Zgadzam się z poprzedniczką/poprzednikiem ;D
wiadomo, że romans jak to romans, jest często przesłodzony, ale ich relacja była taka za szybka i sztuczna, że po pewnym czasie już nie można było tego oglądać xd
Obi nadaje charakter całej serii. Nie wiemy o nim praktycznie nic, co sprawia, że jest jeszcze bardziej intrygujący ;)
a tu się trochę rozpiszę o Obim.
W mandze Obi przyznał się już dwa razy, że jest zakochany w Shirayuki. Raz powiedział Zen'owi, że ją lubi, a drugi raz podczas rozmowy z Kiki. Uwielbiam ship Obiyuki ale jestem zdruzgotana, ponieważ wiem na więcej niż 100% że nic z tego nie będzie c: gdyby autor/autorka stworzyła tą serie z wieloma nieprzewidzialnymi akcjami to może miałabym nadzieję, ale to jest prosty, cukierkowy romans i nie ma mowy, że Shirayuki wyjdzie z canonu i będzie z Obim. Będąc szczerą, na razie nie widzę dobrego zakończenia dla Obi'ego. Kiki i Mitsuhide pewnie skończą razem, Zen pewnie ożeni się z Shirayuki, a co z Obim? koleś jest zakochany w Shirayuki i spędza z nią o wiele więcej czasu niż Zen, ponieważ jest jej ochroniarzem xdd do tego ryzykuje dla niej życiem, i jeżeli nadal tak będzie to on też pewnego dnia nie wytrzyma jak osoba którą kocha i z którą zrobił tyle rzeczy, ożeni się z kimś innym XD. Obecnie nie wyznał miłości Shirayuki, z szacunku do jej związku z Zenem. Mogłaby się pojawić inna bohaterka dla niego, ale to by było tak bardzo bez sensu... Jak miałby się zakochać w innej lasce, broniąc inną i nie spędzając z nią czasu. Innym rozwiązaniem jest śmierć Obi'ego, ale jako, że to jest prosta manga, a Obi to lubiana postać, wątpie, że autor/autorka się tego dopuści. Szkoda mi go, bo nie zasługuje na taki los ;) Aż nie mogę uwierzyć, że kiedy byłam młodsza i obejrzałam pierwszy raz tą serię to nienawidziłam Obi'ego bo stanowił dla mnie zagrożenie w shipie Zen x Shirayuki XD później mi przeszło, a jeszcze później pokochałam go c:
Ogólnie to gdyby historia i wątek romantyczny opierał się na Shirayuki i Obim to prawdopodobnie byłaby to jedna z najlepszych serii w kategorii romans. Te dwie postacie mają duży potencjał, który nigdy nie zostanie wykorzystany ze względu na idealnego księcia, który tworzy z Shirayuki zbyt idealną, nudną i przewidywalną parę ;) Dobrze, że w mandze mają więcej ze sobą interakcji
Japierdziele, czemu wszyscy wyglądają jak jakieś ptaki XDD najpierw Bokuto potem ten czerwony XDD ale fajny on jest... Do tej pory chyba właśnie jego najbardziej polubiłam z Shiratorizawy :D
to jest mój drugi ulubiony ending z Haikyuu... Muzycznie mi się podoba i przypomina mi nawet jakąś piosenkę, chyba the lazy song od bruno mars, a najlepsze jest to, że muzycznie te piosenki są podobne, a ich teksty to całkowite przeciwieństwa XDDD A graficznie pomimo, że nie powala najlepszą animacją, to i tak kocham, ponieważ jest taki nostalgiczny, sama w sumie nie wiem czemu... Prawdopodobnie go nie przewinę do końca serii
Już shippuję Emma x Ray choć nie jest to anime dla shippowania... Ja to wiem X'D
Aczkolwiek wiem też, że podczas ucieczki z tej farmy, będzie tylko Emma, Ray i dzieci. Bez Normana (zaspoilerowałam sobie), więc nie będzie przeszkód do rozwinięcia ich relacji. Mam cichą nadzieję, że coś z tego będzie...
@Yuzu-chan
Podzielam twój ból i to bardzo XD.
Z jednej strony żałuję, że zajrzałam do mangi bo teraz mnie serce boli przy oglądaniu tego, a z drugiej jeśli nie byłabym psychicznie przygotowana na takie zakończenie jakie ma być to bym chyba jakiegoś ataku dostała. Wszystko już się dobrze układało, gdyby nie
brat Singa... :/ To chyba była zemsta za Shortera.
No ale nic nie zrobisz. Naprawdę czasami oglądając/czytając tego typu anime/mangę poważnie rozmyślam nad zebraniem sekty i narysowaniem własnego zakończenia XD
Saori3214122 lutego 2020, 15:57:14
Saori3214117 listopada 2019, 17:57:10
wiadomo, że romans jak to romans, jest często przesłodzony, ale ich relacja była taka za szybka i sztuczna, że po pewnym czasie już nie można było tego oglądać xd
Obi nadaje charakter całej serii. Nie wiemy o nim praktycznie nic, co sprawia, że jest jeszcze bardziej intrygujący ;)
a tu się trochę rozpiszę o Obim.
Saori3214117 listopada 2019, 17:40:23
Saori3214117 lipca 2019, 17:43:16
Saori3214117 lipca 2019, 17:13:15
Saori3214117 lipca 2019, 14:53:23
to jest mój drugi ulubiony ending z Haikyuu... Muzycznie mi się podoba i przypomina mi nawet jakąś piosenkę, chyba the lazy song od bruno mars, a najlepsze jest to, że muzycznie te piosenki są podobne, a ich teksty to całkowite przeciwieństwa XDDD A graficznie pomimo, że nie powala najlepszą animacją, to i tak kocham, ponieważ jest taki nostalgiczny, sama w sumie nie wiem czemu... Prawdopodobnie go nie przewinę do końca serii
Saori3214121 maja 2019, 20:53:44
Saori3214127 stycznia 2019, 23:04:03
Saori321419 grudnia 2018, 23:56:10
Saori321419 grudnia 2018, 23:52:32
Podzielam twój ból i to bardzo XD.
Z jednej strony żałuję, że zajrzałam do mangi bo teraz mnie serce boli przy oglądaniu tego, a z drugiej jeśli nie byłabym psychicznie przygotowana na takie zakończenie jakie ma być to bym chyba jakiegoś ataku dostała. Wszystko już się dobrze układało, gdyby nie