Może obejrzę jeszcze ten 4 odcinek, żeby być na 100% przekonanym, że tej serii należy się drop ;) Mi do gusty ona nie przypadła. Szkoda trochę tytułu, zapowiadał się fajnie :D
Nie jest to wina twórców, że trafili na ekranizację trochę nudniejszego arcu w mandze. Jednak pomimo to i tak oglądałam z zaciekawieniem. Nie wiem czemu, ale wydaje mi się, że ten sezon był bardziej przegadany, dzięki czemu dużo zostało wyjaśnione, ale z drugiej strony powstały nowe pytania :/ Z tego co słyszałam od innych ma wyjść 3 sezon, jednak i tak postanowiłam zabrać się za mangę, bo to jednak nigdy nie wiadomo ile będą przenosić premierę xD Innym może przeszkadzać CGI, które zostało tutaj użyte. Niestety trzeba się już do tego przyzwyczaić, że raczej już w większości seriach będzie ono gościć. Pomimo, że ten sezon mniej mi się podobał i było w nim zdecydowanie mniej akcji i tylko 12 odcinków >:| to i tak postanowiłam dać 9/10
Całkiem przyjemna seria. Nie jestem fanem walk małych dziewczynek, jednak tutaj zostało to nawet fajnie przedstawione. Trzeba przyznać jednak, że całość jest trochę smutna, co daje temu anime trochę więcej powagi. Szkoda mi bardzo głównego bohatera :/ sama końcówka zostawia lekki niedosyt, ale nie sądzę, abyśmy doczekali się następnego sezonu. Dużo pisać nie muszę, osobiście polecam to anime. Jednak osoby szukające tutaj dużej ilości walk z potworami mogą się trochę zawieść, seria bardziej skupia się na fabule i uczuciach niż na samych bijatykach. Jak dla mnie 8/10
Ehh... Trochę szkoda, na początku myślałam, że może wyjść z tego całkiem śmieszna komedia z dodatkiem badassowego bohatera. Taaaa... Przez cała serię wszyscy opowiadają, jaki on jest niesamowity. Trzeba przyznać, ze Glenn jest całkiem fajną postacią, którą polubiłam, co nie zmienia faktu, ze przez całe 12 odcinków nie zdążyliśmy zobaczyć tej jego super mocy :/ Oczywiście były walki, na których niszczył przeciwników, ale cały czas miała wrażenie, że wygrywał tylko dlatego, że miał hmmm... farta? Ledwo co uchodził z życiem z tych walk, a co do ostatniej...
Boli mnie to torchę, że ten super extra wielki imperialny mag potrzebował pomocy dziewczynki z liceum, żeby pokonać tego złego ;-; askndasjuidhkbasjdjas, to było trochę irytujące :D i jeszcze ta głupota Glenna, zamiast szybko dobić przeciwnika i mieć spokój, pobiegł do Sisti :/
Szkoda trochę tej serii, na początku nawet się trochę pośmiałam :D Nie zmienia to faktu, że Glenna, jak i Rumię oraz kilka innych postaci nawet Sisti (widziałam, że dużo osób myśli o niej inaczej xd) nawet polubiłam :p najbardziej wkurzające było to, jak przez cały ten czas wszyscy dookoła mówili, jaki to koksu z tego Glenna, a przez całą serię nie pokazał nam nic szczególnego :/ Budowanie napięcia na nic. Seria do obejrzenia dla ludzi, których nie irytują niektóre schematy :P AŻ tak bardzo się przy tym nie nudziłam, dlatego daję 5/10
Ja powiem krótko. Pomimo języka chińskiego, do którego zdążyłam już się przyzwyczaić i pasuje mi tu idealnie (serio, nie wyobrażam sobie w tym anime innego dubbingu xd), nie było aż tak źle. Pomimo, ze bohater jest nijaki, mnie się spodobał :D Fajnie się przy tym bawię, ale rewelacji nie ma 6/10
Pomimo, że CGI na początku boli trochę w oczy, to nie oglądało się tego aż tak źle. Zerknęłam do tego tytułu z ciekawości, po ocenach na MALu nie spodziewałam się czegoś niesamowitego. Ku mojemu zdziwieniu seria spodobała mi się od pierwszego odcinka. Z czasem przyzwyczaiłam się też do CGI. Dobry zapychacz czasu, na pewno zerknę na drugi sezon ;) Jak dla mnie seria 7/10.
Aaaaaale ja uwielbiam tę serię :D Kocham głównego bohatera, OVA jak najbardziej na +, najgorsze tylko, że tak szybko minęła, a to tylko jeden odcinek :c 8/10
Sasia6 lutego 2018, 11:01:53
Sasia21 października 2017, 23:00:05
Sasia24 lipca 2017, 03:23:34
Minus też jest taki, że sama fabuła jest dosyć przewidywalna :/ nic mnie nie zaskoczyło jak na razie. Może obejrzę jeszcze ten 4 odcinek, żeby być na 100% przekonanym, że tej serii należy się drop ;) Mi do gusty ona nie przypadła. Szkoda trochę tytułu, zapowiadał się fajnie :D
Sasia24 lipca 2017, 03:05:15
Sasia12 lipca 2017, 14:33:06
Sasia12 lipca 2017, 14:25:00
Sasia12 lipca 2017, 14:16:36
Szkoda trochę tej serii, na początku nawet się trochę pośmiałam :D Nie zmienia to faktu, że Glenna, jak i Rumię oraz kilka innych postaci nawet Sisti (widziałam, że dużo osób myśli o niej inaczej xd) nawet polubiłam :p najbardziej wkurzające było to, jak przez cały ten czas wszyscy dookoła mówili, jaki to koksu z tego Glenna, a przez całą serię nie pokazał nam nic szczególnego :/ Budowanie napięcia na nic. Seria do obejrzenia dla ludzi, których nie irytują niektóre schematy :P AŻ tak bardzo się przy tym nie nudziłam, dlatego daję 5/10
Sasia29 maja 2017, 12:49:02
Sasia11 grudnia 2016, 13:39:53
Sasia4 listopada 2016, 23:36:17