Jezu, ta nina jest tragiczna. Czemu nie mogli zostawić Favaro jako głównej postaci, owszem może i nie pasowałoby do historii, ale przynajmniej żeby był, a nie go tak całkowicie odstawić, może nie był jakąs wybitną postacią, ale bardzo się go lubiło, a nina, tragedia, taka postać bardziej pasuje do jakiegos romansu. Jedyne co mnie jak narazie trzyma przy tej serii, to opening/ending, ładny wygląd i to że nadal liczę że Favaro się w końcu pojawi.
PanDezydery20 maja 2017, 19:20:35
PanDezydery30 kwietnia 2017, 01:16:05
PanDezydery1 października 2016, 22:49:28
PanDezydery12 kwietnia 2016, 00:09:04
PanDezydery23 sierpnia 2015, 02:47:25
PanDezydery8 czerwca 2015, 01:38:19
PanDezydery8 czerwca 2015, 01:31:01
PanDezydery22 maja 2015, 12:55:54
PanDezydery10 kwietnia 2015, 08:53:52
PanDezydery16 marca 2015, 03:55:09