Poskipowalem kilka epków zobaczyć cóż to za słodycz, którą się tak prawie wszyscy zachwycają. No cóż, ów słodyczy to ja tu nie zarejestrowałem, może mam przepalone kubki smakowe :)
O samej produkcji nie mam kompletnie nic do powiedzenia bo praktycznie żem tego nie obejrzał.
Pochwalić jednak muszę za zakładkę "Podobne anime" rozbawiła mnie nawet bardzo :D
@Daramos"domyślam się niestety, że jeszcze muszę poczekać na serie z naprawdę OP healerem, który by pokazał, że leczeniem też można zabić i to na multum sposobów" jedyne co mi przychodzi do głowy (przy założeniu miagii leczenia w formie: energia regenerująca lub zwiekszająca regeneracje "pacjenta" lub zaklęcia regenerujące różniące się siłą bez wyspecjalizowanych technik nauka + magia z indywidualnym podejściem do tkanek, chorób, toksyn itp) to hitler z driftersów (zabicie smoka), wyczerpanie sił poprzez zwiekszenie regeneracji czy jak to nawać na zdrowym, albo użyć nowotworu, bakterii lub wirusa naładowanie ich i w warunkach bojowych aplitować "lekarstwo" strzałą lub bronią białą :D
P.S Jak znacie jakieś tytuły i kozackich magi- medykach to sie ucieszę za podzielenie się wiedzą :)
redo of healer czy jak tam ten hentajec się nazywał można nie wpisywać :P
Z zabraniem koleżanki i nie powiadomieniem służb to się nie popisał jeśli chodzi o niepotrzebne narażanie innych, a i niezbyt mu było spieszno w tym pościgu za podpalaczem jak na kogoś wysportowanego. Wiem, że karate to nie bieg przełajowy ale piroman też się nie popisał zdolnościami sprinterskimi.
Za to zaciekawił mnie ten "Mołotow", ciekawe czy powiedzą czego użył, bo raczej nie samej benzyny, tak mi się wydaje, że bez utleniacza to by nie zadziałało
@deduch dla zdrowego człowieka, może i jest potrzebny długotrwały kontakt by zachorować. Ale wystarczy kontakt by zostać nosicielem, przewlekle chore osoby są dużo bardziej zagrożone w takich przypadkach. Znaczenie ma rodzaj choroby/ schorzenia oraz gdzie wyląduje i zaatakuje dane ustrojstwo. Jak tu pokazano, "słabe płuca" i pleśń na sterydach wystarczą do szybkiego wystąpienia objawów. Co do zapalenia opon mózgowych to chyba było całkiem srogie, ale tu moja wiedza spróchniała więc na tym komentarzu skończę.
Pitupitu31 grudnia 2025, 19:54:54
O samej produkcji nie mam kompletnie nic do powiedzenia bo praktycznie żem tego nie obejrzał.
Pochwalić jednak muszę za zakładkę "Podobne anime" rozbawiła mnie nawet bardzo :D
Pitupitu31 grudnia 2025, 19:01:19
Jak przymknąć oko na "nieporadność" niby wykształconych ludzi itp to nawet milo się ogląda.
Takie coś o niczym :P
Pitupitu27 lipca 2025, 23:56:48
jedyne co mi przychodzi do głowy (przy założeniu miagii leczenia w formie: energia regenerująca lub zwiekszająca regeneracje "pacjenta" lub zaklęcia regenerujące różniące się siłą bez wyspecjalizowanych technik nauka + magia z indywidualnym podejściem do tkanek, chorób, toksyn itp) to hitler z driftersów (zabicie smoka), wyczerpanie sił poprzez zwiekszenie regeneracji czy jak to nawać na zdrowym, albo użyć nowotworu, bakterii lub wirusa naładowanie ich i w warunkach bojowych aplitować "lekarstwo" strzałą lub bronią białą :D
P.S Jak znacie jakieś tytuły i kozackich magi- medykach to sie ucieszę za podzielenie się wiedzą :)
redo of healer czy jak tam ten hentajec się nazywał można nie wpisywać :P
Pitupitu14 marca 2025, 08:22:31
Pitupitu8 marca 2025, 20:09:34
Pitupitu8 marca 2025, 20:06:43
Pitupitu8 marca 2025, 17:59:06
Pitupitu8 marca 2025, 17:29:57
Pitupitu8 marca 2025, 16:55:50
Za to zaciekawił mnie ten "Mołotow", ciekawe czy powiedzą czego użył, bo raczej nie samej benzyny, tak mi się wydaje, że bez utleniacza to by nie zadziałało
Pitupitu8 marca 2025, 14:59:02