Anime liczące 12 odcinków można porównać do dem gier komputerowych. Wiecie demo gry to taki tylko fragment, jedna misja żeby zagrać i ocenić, czy gra nam się podoba i czy warto kupić pełną wersję na PC. Kiedyś dema gier były bardzo popularne dodawano ich sporo na płytach DVD do czasopism komputerowych takich jak na przykład CD-Action.
W przypadku anime seria licząca 12 odcinków najczęściej kończy się w trakcie fabuły. Manga /powieść /novelka wychodzi dalej, a anime stoi bez kontynuacji pozostawiając widza z niedosytem i pytaniami. Po co to wszystko? Czemu w każdym sezonie mamy wysyp serii liczących 12 odcinków i prawie żadne z nich nie mają kontynuacji? Kiedyś mieliśmy mniej anime ale ile one liczyły odcinków! Rycerze Zodiaku, Czarodziejka z Księżyca, Dragon Bull, Naruto, One Piece. A dziś co? Prawie wszystko liczy 12, czasem 24 odcinki i na tym koniec. To chore :( Zaczynamy się wkręcać w jakieś uniwersum i nagle wszystko zostaje przerwane. Za chwile okazuje się, że pojawiło się inne anime, z podobną fabułą, które też liczy tylko 12 odcinków :( I tak cały czas wszystko niedokończone... :(
Ciekawe, czy kiedyś doczekam się kontynuacji? Akcja tego anime dzieje się 16 lat po wydarzeniach, które znamy z Nanatsu no Taizai (seria Siedem Grzechów). Nie jest to kontynuacja pozbawiona wad ale w mojej ocenie bardziej udana niż na przykład Boruto, który wręcz ośmiesza Naruto.
Dobrzy ludzie czy jest wśród Was ktoś, kto czytał pierwowzór? Zastanawiam się jak rozwinie się fabuła czy
ci rycerze zmierzający do lasu demonicznego króla zostaną zabici? Co stanie się z tą świętą? Jak zareaguje na demonicznego króla? W którą stronę skręci fabuła? To będzie anime bardziej ekonomiczne o rozbudowie osady jak w grze, czy też będą jakieś większe potyczki /wojny?
Frenda to bardzo tragiczna postać. Mam na myśli to co się z nią stanie w przyszłości bo tak ogólnie to jest nawet fajna, ma interesująca osobowość. Najfajniejszy charakter mają jednak dla mnie Saten oraz Misaka xD
Z innych kwestii
to niesamowite jak ten gość bez problemu przegląda sobie prywatne rozmowy ludzi na Messengerze. W prawdziwym świecie też tak trochę jest, że administratorzy i różne służby wszystko mogą sprawdzić dlatego tak ważne jest korzystanie z bezpiecznych komunikatorów takich jak Signal, a jeszcze lepiej pisać do siebie maile na ProtonMail.
Tak tylko chciałem o tym napisać zdając sobie sprawę, że masy się tym nie interesują, dla mas liczy się tylko fejsik, i promocje w markecie xD
Jak mi się to podoba. Z jednej strony mamy rozwinięte technologicznie miasto, w którym wszystko jest skomputeryzowane, a z drugiej strony jak ktoś chce to może sobie pograć w Street Fighter albo Mortal Kombat na starych automatach. W Polsce XXI wieku, a zwłaszcza w moim mieście brakuje mi czegoś takiego, tej namiastki lat 90-tych. Nie ciągnie was czasem do takiej rozrywki? Wiecie jakie to było fajne? Szliśmy z kumplami na bilard, automaty, graliśmy w Terminatora (automat z pistoletami), potem w Street Fighter albo Mortal Kombat. To zupełnie inne doświadczenie od grania w domu na komputerze. Automaty z grami stały w barach, pubach i wypożyczalniach kaset VHS (u schyłku w wypożyczalniach płyt DVD i kaset VHS). Korporacje nam to wszystko zabrały i dały w zamian scentralizowany internet z cenzurą i lanucherami gier (Steam i podobnymi). Kiedyś mogłem wyjść i po prostu pograć na automacie. Dziś już nie mam takiej możliwości, nawet na komputerze pograć bez internetu jest coraz trudniej.
Czasy, w których wolność jednostki miała jakieś znaczenie już odeszły. Teraz mamy czasy mieszanki wizji Orwella i Huxleya.
Następna co dostała 2 bomby na ... *twarz*. I następna psychopatka w Naszym kościele :]
Chciałbym żeby każdy zwrócił uwagę na to, że w uniwersum Index nie tylko Kościół katolicki jest zły. Na końcu 13 odcinka ta kobieta biskup z Kościoła anglikańskiego
wysadziła samolot i zabiła niewinnego pilota. Było pokazane jak przerażony pilot spada. Ta blondyna, która jest biskupem też jest zła, kazała Index czyścić pamięć, bardzo ją tym skrzywdziła.
W tym anime dobre są niektóre osoby ale na pewno dobrymi nie da się nazwać żadnego z Kościołów. Zarządccy Miasta Akademickiego też do dobrych się nie zaliczają.
Dobra jest Misaka i jej koleżanki, dobrym człowiekiem jest Touma i Index. Yomikawa z Antiskill i jeszcze kilka jednostek da się nazwać dobrymi ale kościoły i władcy Miasta Akademickiego to jakieś potwory bez sumienia. Takie jest moje zdanie.
Następna co dostała 2 bomby na ... *twarz*. I następna psychopatka w Naszym kościele :]
Chciałbym żeby każdy zwrócił uwagę na to, że w uniwersum Index nie tylko Kościół katolicki jest zły. Na końcu 13 odcinka ta kobieta biskup z Kościoła anglikańskiego
wysadziła samolot i zabiła niewinnego pilota. Było pokazane jak przerażony pilot spada. Ta blondyna, która jest biskupem też jest zła, kazała Index czyścić pamięć, bardzo ją tym skrzywdziła.
W tym anime dobre są niektóre osoby ale na pewno dobrymi nie da się nazwać żadnego z Kościołów. Zarządccy Miasta Akademickiego też do dobrych się nie zaliczają.
Dobra jest Misaka i jej koleżanki, dobrym człowiekiem jest Touma i Index. Yomikawa z Antiskill i jeszcze kilka jednostek da się nazwać dobrymi ale kościoły i władcy Miasta Akademickiego to jakieś potwory bez sumienia. Takie jest moje zdanie.
Podsumujmy. Anime Taboo Tattoo ukazało się w roku 2016 i końcówka 12 odcinka sugerowała, że będzie kontynuacja. Mamy 2025 rok i dalej owej kontynuacji nie ma. Możecie obejrzeć, bo anime nawet fajne ale niestety jest to kolejny "serial" typu "nakręćmy kawałek i urwijmy w połowie fabuły bo tak".
Niestety większość anime to takie "seriale" po 12 czasem 24 odcinki z fabułą urwaną w połowie. Dlatego szanuję studia, które starają się ekranizować pierwowzór w całości (Strike The Blood jest dobrym przykładem).
Proxy202028 marca 2026, 14:52:34
https://mangabuddy.com/shy/chapter-72-mission-complete
Proxy202022 marca 2026, 01:17:46
Proxy20206 marca 2026, 08:11:32
W przypadku anime seria licząca 12 odcinków najczęściej kończy się w trakcie fabuły. Manga /powieść /novelka wychodzi dalej, a anime stoi bez kontynuacji pozostawiając widza z niedosytem i pytaniami. Po co to wszystko? Czemu w każdym sezonie mamy wysyp serii liczących 12 odcinków i prawie żadne z nich nie mają kontynuacji? Kiedyś mieliśmy mniej anime ale ile one liczyły odcinków! Rycerze Zodiaku, Czarodziejka z Księżyca, Dragon Bull, Naruto, One Piece. A dziś co? Prawie wszystko liczy 12, czasem 24 odcinki i na tym koniec. To chore :( Zaczynamy się wkręcać w jakieś uniwersum i nagle wszystko zostaje przerwane. Za chwile okazuje się, że pojawiło się inne anime, z podobną fabułą, które też liczy tylko 12 odcinków :( I tak cały czas wszystko niedokończone... :(
Proxy202023 grudnia 2025, 19:24:34
Proxy202021 lipca 2025, 14:00:41
Proxy20201 lipca 2025, 13:01:59
Z innych kwestii
Proxy202017 czerwca 2025, 19:57:19
Czasy, w których wolność jednostki miała jakieś znaczenie już odeszły. Teraz mamy czasy mieszanki wizji Orwella i Huxleya.
Proxy202027 maja 2025, 22:08:41
Chciałbym żeby każdy zwrócił uwagę na to, że w uniwersum Index nie tylko Kościół katolicki jest zły. Na końcu 13 odcinka ta kobieta biskup z Kościoła anglikańskiego
W tym anime dobre są niektóre osoby ale na pewno dobrymi nie da się nazwać żadnego z Kościołów. Zarządccy Miasta Akademickiego też do dobrych się nie zaliczają.
Dobra jest Misaka i jej koleżanki, dobrym człowiekiem jest Touma i Index. Yomikawa z Antiskill i jeszcze kilka jednostek da się nazwać dobrymi ale kościoły i władcy Miasta Akademickiego to jakieś potwory bez sumienia. Takie jest moje zdanie.
Proxy202027 maja 2025, 22:06:12
Chciałbym żeby każdy zwrócił uwagę na to, że w uniwersum Index nie tylko Kościół katolicki jest zły. Na końcu 13 odcinka ta kobieta biskup z Kościoła anglikańskiego
W tym anime dobre są niektóre osoby ale na pewno dobrymi nie da się nazwać żadnego z Kościołów. Zarządccy Miasta Akademickiego też do dobrych się nie zaliczają.
Dobra jest Misaka i jej koleżanki, dobrym człowiekiem jest Touma i Index. Yomikawa z Antiskill i jeszcze kilka jednostek da się nazwać dobrymi ale kościoły i władcy Miasta Akademickiego to jakieś potwory bez sumienia. Takie jest moje zdanie.
Proxy202025 maja 2025, 20:43:04
Niestety większość anime to takie "seriale" po 12 czasem 24 odcinki z fabułą urwaną w połowie. Dlatego szanuję studia, które starają się ekranizować pierwowzór w całości (Strike The Blood jest dobrym przykładem).