Polubiłam to anime za jego dojrzałość. Mam 30 lat i od 15 lat oglądam anime. Narzekając: przejadły mi się słodkie anime typu "szkolne życie". Rakugo to było coś na co czekałam od dawna. Bez odrobiny wymuszenia, jakiejś akcji na siłę, bez skaczących kawaii neko-chanów. Po prostu prawdziwe życie z nutą japońskiego ART'u w postaci Rakugo. 8/10
Od 10 lat nie widziałam takiego arcydzieła. Oprawa graficzna, kreska, kolory, krajobrazy to raj dla oczu. Ścieżka dźwiękowa to raj dla uszu. Pierwszy raz od czasów Attack of Titans nie przewinęłam ani jednego openingu i endingu. Wahałam się przed obejrzeniem czytając, że produkcja chińska - dzięki Ci Boże, że zaryzykowałam! Po dwóch odcinkach przestało mieć znaczenie czy mówią po chińsku, mongolsku czy arabsku xD Nie lubię Yaoi (tak i jestem kobietą :P) ale tutaj naprawdę ta więź między nimi jest pokazana subtelnie i z umiarem. Kocham ich, kocham to anime!
Według mnie jedyne plusy tej serii:
1. Oprawa graficzna
2. Ending
3. Historia (coś innego niż do tej pory oglądałam, w sensie motyw z księgami)
4. Zakończenie, które w pewnym stopniu zaskakuje
Reszta to jakaś przeciętność już nie mówiąc, że gatunek romans a tam nawet jednego pocałunku nie było. BA! Nawet buziaka... 6/10
PIĘKNE! Po prostu piękne. Zakończenie oglądać tylko i wyłącznie z paczką chusteczek i lodami czekoladowymi :)
Jedyne co mnie wkurzało to wygląd głównych mechów :/
Mitsuru & Kokoro kibicowałam bardziej niż głównym postaciom i nie zawiodłam się <3
To anime jest rewelacyjne! Podobało mi się w nim WSZYSTKO, począwszy od openingu na endingu kończąc. Żeby było szybciej napiszę co mi się nie podobało: za szybko się skończyło...
Daję 9/10 i idzie do ulubionych. Na 2 sezon nie liczę ale tak miło było by się mylić.
Do siódmego odcinka powiedziałam sobie chyba z kilkanaście razy "nie dotrwam do końca...". Na moje nieszczęście lub szczęście nie porzucam anime, przecierpię a dotrwam do końca. Na moje szczęście anime od ósmego odcinka ogląda się może nie przyjemnie ale znośnie. Nie wiem czy zasługą jest w końcu jakaś akcja czy tajemnica yakum. Co do anime to jest to przede wszystkim harem z nutką, nuteczką romansu. Moim zdaniem ratuje to anime tylko i wyłącznie kreska oraz czasy samurajów (których ja osobiście jestem wielką fanką w animcach) no i oczywście bishe. Jak dla mnie wymęczone 6.
Marsala15 czerwca 2020, 14:02:31
Marsala4 lutego 2020, 19:01:43
Marsala3 lutego 2020, 18:45:57
Marsala31 stycznia 2020, 19:13:57
Marsala30 stycznia 2020, 14:05:46
1. Oprawa graficzna
2. Ending
3. Historia (coś innego niż do tej pory oglądałam, w sensie motyw z księgami)
4. Zakończenie, które w pewnym stopniu zaskakuje
Reszta to jakaś przeciętność już nie mówiąc, że gatunek romans a tam nawet jednego pocałunku nie było. BA! Nawet buziaka... 6/10
Marsala13 grudnia 2018, 16:24:17
Marsala3 grudnia 2018, 20:18:27
Jedyne co mnie wkurzało to wygląd głównych mechów :/
Mitsuru & Kokoro kibicowałam bardziej niż głównym postaciom i nie zawiodłam się <3
8/10
Marsala8 listopada 2018, 14:53:57
Polecam głównie dziewczynom. Daję 7/10 i bardziej kibicowałam Riken x Suzuki <3
Marsala30 października 2018, 08:41:22
Daję 9/10 i idzie do ulubionych. Na 2 sezon nie liczę ale tak miło było by się mylić.
Marsala29 października 2018, 13:17:30