Przesłodzone jak to animu shounen ai/yaoi, czasem cringe mnie łapie, akcja szybko się "rozwinęła" i w ogóle, ale dość przyjemne, 6/10 bo fajni bohaterowie
Anime jest dla mnie genialne. Nie przepadam za 18+, tutaj natomiast seksualnosc byla ukazana raczej jako czesc problemu z osobowoscia, pragnieniami bohaterow, bardzo ciekawie I nieodrzucajaco. Kuzu no honkai swietnie przedstawia zroznicowane spoleczenstwo, akcentuje niektore wazne problemy, szczegolnie pragnienie milosci, takie wypaczone wyobrazenie o niej, kobieta taka jak ta nauczycielka ukazujaca potrzebe bycia pozadana a zarazem jak trudno ocenic czyjes mysli I osobowosc na podstawie wygladu I zachowan. Rowniez to, ze latwo mozna zagubic sie w swoich poszukiwaniach oraz ze dojrzewanie jest emocjonalna proba, akcentuje sie tu fakt,ze osoba pragnaca milosci moze byc zwyczajnie naiwna. Te anime ukazuje tak wiele zyciowych spraw, ze fabula naprawde mnie zaciekawila, tak samo bohaterowie, kazdy jest bowiem inny, ciekawy, prezentuje okreslone poglady. Te rozchwianie emocjonalne wygladalo tez bardzo jak rozwiazlosc, szczegolnie gdy Hanabi wtkorzystywala swa przyjaciolke oraz miala problem z okresleniem czego chce. Jako dramat bardzo fajna animacja zatem xD Jako romans powiedzialabym, ze rowniez, bo ile mozna tych szablonowych produkcji wygladajacych dokladnie tak samo I to jeszcze czesto z happy endingiem? ;) a skoro mowimy o endingu... swietny,pasujacy, zreszta opening tez niczego sobie. Ogolem dramacik mocno oddzialowuje na widza wrazliwego. Kreska sliczna, taka wspolczesna. Moja ocena to 10/10, nienaciagane :D no, moze powinno byc wiecej symboliki I metafor, to by byla prawdziwa sztuka, ale kto tego wymaga od zwyklej produkcji? :)
Historia przyjemna, bohaterowie szczególnie przypadają do gustu, jest zabawnie I ciekawie :) Po prostu bardzo dobrze, choć nie mogę dać więcej niż 8/10, ponieważ fabuła zbyt mało "wymagająca" I slabo dopracowana - intrygowały mnie nieścisłości, ale przede wszystkim te nieco zbyt pozytywne zakończenie serii, że niby wszystko dobrze, ale tak naprawdę nic nie wiemy, jeszcze zostawmy te wyznania w spokoju, dobra, wyznanie było, uznajmy zatem, że takim parkom się poszczęściło. Ale co z tymi parkami, które były przedstawione, ale nie bylo zadnego wyznania I zadnego logicznego zakonczenia? Mam na mysli tego goscia zakochanego w glownej bohaterce (mozna tylko podejrzewac ze jest zle z nim, no ale czemu nie pokazali nic ani zadnych relacji?) oraz tej jej przyjaciolki zakochanej w gosciu nieokazujacym uczuc (problem "to zwiaczek czy co to jest?" wciaz nierozwiazany). Brak logicznego zakonczenia mnie nie zadowala, watki niedprowadzone do konca. Muzyka z koncertu na plus I ogolnie z tego c pamietam byla okej ;) 8/10 calosc
Napisałam to, co uważam za słuszne, a trzeba było się po prostu zastanowić nad tym co się pisze.
Mam wyjebane i się nie rzucam, tylko musiałam sprostować, bo nie wiem jak można ignorować tak idiotyczną dyskusję.
Twoich komentarzy nawet nie zamierzam czytać, bo nie będę wiedziała jak zareagować na ten shit.
Hah, minęło trochę czasu, ale nie będę patrzeć na to, jak jedyną osobę, której wypowiedź świadczy o wyższej inteligencji (w porównaniu do pozostałych) się tu w pewnym sensie obraża...
Serio, mam naprawdę wyj*bane na to, jak mówicie na anime. Nawet nie jestem otaku. Ok, mówcie sobie jak chcecie, ale może nie na tej stronie, popierając swoje "argumenty" bzdetami. Dla mnie to bez różnicy, ale kiedy:
1. Reprezentujecie sobą coś więcej, niż wynieśliście z gimnazjum, "lecąc" na samych dwójach i trójach, a później próbujecie się wypowiadać na temat, o którym nic nie wiecie,
2. Nie macie się za nie wiadomo kogo i umiecie w ogóle formułować sądy...
A tutaj to po prostu żenada. Btw słowo "otaku" nie ma formy żeńskiej, a "otaczki" nie brzmi luzacko, jedynie głupio.
"aby żałosne otaczki rzucały się w komentarzach", ktoś napisał,że są w wieku -14... Bardzo zabawne odwoływanie się do tego,że ktoś lubi anime i wyraża swoje zdanie? Nie wydaje mi się.
Nie oglądam anime od jakiegoś czasu, lecz dziś zajrzałam na tę stronę...
Myślałam,że jak ktoś to ogląda, to nie będzie używał takiego prymitywnego określenia jak "chińskie bajki". Ja je*ię, tak może powiedzieć babcia w wieku emerytalnym albo przedszkolak. Wiecie dlaczego? Bo nic o tym nie wiedzą. @RIcco... pier*olisz takie głupoty z tym, że twoi koledzy tak mówią... Niech sobie tak mówią, dobrze to o nich nie świadczy, poza tym nie rozpowszechniaj swojej głupoty xd Dużo można się dowiedzieć, wyciągając wnioski z takiej dyskusji. Mów co chcesz, ale obrona twojego zdania jest bez sensu jak nie masz racji. Skoro twoi koledzy są tacy jak ty - spoko. Dostosuj się lepiej, bo tutaj ludzie mogą być na innym poziomie. Po prostu podkreślam swoje stanowisko w tej sprawie. Chcecie - negujcie. Nieważne, wszyscy wiemy, że anime to nie jest pier*olona bajka dla przedszkolaków lub dzieci z podstawówki. Inaczej ludzie ze szkoły średniej,dorośli lub (niech będzie i to) inteligentne gimbusy, nie oglądaliby tego, bo to nie na ich poziomie i uznaliby,że to szajs. Animacja/seria animowana jak najbardziej, natomiast na pewno nie bajka.
@Kyuubei zapewne autorce komentarza chodziło o znaczną różnicę w wyglądzie bohaterów (jeden wygląda jak dziecko, a nie na swój wiek).
W "Love Stage!"aż tak nie zawadzało to,że blondaś wyglądał na nieco młodszego. Poza tym nie sądzę,żeby ruchali się jak króliki, skoro doszło do tego dopiero w ostatnim odcinku (czy tam przedostatnim, nie pamiętam już, ale na pewno jakoś pod koniec) i to zaledwie 2 razy...
Zresztą zgadzam się z @djpielgrzym(spoko nazwa xDD), Love Stage można uznać za "śliczne", moim zdaniem raczej "urocze", a Super Lovers nie było według mnie ani urocze ani ciekawe, a wygląd postaci... ehh. Na dodatek tak nudne, że trochę przewijałam i trochę też pominęłam. Jednakże nie ma co szukać w tym anime shounen-ai (zupełnie tu nie pasuje i nie powinno tu być, jak już to należy szukać innych tytułów yaoi lub shounen-ai, a nie się tu doszukiwać na siłę). Poruszę temat Junjou Romantica - jest dla mnie gorsze niż Super Lovers, nie dość,że różnica wieku to 10 lat i Usagi wygląda jak staruch moim zdaniem, to jeszcze... no cóż, moim zdaniem to ONI ruchali się jak króliki, co mnie osobiście odpychało, bo nie widziałam żadnej emocjonalnej więzi między nimi oprócz tzw "namiętności" i chęci posiadania drugiej osoby NA WŁASNOŚĆ (nie nazwałabym tego miłością). Wiem,że jest dużo fanów tej serii, więc proszę bardzo, czekam na zbesztanie mnie XD
Ale to jest żałosne, wyszedł dopiero pierwszy odcinek po polsku, a ja już widzę jakie to jest beznadziejne...
W ogóle mi się nie podoba, co to za dzieci, ale to nudne i bezsensowne ... .-.
@PuncolCS, może ty oglądasz bajki, ale ja ich nie oglądam... oglądam anime jak już.
Anime są przeznaczone dla ludzi w różnym wieku, a bajki są dla dzieci. To jest 13+, więc nie jest na poziomie "Dora poznaje świat" albo "Scooby Doo" xDD
Ja miałam pełno "planowanych" i teraz po prostu przepadło mi ponad 100 tytułów, dobrze,że chociaż znalazłam to co oglądam teraz, bo są to anime emitowane...
RisaKoi5 lutego 2019, 15:42:13
RisaKoi11 kwietnia 2017, 23:20:48
RisaKoi11 kwietnia 2017, 23:08:54
RisaKoi29 października 2016, 22:10:22
Mam wyjebane i się nie rzucam, tylko musiałam sprostować, bo nie wiem jak można ignorować tak idiotyczną dyskusję.
Twoich komentarzy nawet nie zamierzam czytać, bo nie będę wiedziała jak zareagować na ten shit.
RisaKoi6 września 2016, 22:01:58
Serio, mam naprawdę wyj*bane na to, jak mówicie na anime. Nawet nie jestem otaku. Ok, mówcie sobie jak chcecie, ale może nie na tej stronie, popierając swoje "argumenty" bzdetami. Dla mnie to bez różnicy, ale kiedy:
1. Reprezentujecie sobą coś więcej, niż wynieśliście z gimnazjum, "lecąc" na samych dwójach i trójach, a później próbujecie się wypowiadać na temat, o którym nic nie wiecie,
2. Nie macie się za nie wiadomo kogo i umiecie w ogóle formułować sądy...
A tutaj to po prostu żenada. Btw słowo "otaku" nie ma formy żeńskiej, a "otaczki" nie brzmi luzacko, jedynie głupio.
"aby żałosne otaczki rzucały się w komentarzach", ktoś napisał,że są w wieku -14... Bardzo zabawne odwoływanie się do tego,że ktoś lubi anime i wyraża swoje zdanie? Nie wydaje mi się.
Nie oglądam anime od jakiegoś czasu, lecz dziś zajrzałam na tę stronę...
Myślałam,że jak ktoś to ogląda, to nie będzie używał takiego prymitywnego określenia jak "chińskie bajki". Ja je*ię, tak może powiedzieć babcia w wieku emerytalnym albo przedszkolak. Wiecie dlaczego? Bo nic o tym nie wiedzą. @RIcco... pier*olisz takie głupoty z tym, że twoi koledzy tak mówią... Niech sobie tak mówią, dobrze to o nich nie świadczy, poza tym nie rozpowszechniaj swojej głupoty xd Dużo można się dowiedzieć, wyciągając wnioski z takiej dyskusji. Mów co chcesz, ale obrona twojego zdania jest bez sensu jak nie masz racji. Skoro twoi koledzy są tacy jak ty - spoko. Dostosuj się lepiej, bo tutaj ludzie mogą być na innym poziomie. Po prostu podkreślam swoje stanowisko w tej sprawie. Chcecie - negujcie. Nieważne, wszyscy wiemy, że anime to nie jest pier*olona bajka dla przedszkolaków lub dzieci z podstawówki. Inaczej ludzie ze szkoły średniej,dorośli lub (niech będzie i to) inteligentne gimbusy, nie oglądaliby tego, bo to nie na ich poziomie i uznaliby,że to szajs. Animacja/seria animowana jak najbardziej, natomiast na pewno nie bajka.
RisaKoi27 lipca 2016, 11:54:17
W "Love Stage!"aż tak nie zawadzało to,że blondaś wyglądał na nieco młodszego. Poza tym nie sądzę,żeby ruchali się jak króliki, skoro doszło do tego dopiero w ostatnim odcinku (czy tam przedostatnim, nie pamiętam już, ale na pewno jakoś pod koniec) i to zaledwie 2 razy...
Zresztą zgadzam się z @djpielgrzym(spoko nazwa xDD), Love Stage można uznać za "śliczne", moim zdaniem raczej "urocze", a Super Lovers nie było według mnie ani urocze ani ciekawe, a wygląd postaci... ehh. Na dodatek tak nudne, że trochę przewijałam i trochę też pominęłam. Jednakże nie ma co szukać w tym anime shounen-ai (zupełnie tu nie pasuje i nie powinno tu być, jak już to należy szukać innych tytułów yaoi lub shounen-ai, a nie się tu doszukiwać na siłę). Poruszę temat Junjou Romantica - jest dla mnie gorsze niż Super Lovers, nie dość,że różnica wieku to 10 lat i Usagi wygląda jak staruch moim zdaniem, to jeszcze... no cóż, moim zdaniem to ONI ruchali się jak króliki, co mnie osobiście odpychało, bo nie widziałam żadnej emocjonalnej więzi między nimi oprócz tzw "namiętności" i chęci posiadania drugiej osoby NA WŁASNOŚĆ (nie nazwałabym tego miłością). Wiem,że jest dużo fanów tej serii, więc proszę bardzo, czekam na zbesztanie mnie XD
Unknown tag type: u
RisaKoi22 lipca 2016, 11:52:59
W ogóle mi się nie podoba, co to za dzieci, ale to nudne i bezsensowne ... .-.
RisaKoi22 lipca 2016, 11:35:15
Anime są przeznaczone dla ludzi w różnym wieku, a bajki są dla dzieci. To jest 13+, więc nie jest na poziomie "Dora poznaje świat" albo "Scooby Doo" xDD
RisaKoi19 lipca 2016, 12:32:11
RisaKoi17 lipca 2016, 16:35:17