Na maksa miałkie i przeciętne, ale też nie takie złe. Największym chyba plusem to, że główny bohater jest nieco bardziej ogarnięty w relacjach międzyludzkich niż większość protagów tego typu anime. Minusem, że schemat historii i wianuszka dziewek jest oklepany na maksa bez żadnych plot twistów i wyróżniających się charakterów. Graficznie momentami (naprawdę momentami) nieźle, ale ogólnie raczej średnio. Nie wiem, może więcej się dzieje i lepiej są przedstawione historia i postacie w mandze/VN czy na podstawie czego powstało, ale tutaj to raczej wyszło dość zwyczajnie.
Czy polecam? Jeśli lubisz OP głównego bohatera, szkolne klimaty, magię i harem to pewnie się spodoba do jakiegoś stopnia, ale ogólnie raczej zapychacz.
Czy będę czekać na drugi sezon? Niespecjalnie, ale jakby wyszedł pewnie bym obejrzał jakby nie było nic innego.
Liczyłem, że chociaż w ostatnim odcinku MC pokaże coś ciekawszego. Wszyscy wypowiadają się o nim niemal jak o bogu magii, a finałowa walka wyszła zdecydowanie gorzej od pierwszej.
Było takie 6-7/10, ale po tym odcinku moja ocena wzrasta. Od początku widać, że Fran ma cel i raczej jest postacią nie stroniącą od przemocy by go osiągnąć, ale takiej brutalnej egzekucji się nie spodziewałem.
Z jednej strony sporo momentów typowego cliche nie występuje lub jest w miarę sensownie przedstawione. Bohater nie dostaje po gębie za głupie wpadki jak to w haremówkach najczęściej bywa, towarzystwo protagonisty nienajgorsze, ale bardzo ciekawe też raczej zbyt nie jest, a już o drużynie blond bohatera to w ogóle szkoda gadać, sztampa na kilometr (nie lubimy cię bo tak, jesteś silniejszy od nas w cholerę, ale i tak jesteś cienki. Cmon...). Sam protag w miarę ogarnięty i ma ciekawy sposób walki, oprócz potęgi przyjaźni i haremu ma całkiem ciekawy sposób walki używając oswojonych zwierząt do opracowania różnych taktyk i ataków. Potrafi pokazać, że ma cohones...
... tylko po to żeby zaraz skurczyły się jak rodzynki. Mamy też nadzwyczajne zdolności głównej postaci, która mimo lat życia wśród ludzi nie zdaję sobie sprawy, że jest trochę inny. Sam harem bardzo cukierkowy trochę do przesady. Walki raczej miałkie. Kategoria 13+, więc nie ma co się spodziewać tragicznych zwrotów akcji i wiadomo, że potęga haremu i przyjaźni zawsze zwycięży (od taki gatunek), ale fajnie by było jakby jakieś zgrzyty się pojawiały, a nie wszystko szło jak po maśle.
Na razie takie 6/10 tylko dlatego, że w miarę ogarnięty bohater (ale tylko w miarę) i widziałem gorsze tytuły z tego gatunku. Jak się sielanka nie skończy pewnie 5/10 albo niżej, ale jeśli w końcu jakieś wyboje się pokażą to może 7/10
Proszę o jakąś uprzejmą osobę, która jest zapoznana z mangą czy czymkolwiek związanym z tym tytułem o odpowiedź w spoilerze, czy to kolejna pseudo haremowa przygoda z tępym i łapiącym buraka na każdym kroku bohaterze?
7/10 i to właściwie tylko dlatego, że lubie fantasy z nutą romansu gdzie główny bohater jest silny.
Fabuła bardzo prosta, nie zaskakuje w żadnym momencie - właściwie to ktoś by mógł zostawić anime w połowie serii, wrócić po 2 latach i kontynuować serie, a i tak wszystko byłoby jasne.
Postacie raczej dość oklepane, ale przedstawione w miarę przystępny sposób, całkiem przyjemnie się śledziło ich rozwój przez całą serię. Demony również raczej oklepany schemat jako wrogowie, a główny antagonista okazał się w moim mniemaniu rozczarowaniem po zapoznaniu sie z jego motywacją. Jak na otoczkę tajemniczości okazała się po prostu zbyt prosta.
Główny bohater, no cóż. W isekaiach albo jest bohater, który jest ciepłą kluchą, albo boską reinkarnacją. Tu mamy akurat drugi przypadek, więc dla osób, które lubią gdy bohater jest po prostu za silny, w tej kwestii powinien mu przypaść do gustu. Dla mnie na pewno na plus, że potrafił wyznać swoje uczucia w miare normalny sposób i nie próbował ratować wszystkich, tylko potrafił zrobić to co trzeba było zrobić. Kwestia odrodzenia za to słabo zrobiona. Wzmianek o tym tyle co nic, brak podstawowej wiedzy, które powinien posiadać z poprzedniego życia, a mimo to potrafił wyobrazić sobie (jak dla laika) dość skomplikowane procesy podczas tworzenia zaklęć.
W skrócie, jeśli lubisz świat fantasy z magią, gdzie główny bohater bez powodu jest op z domieszką romansu i bez wymagającej fabuły to polecam. Kreska też niczego sobie, a walki całkiem w porządku.
Jesli mialbym uzyc jednego slowa by okreslic to anime, byloby nim slowo: chaos. Pomijajac w ogole pomysl na taki show, nie widze tu nie stety nic ciekawego, moze muzyka jesli ktos lubi takie klimaty. Bohaterki sa strasznie nijakie, probuje dopatrzyc sie czegos ciekawego, ale widze tylko stereotypowe postacie w dodatku w postaci karykatur. O ile dziewczyny sa jeszcze do przelkniecia to ich menadzer wywoluje u mnie straszny grymas niezadowolenia. Domyslam sie, ze pewne osoby gosc pewnie bawi, ale mnie tylko i wylacznie irytuje to strasznie przekoloryzowane i przesadzone zachowanie, akcent i darcie ryja. Zachowuje sie jak bardzo kiepski komik na stand upie. Nie wiem czy jestem za stary, ale sugerujac sie niektorymi komentarzami, mialem nadzieje na niezla komedie, ale pomijajac kilka gagow (ktore byly conajwyzej znosne), nie potrafie sie zasmiac przy tym anime. Jestem po 3 odcinkach i takie sa moje uczucia. Bardzo watpie by w nastepnych odcinkach nastapila diametralna zmiana to tez na razie odstawiam. Moze wroce jak naprawde nie bede mial co ogladac, ale poki co takie 3/10? To tylko taka ocena w komentarzu, glos oddam dopiero po zakonczeniu serii. Moze. Kiedys. Watpie.
Przyjemna seria fantasy/przygoda o magii z niezłymi bohaterami, a ostatni odcinek pozostawia otwarte okno na drugi sezon. Końcówka nieco niesatysfakcjonująca, niby wszystkie wątki pozamykane i wyjaśnione, ale brakowało mi tego efektu "łał świetny finał serii".
Ode mnie ocena 8/10, może ciut zawyżona, ale postać najemnika wydała mi się dość oryginalna,
pozdrawiam.
Jestem po 8 odcinku. Wszystko fajnie, klasyka shounenów, żadnych fajerwerków, ogólnie technicznie w porządku, nie wchodząc w szczegóły, tylko nasuwa mi się jedno pytanie. Czy główny bohater będzie takim debilem do końca serii? Nie zrozumcie mnie źle, podoba mi się, że potrafi się przyznać do bycia słabszym i wyznaczać sobie wzorce, uparcie walczy by stać się silniejszym, nie jest strachliwy bo wiele bohaterów shounenów z miękkiej kluchy nagle stają się półbogami, ale... Podejrzewam, że dedukcją i analizą sytuacji mój pies bije Jinbei'a na głowę, tak razy 3.
Na razie 6/10 i muszę chwilę odsapnąć od głównego bohatera.
Ptak_Kiwi26 marca 2023, 20:18:48
Czy polecam? Jeśli lubisz OP głównego bohatera, szkolne klimaty, magię i harem to pewnie się spodoba do jakiegoś stopnia, ale ogólnie raczej zapychacz.
Czy będę czekać na drugi sezon? Niespecjalnie, ale jakby wyszedł pewnie bym obejrzał jakby nie było nic innego.
Ocena - 6, czyli 'niezłe' wedle skali animezone.
Ptak_Kiwi26 marca 2023, 20:16:44
Ptak_Kiwi20 listopada 2022, 22:50:34
Ptak_Kiwi20 listopada 2022, 17:09:49
... tylko po to żeby zaraz skurczyły się jak rodzynki. Mamy też nadzwyczajne zdolności głównej postaci, która mimo lat życia wśród ludzi nie zdaję sobie sprawy, że jest trochę inny. Sam harem bardzo cukierkowy trochę do przesady. Walki raczej miałkie. Kategoria 13+, więc nie ma co się spodziewać tragicznych zwrotów akcji i wiadomo, że potęga haremu i przyjaźni zawsze zwycięży (od taki gatunek), ale fajnie by było jakby jakieś zgrzyty się pojawiały, a nie wszystko szło jak po maśle.
Na razie takie 6/10 tylko dlatego, że w miarę ogarnięty bohater (ale tylko w miarę) i widziałem gorsze tytuły z tego gatunku. Jak się sielanka nie skończy pewnie 5/10 albo niżej, ale jeśli w końcu jakieś wyboje się pokażą to może 7/10
Ptak_Kiwi4 stycznia 2021, 23:23:00
Ptak_Kiwi21 czerwca 2020, 20:56:21
Fabuła bardzo prosta, nie zaskakuje w żadnym momencie - właściwie to ktoś by mógł zostawić anime w połowie serii, wrócić po 2 latach i kontynuować serie, a i tak wszystko byłoby jasne.
Postacie raczej dość oklepane, ale przedstawione w miarę przystępny sposób, całkiem przyjemnie się śledziło ich rozwój przez całą serię. Demony również raczej oklepany schemat jako wrogowie, a główny antagonista okazał się w moim mniemaniu rozczarowaniem po zapoznaniu sie z jego motywacją. Jak na otoczkę tajemniczości okazała się po prostu zbyt prosta.
Główny bohater, no cóż. W isekaiach albo jest bohater, który jest ciepłą kluchą, albo boską reinkarnacją. Tu mamy akurat drugi przypadek, więc dla osób, które lubią gdy bohater jest po prostu za silny, w tej kwestii powinien mu przypaść do gustu. Dla mnie na pewno na plus, że potrafił wyznać swoje uczucia w miare normalny sposób i nie próbował ratować wszystkich, tylko potrafił zrobić to co trzeba było zrobić. Kwestia odrodzenia za to słabo zrobiona. Wzmianek o tym tyle co nic, brak podstawowej wiedzy, które powinien posiadać z poprzedniego życia, a mimo to potrafił wyobrazić sobie (jak dla laika) dość skomplikowane procesy podczas tworzenia zaklęć.
W skrócie, jeśli lubisz świat fantasy z magią, gdzie główny bohater bez powodu jest op z domieszką romansu i bez wymagającej fabuły to polecam. Kreska też niczego sobie, a walki całkiem w porządku.
Ptak_Kiwi25 listopada 2018, 21:34:34
Ptak_Kiwi27 czerwca 2017, 21:24:45
Ode mnie ocena 8/10, może ciut zawyżona, ale postać najemnika wydała mi się dość oryginalna,
pozdrawiam.
Ptak_Kiwi4 lipca 2015, 20:52:28
Na razie 6/10 i muszę chwilę odsapnąć od głównego bohatera.