cover

Paszczak

Ostatnio widziany:
7 marca 2026, 23:20:36
Data rejestracji:
10 sierpnia 2014, 08:46:24
Rola:
ROLE_USER
Płeć:
m
Wiek:
16 października 1999, 06:53:41
Miejscowość:
...

Aktywność

recentOstatnievotesOcenyreviewsRecenzjecommentsKomentarze

Komentarze(19)

Author's avatar

Paszczak17 października 2025, 03:15:16

Tak podsumowując:
Dobra słodko-normalna historia o zdrowym związku. Niby tak proste a chce się to oglądać dalej ^^
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak12 października 2020, 21:06:41

Czy kiedyś zastanawialiście się nad tym czy jakaś gra karciana może was tak wciągnąć? Nie? Ja też nie... ale po obejrzeniu trzech sezonów Chihayafuru chyba mogę odpowiedzieć na to pytanie. Skład tej produkcji to jakieś 60% gra w karute 25% wątek klubu i przyjaźni, 10% poezja i może jakieś 5% wątek miłosny. Przy rozpoczęciu przygody z tym Anime byłem nastawiony na jakiś romans. Niestety tego nie uświadczyłem, ale cała otoczna związana z grą, dążenia do bycia najlepszym na różne sposoby potrafi wciągnąć. Niestety z tokiem wydawania kolejnych sezonów oczekiwanie na kolejny może trochę potrwać. Mam nadzieję ze dorówna poprzednikom ^^
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak28 czerwca 2020, 18:51:26

Podsumowanie całej historii w filmie nad wyraz spodobał mi się. Powrót Makinohary i rozwiązania jej tajemnicy bardzo mnie zaskoczyło. Do tego pozostawienie otwartego zakończenia pozytywnie wpływa na postrzeganie tej produkcji po zakończeniu przygody z nią.
Bardzo polecam ^^.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak28 czerwca 2020, 18:44:09

Jedno z lepszych Anime jakie widziałem. Fabuła nie ciągnęła się. Po zakończeniu odcinka chciałem od razu zobaczyć kolejny i dowiedzieć się jak się skończy rozdział. Właśnie, dlaczego rozdział?
Rozdział dlatego, ponieważ historia ukazuje rozmaite zespoły syndromu dojrzewania, który każdy wyróżnia się swoim działaniem więc możemy mieć wrażenie ze każdy syndrom ma swój rozdział. Po rozwiązaniu problemu z danym syndromem mamy przerwę w akcji do momentu pojawienia się kolejnego syndromu. Przez co unikamy powtarzalnych rozwiązań problemów. Samo udowadnianie istnienia syndromu mnie pozytywnie zaskoczyło. Korzystanie z praw fizyki kwantowej czy teorii strun, przywoływanie doświadczeń naukowych powoduje, że chcemy uwierzyć w ten świat (Rio Futuba dostaje sporego + za książkę o teorii strun ^^, mała wstawka dla fizyków).

Szczerzę nie miałem momentu znużenia podczas oglądania jakiegoś z odcinków. Kreska jest przyjemna dla oka.
Produkcja bardzo dobra, warta zobaczenia.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak19 czerwca 2020, 20:26:49

Po obejrzeniu tego anime muszę stwierdzić ze nie jest to najlepsza produkcja jaką do tej pory widziałem. Oczywiście nie jest tez najgorsza, wpisuje się do dobrych średniaków. Ma wiele dobrze poprowadzonych wątków, do końca nie wiadomo jak się wszystko rozstrzygnie. Fabuła nie jest najwyższych lotów, ale prowadzona jest poprawnie, lecz dość mozolnie (brakuję tempa, przez co widz zaczyna się nudzić). Paleta barw jest specyficzna, co sprawia ze wyróżnia się na tle innych tworów (choć przy mozolnych momentach potęguję ono znużenie). Anime skierowane jest dla ludzi, poszukujących spokojnej akcji.
Zapraszam do zobaczenia i wysnucia własnych refleksji na temat tej produkcji.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak15 czerwca 2020, 14:55:15

Produkcja dość ciekawa, choć nie oryginalna. Posiada wiele elementów, które ukazują się w wielu podobnych produkcjach. Fabuła nawet ciekawa, chęć poznania motywu przemiany głównego bohatera i jego zachowania powoduje ze chce się oglądać. Kreska bardzo mi się spodobała, z jednej strony jest podobna do standardowej, używanej w większości anime ale posiadała rożne smaczki np. specyficzne oczy.
Anime dobre na długie wieczory ^^
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak15 czerwca 2020, 14:32:42

Ciężko skomentować tą produkcję. Z jednej strony bardzo mi się ona spodobała. główni bohaterowie mieli dobrze zarysowane charaktery. Występowała równowaga między akcją pojawiającą się na ekranie a spokojnymi momentami, przez co widz nie dostawał zbyt dużo męczących doświadczeń ani się nie zanudził. Dość oryginalna fabuła. Ale jednak jest ta druga strona medalu.
Pierwsze odcinki fenomenalnie przykuwają widza do tego tytułu. Bohater, który został zdradzony przez swoich kompanów. Ciężka praca i powolny wzrost jego siły. Pojawienie się kompana, z którym tworzą silną więź. Pomoc od garstki NPC. Poprzez swoje czyny buduje relacje i zaufanie do siebie wśród mieszkańców krainy przy czym nie daje się oszukać i zawsze coś bierze dla siebie. Rozwój bohatera na rożnych szczeblach od zielarstwa do jubilerstwa. Ale z czasem coś się psuje. W mgnieniu oka nas bohater z słabego poszukiwacza przygód staje się prosem. Reszta bohaterów jak by przy tryknięciu plamcem tracą swoją siłę i stają się tylko pionkami (nie mówiąc o ich towarzyszach xD) Brak płynnego przejścia siły bohatera wybija z rytmu oglądania. No właśnie, wspominałem o towarzyszach reszty bohaterów.... ich po prostu nie ma! Niby są coś tam próbują robić ale w sumie jak by ich nie było to by się nic nie zmieniło. Jedynie pod koniec trochę bardziej wyróżnili się rycerz i jakaś czarodziejka z grupy łucznika. A no tak bohaterowie... Jeśli chodzi o bohatera włóczni to nie miałem jakiś dużych oczekiwań względem niego. Człowiek, który z dużym ego był manipulowany przez córkę króla. Łucznik i Szermierz trochę mnie zawiedli, zwłaszcza szermierz. Bohater miecza wydawał mi się najbardziej ogarniętego, miałem nadzieję ze coś więcej wniesie w rozbiciu spisku kościoła, czy pod koniec pokarze jakąś wiedzę taktyczną czy po prostu żeby coś pokazał. Bohater łuku to młody i trochę naiwny bohater ale dość mądry, z pomocą bohatera miecza mogli by coś więcej zdziałać.

Oczywiście są to moje subiektywne odczucia w stosunku tego anime.
Produkcja warta polecenia. Czekam z niecierpliwością na kolejne sezony z nadzieją, że nie odstaną od poziomu pierwszego lub nawet go przebiją (z naciskiem na to drugie ^^).
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak24 maja 2020, 17:47:59

Bardzo dobre anime. Historia nie była zła, choć czegoś mi brakowało. Muzyka bardzo przypadła mi do gustu, muzyka klasyczna <3. Pokazanie jak grą można wyrazić uczucia i ujęcie tych uczuć najbardziej mi się spodobało. Polecam zobaczyć :)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak15 maja 2020, 18:16:54

Ciekawa seria, można było się pośmiać i nawet miło się oglądało. Niestety były momenty (było ich niewiele), kiedy stawało się nużące. Anime, które ma swój charakter i dość oryginalną fabułę. Po obejrzeniu zostaje mały niedosyt.
Wprowadzenie nowej bohaterki pod koniec sezonu było zaskakujące, ale słabo wykorzystane (moja opinia).

Czekam na 2 sezon lub film, który by dobrze spiął historię i rozwinął kilka wątków.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Paszczak19 maja 2015, 00:11:03

Oglądałem już wiele romansów ale ten jest jednym z tych nie wielu który się wyróżnia, przemówiło do mnie :) 10/10
answers0
dislikes0
scroll-top