Wróciłam do tego anime po jakiś sześciu latach. Wtedy bezsprzecznie uważałam je za jeden z lepszych tytułów jaki wpadł mi w ręce. Teraz po seansie dostrzegłam kilka słabych stron, które bardziej wynikały z mojego gustu. Same nie zaburzały przyjemności z oglądania. Nie będę się rozpisywać nad denerwującymi postaciami, bo nawet one były w pewien sposób ciekawe. Można było wysłuchać ich idei i przemyśleń, jasno zobaczyć, że każdy inaczej odbiera sam temat shiki, jednakże na osobne brawa na pewno zasługują trzy postacie: Natsuno (za swoje niechamskie przejmowanie ekranu. Widać było, że chociaż historia poniekąd zaczyna się od niego, nie on gra tutaj główne skrzypce. Jego bardzo odważna a przy tym ludzka postawa w zupełności mnie kupiła. Nie grał bohatera, czy męczennika tylko przyjął postawę dojrzałego i zdecydowanego na wszelkie ryzyko faceta), Ritsuko (tutaj mamy piękny przykład ofiarności, wierności sobie i swoim przekonaniom. Przy tym, dzięki swojej dojrzałości i spokojnej naturze była miłą odskocznią od damskich postaci, które albo były ledwo zarysowanym tłem albo denerwującymi babkami) no i oczywiście Ozaki (bezkompromisowy i skuteczny w swoich działaniach. Jego psychika została najlepiej zarysowana, a oddanie etyce lekarskiej, przewyższające nawet rodzinne kwestie, mogło budzić niesmak albo podziw. U mnie oczywiście pojawiło się to drugie).
Mały plusik również dla rodzeństwa Tanaka. Byli sympatyczni i nietrudno mi było ich polubić.
Samo zakończenie jest najlepszym kompromisem na jaki mogli sobie pozwolić twórcy. Nie czuję żalu z powodu zmarłych postaci ani tych, którzy stali się mordercami. Inaczej ta historia nie mogła się zakończyć.
Ogólna moja ocena to 7/10.
XDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
TYTAŃ MAŁPA
NO NIEŹLE XDDDDDD sama nie wiem, czemu wracam do tego, co jarało mnie w 2013, ale cóż. Pewien rodzaju sentyment.
ale ten odcinek był szybki i szczerze to się nie zawiodłam
jasne, animacja niekiedy siadała, a ta podjarka głównym shipem była irytująca ale przyznaję, że anime było naprawdę piękne i przy tym urocze,
a końcowa scena po prostu porwała moje serce<3
wolę taką delikatną, a zarazem dojrzałą miłość, niż te inne yaoice
elo
mój fav tytuł po prostu
wszystko jej tutaj genialne, ani trochę nie przesadzone
po prostu cudo
już się nie mogę doczekać trzeciego sezonu, złapała mnie nawet mała melancholia, że to już koniec, a tutaj proszę, haha byle do trzeciego sezonu
11/10
sama już nie wiem, pierwszy sezon podobał mi się na samym początku i tutaj miałam tak samo,
końcówka pomimo akcji zajeżdżała schematycznością i nudą
nie mówiąc, że Atsushi to jednak bardzo beznadziejna postać, a Dazai lepiej wypada jako zimny analityk, a nie wesoły dureń
ale cóż, za trzeci sezon i tak się wezmę, bo co niby mam innego do roboty??
ugh
niby akcja
niby się dzieje, ale no tak jak początek sezonu był genialny, to teraz nie mogę jakoś
niby jest fajnie, niby mi się podoba, ale no czegoś tutaj brakuje, chociaż końcówka podsyciła mój apetyt
oby tego nie schrzanili
Renyuu24 marca 2020, 19:38:13
Mały plusik również dla rodzeństwa Tanaka. Byli sympatyczni i nietrudno mi było ich polubić.
Samo zakończenie jest najlepszym kompromisem na jaki mogli sobie pozwolić twórcy. Nie czuję żalu z powodu zmarłych postaci ani tych, którzy stali się mordercami. Inaczej ta historia nie mogła się zakończyć.
Ogólna moja ocena to 7/10.
Renyuu8 kwietnia 2017, 20:48:32
TYTAŃ MAŁPA
NO NIEŹLE XDDDDDD sama nie wiem, czemu wracam do tego, co jarało mnie w 2013, ale cóż. Pewien rodzaju sentyment.
Renyuu15 lutego 2017, 16:38:32
dziwne, dzikie, trochę niezrozumiałe i szalone, ale mimo wszystko mega mi się podobało,
wyczuwam kolejny sezon, więc teraz tylko czekać
Renyuu28 grudnia 2016, 20:03:49
jasne, animacja niekiedy siadała, a ta podjarka głównym shipem była irytująca ale przyznaję, że anime było naprawdę piękne i przy tym urocze,
a końcowa scena po prostu porwała moje serce<3
wolę taką delikatną, a zarazem dojrzałą miłość, niż te inne yaoice
elo
Renyuu26 grudnia 2016, 14:35:37
wszystko jej tutaj genialne, ani trochę nie przesadzone
po prostu cudo
już się nie mogę doczekać trzeciego sezonu, złapała mnie nawet mała melancholia, że to już koniec, a tutaj proszę, haha byle do trzeciego sezonu
11/10
Renyuu25 grudnia 2016, 18:10:43
końcówka pomimo akcji zajeżdżała schematycznością i nudą
nie mówiąc, że Atsushi to jednak bardzo beznadziejna postać, a Dazai lepiej wypada jako zimny analityk, a nie wesoły dureń
ale cóż, za trzeci sezon i tak się wezmę, bo co niby mam innego do roboty??
Renyuu27 listopada 2016, 11:21:13
nosz kurczę, teraz tyle czekania na następny odcinek
Renyuu25 listopada 2016, 19:35:43
niby akcja
niby się dzieje, ale no tak jak początek sezonu był genialny, to teraz nie mogę jakoś
niby jest fajnie, niby mi się podoba, ale no czegoś tutaj brakuje, chociaż końcówka podsyciła mój apetyt
oby tego nie schrzanili
Renyuu25 listopada 2016, 18:34:22
moje feelsy
co za psychopaty
mój tsukki
jezu zaczęło mu w końcu zależeć, to takie kochane
oikawa w okularach
omg
mogę umierać
Renyuu25 listopada 2016, 18:33:14
moje feelsy
co za psychopaty
mój tsukki
jezu zaczęło mu w końcu zależeć, to takie kochane
oikawa w okularach
omg
mogę umierać