O kurczaczek. Mam nadzieję że nie zepsują tego jak Arifureta Shokugyou de Sekai Saikyou. Czytałem mangę i byłem nią zachwycony. Jeżeli dobrze odwzorują mangę to będę szczęśliwy ale na pewno dadzą wersję z cenzurą ale cóż nadal trzymam kciuki za ten projekt może kiedyś Fukushuu o Koinegau Saikyou Yuusha wa, Yami no Chikara de Senmetsu Musou Suru albo taki chainsaw man dostaną anime.
Anime ciekawe, wszystko kręci wokół sprawdzonego schematu, czyli że mc chcąc ratować świat bierze za cel zniszczenie źródła wszystkich problemów, będąc w trakcie realizacji swego zadania, przybiera w sile i zbiera drużynę. Może niema tu nic odkrywczego ale wszystko co znajduję się w tym anime po prostu działa. Minusami mogą być trochę dłużące niektóre wątki a było parę momentów które według mnie by mogli porzucić. Najciekawszymi postaciami według mnie byli Grimm oraz Hamline. Seth mimo że dało się go polubić i później stał się niezłym badasem to przez początek jego przygody zapamiętałem go jaką irytującą postać. Ostatecznie ocena 8/10. Nie jest to arcydzieło, niekiedy się nudziłem oglądając jak i parę razy przewijałem ale no cóż całokształt wyszedł nawet spoko.
Nie czytałem novelki, mangę cały czas śledzę a co do anime mam mieszane uczucia. Nie jest to skończony syf ale do dobrej serii bardzo dużo brakuje( w luj). Jestem bardzo wkurzony ponieważ ten projekt miał potencjał, mandze dałem 10/10 i czekam na dalsze chaptery ale minęło dużo czasu odkąd zobaczyłem anime przy którym czułem ,,cringe '', animacja poniżej przeciętnej, oprawa muzyczna nie dopasowana, potwory nie pasujące graficznie do otoczenia w którym rozgrywa się anime, wyobraźcie sobie że w SAO pojawiają się apostołowie z nowego Berserka to tak jakby wpleść w świat animowany postacie żywe, dalej bardzo widoczny jest pośpiech w jakim autorzy upchnęli fabułę w te 13 odcinków co jest rzeczą dobrą jak i złą ponieważ pominęli parę wątków, walki są nawet nawet ale wygląd i animacja mobów sprawia że nijak powyżej poziomu średniego nie mogę dać. To były wady teraz, fabuła która została potraktowana mocno po macoszemu ale nie jest do końca zrujnowana. Można nawet się wczuć i chcieć śledzić dalsze losy głównego protagonisty. No i doszliśmy do zalet. Dużym plusem jest główny bohater- kozak, nie typowa ameba która zazwyczaj przewija się w isekaiach, mający jakiś charakter, styl, nie no serio image ma zajebisty, naprawdę dobry mc(choć autorzy i tak musieli i to trochę zepsuć, parę momentów kiedy irytował). Dalej ogólnie wygląd większości postaci był ładny, głosy też niczego sobie, nieraz się uśmiałem więc komedia też dawała radę, harem nawet nawet choć do wyboru Nagumo co do Yue to tak meh wolałbym Tio :). Nie no serio coraz częściej myślę że typowe japońskie brunetki z dużymi oppai są najlepsze( #uwielbiam Akeno) ale cóż nic straconego. Akcja jakaś jest nie jest to ISEKAI WA SMARTPHONE TO TOMO NI gdzie przez brak jakiegokolwiek oponenta jest strasznie nudne. Trochę przewijałem,początek był nawet spoko później kaszana ale 3 ostatnie odcinki sprawiły mi frajdę. Wyżej niż 6/10 nie jestem wstanie wystawić. Gdyby nie sentyment do mangi to dałbym 4/10 a nawet mniej. Nie przekreślam tego anime i jeżeli będzie 2 sezon to mam nadzieję że poprawią błędy.( Jest zostawiona przysłowiowa furtka w ostatnim odcinku czekać aż studio ją wykorzysta).
O tak na te anime mam szczególnie chrapkę i mam nadzieję że potencjał tego dzieła nie zostanie zmarnowany. W sumie też mam nadzieję że Tio pojawi się w tym sezonie.
Szkoda tylko że przekład z novelki na mangę posuwa się w dość wolnym tempie.(przez prawie 2 lata zostały wydane tylko 4 tomy mangi czyli 33 chaptery jeżeli patrzyć ilość którą można znaleźć w internecie. Na przykład manga Black Clover ma 211 chapterów :P
Coraz więcej mang które aktualnie czytam dostaję anime, z czego coraz bardziej się cieszę może kiedyś pojawi się: Nanba MG5, Out, Yuukyuu no Gusha Asley no, Kenja no Susume, Re:Monster, Berserk of Gluttony czy też koreański Solo Leveling który się świetny i co najważniejsze regularnie wychodzi. Ten sezon zapowiada się świetnie. :)
Anime fajne ale na maksymalną ocenę jakoś nie jestem w stanie się zgodzić. Bohaterowie świetni, klimat jak i fabuła wspaniała. Co do jego brata to się domyślałem że tak będzie. Teraz parę wad: ta Ryoko irytowała, mogli bardziej pokazać umiejętności Syriusza, końcówka mogłaby być lepsza, bardziej byłbym skłonny do całkowitej eliminacji wampirów niż by ich ratować :P. Ocena końcowa 9/10
Lycan16 czerwca 2020, 21:42:01
Lycan30 maja 2020, 21:09:06
Lycan7 maja 2020, 10:57:24
Lycan19 marca 2020, 14:41:09
Lycan7 marca 2020, 21:17:33
Lycan8 lipca 2019, 14:19:41
Lycan8 lipca 2019, 14:10:32
Lycan3 lipca 2019, 15:09:19
Lycan7 października 2018, 19:41:44
Lycan7 października 2018, 19:30:25