cover

Pjote_r8

Ostatnio widziany:
29 kwietnia 2026, 22:23:32
Data rejestracji:
27 listopada 2024, 11:02:09
Rola:
ROLE_USER
Płeć:
m
Wiek:
28 września 2004, 14:41:54
Miejscowość:
Biskupiec

Aktywność

recentOstatnievotesOcenyreviewsRecenzjecommentsKomentarze

Komentarze(42)

Author's avatar

Pjote_r815 kwietnia 2026, 22:50:38

Ciekawe. Całą pierwszą połowę (razem ze specjalem) zastanawiałem się jakim cudem ma to tak dobre opinie (bo dla mnie wyglądało to kompletnie bezpłciowo, z dodatkiem irytującej na każdym kroku Tomori - max 6-7/10). I jestem serio w szoku jak dobre się to później stało (do tego stopnia że mógłbym samej tej pozostałej części dać solidne 9/10). Także łącząc te obie części wychodzi jakieś 8/10 ode mnie
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r810 kwietnia 2026, 22:23:58

8/10 (byłoby 9 albo nawet i 10 gdyby tylko nie było tu tej mega irytującej siostrzyczki)
A tak to anime mega przyjemne i miło się oglądało spokojny rozwój bohaterów oraz ich relacji (gdy tylko oczywiście wiadomo kto się nie wtryniał)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r88 kwietnia 2026, 23:34:20

O ile na ogół nie potrzebuję wiele od anime żeby się dobrze bawić (do tego stopnia że 90% produkcji które oglądam oceniam pozytywnie), tak kompletnie nie rozumiem jakim cudem ma to tutaj ocenę bliską 8. Do połowy było jeszcze w miarę ok, ale później postacie poboczne stały się naprawdę irytujące (z Arte (czy jak tam się ta od marionetek nazywała) w ostatnim odcinku na czele), nie wspominając już o chyba jednym z najgorszych openingów jakie spotkałem. I co ciekawe jest to chyba pierwsze anime w którym przez ostatni odcinek zdecydowałem się ocenę obniżyć, zamiast ewentualnego podciągnięcia w górę (co tylko pokazuje jak bardzo on mnie wymęczył). Dlatego też moja końcowa ocena to 5/10 (i to tylko dlatego że pierwsza połowa była w miarę przyjemna)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r829 marca 2026, 23:18:36

Wyraźnie gorsze od s1 - chociaż uważam że hejt na to jest stanowczo za duży. Owszem było tu 'trochę' dziwnych zabiegów ale osobiście dobrze się bawiłem przy tym sezonie i z chęcią obejrzał bym kolejny
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r825 marca 2026, 23:05:51

Anime nawet przyjemne - tylko postacie poboczne mnie strasznie irytowały (bo non stop albo znęcały/naśmiewały się z Ooty albo próbowały go na siłę 'wspierać' w jego relacji z Kashiwadą). A tym bardziej mnie to wszystko drażniło bo samego Ootę polubiłem praktycznie od razu (razem z jego dziecinnym charakterem)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r84 marca 2026, 22:13:48

JA. CHCĘ. WIĘCEJ. O ile z początku te anime było raczej średnie, tak pod koniec się w nim zakochałem. Świat przypomina trochę ten z Trapped in a Dating Sim (powszechna magia i mechy), chociaż panuje tutaj inna hierarchia i wydarzenia odbywają się na kompletnie inną skalę. Na wyróżnienie jak najbardziej zasługuje wiele nowych/rzadkich elementów fabularnych i worldbuildingu (jak np. cały wątek księżniczki). Także sumując to wszystko, nie mam innego wyjścia niż pozostawić 10/10 i czekać na 2 sezon
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r81 lutego 2026, 23:52:35

IMO wyraźnie lepszy sezon od 1 - przy okazji 2 połowa sezonu też była dla mnie o wiele ciekawsza niż w s1. 10/10
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r831 stycznia 2026, 23:44:31

Jestem odrobinę w szoku jakie to było przyjemne - chociaż osobiście trochę mi brakowało *spoiler do odc 12+*
wewnętrznego dworu w drugiej połowie (dosłownie mam wrażenie że od momentu wywalenia Maomao z pałacu te anime straciło połowę swojego uroku (pomimo bycia wciąż czarującym na swój sposób)) + jakoś wątek tego biologicznego ojca mi kompletnie nie siadł.
Nie zmienia to jednak właśnie faktu że całościowo te anime było wyjątkowe i przy okazji przyjemne do oglądania, dzięki czemu można je na spokojnie polecić
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r825 stycznia 2026, 23:43:42

O ile s1 był naprawdę fajny, tak ten (zwłaszcza pod koniec) ledwo byłem w stanie wymęczyć przez to że był tak bardzo rozwleczony na siłę. Dosłownie większość wątków postaci pobocznych wygląda na wrzucone i rozciągnięte na siłę tylko żeby ten arc zajął cały sezon. No a w połączeniu ze
śpiewem blondyny
(który nawet mnie w ostatnich odcinkach zaczął drażnić) i tym że właśnie cały sezon
został zmarnowany na walkę z papieżem w losowym mieście z kościołem
to czuję się wręcz trochę zawiedziony - dlatego też o ile s1 oceniłem na 9, tak tutaj będzie to odrobinę naciągane (głównie ze względu na Lloyda) 7/10. Mimo wszystko czekam na s3

Edit:
Jak tak myślę, to ta sytuacja trochę przypomina mi tą z Bohaterem Tarczy - tam też był mega ciekawy i wciągający s1, tylko po to żeby dostać rozciągnięty film w s2 (mimo wszystko mam nadzieję że jeśli ten 3 sezon rzeczywiście powstanie to będzie on lepszy niż w Tarczowniku)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Pjote_r825 stycznia 2026, 17:44:34

Tbh ten sezon był tak zaskakująco przyjemny że najchętniej dałbym mu 10 - no ale niestety ta cała srebrnowłosa pokojówka trochę za bardzo mnie drażniła przez co muszę opuścić to do 9/10. I przy okazji ostrzegam że jeśli ktoś szuka ambitnego anime, to to takie nie jest - dużo bardziej pasuje do niego idealne na odprężenie (o ile oczywiście nie przeszkadza wam specyficzny wygląd niektórych postaci (w tym MC))
answers0
dislikes0
scroll-top