A ja myślałam, że gorzej od pierwszego sezonu to być nie może, jednak twórcy dokonali niemożliwego. Po kiego zrobili drugą serię? Nie rozumiem czemu taki badziew dostaje kontynuację, a tym bardziej nie pojmuję czemu jest tu taki gatunek jak shounen-ai skoro nawet w sportówkach czy niektórych romansach można się doszukać więcej yaoi niż było tutaj. Ogólnie mówiąc, to anime to jedno wielkie nieporozumienie -.-
Tak uroczej sportówki jeszcze nie widziałam >//< Kochane postacie, rewelacyjny soundtrack, wciągająca fabuła i przyjemna dla oka kreska. Czegóż chcieć więcej...? Może 2 sezonu?? ^ ^
Tytuł zdecydowanie trafia do ulubionych z oceną 10/10 ♥
Ho ho ho smakowało i to jeszcze jak :D Jednak nie najadłam się i czekam na 2 sezon ^ ^
Za każdym razem jak oglądałam nowe odcinki robiłam się głodna na widok tego co oni tam przygotowywali. Nawet jak jadłam jakieś przekąski czy coś, to czułam się taka nieusatysfakcjonowana widząc te ich potrawy :D
Szczerze mówiąc nie sądziłam, że to anime aż tak mnie zachwyci. Dodałam je do emitowanych tak na próbę i niezbyt przekonana, albowiem Kofuku Graffiti mnie całkowicie zniechęciło (nawet nie obejrzałam go do końca). A tutaj jaka miła niespodzianka! ♥
Soumę wręcz uwielbiam <3 Nie jest kolejnym irytującym głównym bohaterem, który cały czas wygrywa, wszystkich pokonuje i pozjadał wszystkie rozumy. Innymi słowy nie było to takie Kuroko no Basket w wersji kucharskiej. To mnie oczarowało ♥ Oczywiście widziałam nieraz podobieństwa między tymi dwoma tytułami, ale wyszło to raczej na plus ;)
Jednak nie tylko Yukihirę pokochałam całym serduszkiem. Isshiki~senpai mnie powalał całym sobą, a z kolei Kurokiba był taki uroczy >//< Cała reszta bohaterów również raziła takim ciepłem, przez które nie mogłam czuć do nich negatywnych uczuć.
Bez żadnych uwag daję 10/10 i wyczekuję dalszych przygód Soumy <3
Ej, ja się tak nie bawię :D
Z jakiej paki oni to już skończyli? Ja tu widzę kolejny sezon, a jak nie to zabieram się za novelkę :D
Anime naprawdę fajne, bohaterowie bombowi no i w ogóle wow :D
Czekam na kontynuację, a na razie daję 9/10 ^ ^
Seria niezła. No właśnie, niezła. I to tyle w tym temacie. Jakoś tak nie zachwyciło mnie. Główna postać tradycyjnie mnie irytowała, a fakt, że
do samego końca nie wyjawiła im swojej płci niesamowicie mnie zdenerwował. Tu mówiła o sprawiedliwości i szczerości, ale na siebie jakoś nie patrzyła.
Postacie męskie uważam jednak za bardzo udane :D Każda z nich miała w sobie to coś i kapkę oryginalności, a za razem nie dało się ich nie lubić ^ ^ Prawie do samego końca nie mogłam się zdecydować czy wolę Mattsuna czy Yuukiego <3
Drugiego sezonu jakoś nie chcę, sprawił to głównie fakt, iż
Matsuoka nagle zaczął coś czuć do Tachibany
jednak jeżeli będzie, to obejrzę chociażby dla Yuukiego ;3
To teraz nie pozostaje nic innego jak brać się za czytanie mangi ^ ^
A co do anime:
Kreska bardzo mi się podobała. Ogólnie lubię ten sposób rysowania z tamtego okresu, że tak powiem. Ma w sobie to "coś" czego nie mają obecnie emitowane anime.
Opening trafił do mojej playlisty obowiązkowo :D
Ze wszystkich postaci najbardziej udał im się chyba Bonten. Uwielbiam go <3 Nie dość, że głos ma niesamowity to cały jego wygląd i charakter są po prostu takie mrraśne *o*
A jeżeli chodzi o fabułę to spodobała mi się. Głównie przez tematykę. Uwielbiam takie klimaty ;3 Owszem były momenty kiedy główny bohater mnie denerwował, ale ogólnie całość pozostawia po sobie miłe wrażenie ^ ^
Jednak mimo wszystkich zalet, czegoś mi tutaj brakowało... Może więcej akcji? Albo więcej... Bontena? :D W każdym razie moja ocena to mocne 7/10 ^ ^
Ja szczerze nie wiem czym się tak wszyscy zachwycają. Mi tyłka nie urwało. Przewidywalność tego anime aż kuła w oczy. O ile pierwsze dwa sezony i połowa drugiego były świetne, tak dalej poziom spadał na łeb na szyję.
Od początku nie trawiłam Kuroko i Kagamiego, a później przelało się to też na całe Seirin. A to, że byli w stanie
pokonać wszystkich z Kiseki no Sedai doprowadzało mnie do szału. No bo błagam, Kagami wchodzący z Zone jest leszy od Akashiego? Jaja sobie ze mnie robicie? Seirin pokonało Cały Rakuzan, który wszedł z Zone? Dodajmy do tego jeszcze to, że Kise który był całym Kiseki no Sedai w jednej osobie nie mógł wygrać z Kagamim. No bo jakżeby inaczej?!
Kolejnym absurdem jest to, że na tych meczach wszyscy kibicują Seirin, ja rozumiem, główna drużyna itd. ale dajmy trochę realizmu! Ni wszyscy są fanami tej samej drużyny!
Jednakże realizm nie jest znany twórcom tej serii. Chociażby wtedy gdy
została sekunda w ostatnim meczu, a Kuroko zdążył walnąć jakąś złotą myślą, rzucić piłkę i jeszcze Kagami zdołał ją wsadzić. Na pewno by zdążyli! No pewnie!
Ogólnie to od połowy tego sezonu oglądałam to ze świadomością, że nieważne co by się stało i tak
wygra Seirin
Co nie dawało mi ani trochę radości z oglądania.
Jednak jeżeli ktoś jest fanem głównej drużyny to domyślam się, że jest zachwycony tą serią gdyż pod wieloma względami jest ona dobra :D
Osobiście bardzo będzie mi brakowało Kise, Akashiego, Murasakibary Aomine czy Midorimy no i całych ich drużyn z nowych szkół <3
Hmmm... od czego u tu zacząć... To może tak:
Pierwszy sezon dużo bardziej mi się podobał. Ten jakoś tak nic nie wniósł i nic nie wyniósł. Zakończenie tego sezonu było do kitu. Jak Yuigahama zaczęła ten swój monolog na końcu, to odcinek szedł mi jak krew z nosa. Praktyczny brak romansu mnie irytował, a szczególnie to, że widziałam tam więcej yaoi niż jakiegokolwiek uczucia między głównymi postaciami.
I nie jestem przekonana czy chcę kolejny sezon jeżeli miałby on być na takim samym poziomie jak ten.
Liczyłam na dużo więcej. 6/10
Nie powiem, że żałuję czasu poświęconego na to anime - bo tak nie jest.
Ale szału też nie było, a tym bardziej jakiegokolwiek romansu.
Seria lekka, przyjemna, ale nie należy do niej podchodzić mając jakieś wielkie oczekiwania względem fabuły czy postaci. Aczkolwiek jeżeli by był kolejny sezon to z chęcią obejrzę ^ ^
6/10
Honami_Ebisawa30 grudnia 2015, 00:44:13
Honami_Ebisawa28 września 2015, 22:25:12
Tytuł zdecydowanie trafia do ulubionych z oceną 10/10 ♥
Honami_Ebisawa27 września 2015, 22:35:59
Za każdym razem jak oglądałam nowe odcinki robiłam się głodna na widok tego co oni tam przygotowywali. Nawet jak jadłam jakieś przekąski czy coś, to czułam się taka nieusatysfakcjonowana widząc te ich potrawy :D
Szczerze mówiąc nie sądziłam, że to anime aż tak mnie zachwyci. Dodałam je do emitowanych tak na próbę i niezbyt przekonana, albowiem Kofuku Graffiti mnie całkowicie zniechęciło (nawet nie obejrzałam go do końca). A tutaj jaka miła niespodzianka! ♥
Soumę wręcz uwielbiam <3 Nie jest kolejnym irytującym głównym bohaterem, który cały czas wygrywa, wszystkich pokonuje i pozjadał wszystkie rozumy. Innymi słowy nie było to takie Kuroko no Basket w wersji kucharskiej. To mnie oczarowało ♥ Oczywiście widziałam nieraz podobieństwa między tymi dwoma tytułami, ale wyszło to raczej na plus ;)
Jednak nie tylko Yukihirę pokochałam całym serduszkiem. Isshiki~senpai mnie powalał całym sobą, a z kolei Kurokiba był taki uroczy >//< Cała reszta bohaterów również raziła takim ciepłem, przez które nie mogłam czuć do nich negatywnych uczuć.
Bez żadnych uwag daję 10/10 i wyczekuję dalszych przygód Soumy <3
Honami_Ebisawa26 września 2015, 21:46:46
Z jakiej paki oni to już skończyli? Ja tu widzę kolejny sezon, a jak nie to zabieram się za novelkę :D
Anime naprawdę fajne, bohaterowie bombowi no i w ogóle wow :D
Czekam na kontynuację, a na razie daję 9/10 ^ ^
Honami_Ebisawa22 września 2015, 23:51:36
Postacie męskie uważam jednak za bardzo udane :D Każda z nich miała w sobie to coś i kapkę oryginalności, a za razem nie dało się ich nie lubić ^ ^ Prawie do samego końca nie mogłam się zdecydować czy wolę Mattsuna czy Yuukiego <3
Drugiego sezonu jakoś nie chcę, sprawił to głównie fakt, iż
Honami_Ebisawa2 września 2015, 00:33:08
A co do anime:
Kreska bardzo mi się podobała. Ogólnie lubię ten sposób rysowania z tamtego okresu, że tak powiem. Ma w sobie to "coś" czego nie mają obecnie emitowane anime.
Opening trafił do mojej playlisty obowiązkowo :D
Ze wszystkich postaci najbardziej udał im się chyba Bonten. Uwielbiam go <3 Nie dość, że głos ma niesamowity to cały jego wygląd i charakter są po prostu takie mrraśne *o*
A jeżeli chodzi o fabułę to spodobała mi się. Głównie przez tematykę. Uwielbiam takie klimaty ;3 Owszem były momenty kiedy główny bohater mnie denerwował, ale ogólnie całość pozostawia po sobie miłe wrażenie ^ ^
Jednak mimo wszystkich zalet, czegoś mi tutaj brakowało... Może więcej akcji? Albo więcej... Bontena? :D W każdym razie moja ocena to mocne 7/10 ^ ^
Honami_Ebisawa2 lipca 2015, 23:52:00
Od początku nie trawiłam Kuroko i Kagamiego, a później przelało się to też na całe Seirin. A to, że byli w stanie
Kolejnym absurdem jest to, że na tych meczach wszyscy kibicują Seirin, ja rozumiem, główna drużyna itd. ale dajmy trochę realizmu! Ni wszyscy są fanami tej samej drużyny!
Jednakże realizm nie jest znany twórcom tej serii. Chociażby wtedy gdy
Ogólnie to od połowy tego sezonu oglądałam to ze świadomością, że nieważne co by się stało i tak
Co nie dawało mi ani trochę radości z oglądania.
Jednak jeżeli ktoś jest fanem głównej drużyny to domyślam się, że jest zachwycony tą serią gdyż pod wieloma względami jest ona dobra :D
Osobiście bardzo będzie mi brakowało Kise, Akashiego, Murasakibary Aomine czy Midorimy no i całych ich drużyn z nowych szkół <3
Honami_Ebisawa30 czerwca 2015, 22:40:44
Pierwszy sezon dużo bardziej mi się podobał. Ten jakoś tak nic nie wniósł i nic nie wyniósł. Zakończenie tego sezonu było do kitu. Jak Yuigahama zaczęła ten swój monolog na końcu, to odcinek szedł mi jak krew z nosa. Praktyczny brak romansu mnie irytował, a szczególnie to, że widziałam tam więcej yaoi niż jakiegokolwiek uczucia między głównymi postaciami.
I nie jestem przekonana czy chcę kolejny sezon jeżeli miałby on być na takim samym poziomie jak ten.
Liczyłam na dużo więcej. 6/10
Honami_Ebisawa30 czerwca 2015, 16:55:09
Honami_Ebisawa2 kwietnia 2015, 00:41:10
Ale szału też nie było, a tym bardziej jakiegokolwiek romansu.
Seria lekka, przyjemna, ale nie należy do niej podchodzić mając jakieś wielkie oczekiwania względem fabuły czy postaci. Aczkolwiek jeżeli by był kolejny sezon to z chęcią obejrzę ^ ^
6/10