@Szczeslaw011 Nie wiem, normalnie? Zobaczyłem te wszystkie odcinki? Czego nie rozumiesz w mojej wypowiedzi? Tam jest zawarte wszystko, wystarczy lekko pomyśleć.
Jaaaaaacieeee, to anime jest tak nielogiczne, poziomy mocy, poboczni bohaterowie, cała ta wojna, to się tak kupy nie trzyma, ale mimo to, to anime jest tak lekkie i przyjemne w oglądaniu, że głowa mała XD
@Sandro_de_vega I to jest Twój problem, dla mnie jako widza głównie anime (mangę dopiero zacząłem), to anime jest po prostu przyjemne, wręcz uważam że pod względem produkcyjnym jest zajebiste, i teraz wracając:
fakt numer 1 - to nadal adaptacja, o którą płaczą tylko wielbiciele mangi, niedzielny widz uważa ją średnio za dobrą,
fakt numer 2 - jeżeli się interesujesz produkcją tego anime, to tutaj się nie ma co dziwić że jakaś część walk jest pomijana, patrząc na to jak tworzą to anime, gdyby mieli wszystko pokazywać, byłoby to zwyczajnie zbyt nieopłacalne,
fakt numer 3 - skoro jest i anime, i manga, to sprawa jest prosta, anime to zawsze tylko albo aż promocja mangi, samo anime cieszy się duża popularnością i zadowoleniem, więc jaki jest wniosek? Można się zwyczajnie cieszyć że masz wybór, możesz i sobie czytać mangę i oglądać okrojone ale pod względem produkcyjnym zajebiście zrobione anime, jeżeli anime Ci nie pasuje, zadowól się mangą, jeżeli anime Ci pasuje, ciesz się nim.
Reasumując, adaptacja rządzi się swoimi prawami, nie musi strikte korzystać z materiału źródłowego, na samą adaptacje zarazem ma wpływ budżet, który jest ograniczony, czy sama ambicja twórców. Nie wszystko musi się wszystkim podobać, lecz nazywanie czegoś gównem to zwykła przesada i ignorancja z Twojej strony, tym bardziej kiedy przy okazji dałeś tutaj Wiedźmina XD
Dla mnie zajebiste, i nie ogarniam tego płaczu, anime to tylko adaptacja, nie musi się w nim znajdować wszystko co jest w materiale źródłowym, więc dzieci, sprawa jest prosta, albo czytacie tylko mangę i się spuszczacie, albo i czytacie mangę i oglądacie anime akceptując że to tylko adaptacja, albo oglądacie tylko anime i raczej jesteście zadowoleni w mniejszym bądź większym stopniu.
Hmm, moja teoria o tym, że (oznaczę to w spoiler, mimo że to nadal tylko moje domysły jeszcze z 1 sezonu które nie muszą okazywać się prawdą)
Subaru po każdej śmierci nie wraca do punktu wyjścia, a jedynie jego świadomość zmienia linię czasową pozostawiając tą w której zmarł zwyczajnie dalszemu biegowi wydarzeń nabrała tutaj mocno sensu.
Lecz jeżeli to prawda, to ciekawy jestem, czy będzie to miało jakiś wpływ na dalszą historię.
Ede22 listopada 2020, 18:48:09
Ede21 listopada 2020, 20:49:26
Ede28 października 2020, 18:21:33
Ede28 września 2020, 23:20:34
Ede27 września 2020, 21:49:21
Ede27 września 2020, 00:16:28
Ede25 września 2020, 23:10:16
fakt numer 1 - to nadal adaptacja, o którą płaczą tylko wielbiciele mangi, niedzielny widz uważa ją średnio za dobrą,
fakt numer 2 - jeżeli się interesujesz produkcją tego anime, to tutaj się nie ma co dziwić że jakaś część walk jest pomijana, patrząc na to jak tworzą to anime, gdyby mieli wszystko pokazywać, byłoby to zwyczajnie zbyt nieopłacalne,
fakt numer 3 - skoro jest i anime, i manga, to sprawa jest prosta, anime to zawsze tylko albo aż promocja mangi, samo anime cieszy się duża popularnością i zadowoleniem, więc jaki jest wniosek? Można się zwyczajnie cieszyć że masz wybór, możesz i sobie czytać mangę i oglądać okrojone ale pod względem produkcyjnym zajebiście zrobione anime, jeżeli anime Ci nie pasuje, zadowól się mangą, jeżeli anime Ci pasuje, ciesz się nim.
Reasumując, adaptacja rządzi się swoimi prawami, nie musi strikte korzystać z materiału źródłowego, na samą adaptacje zarazem ma wpływ budżet, który jest ograniczony, czy sama ambicja twórców. Nie wszystko musi się wszystkim podobać, lecz nazywanie czegoś gównem to zwykła przesada i ignorancja z Twojej strony, tym bardziej kiedy przy okazji dałeś tutaj Wiedźmina XD
Ede23 września 2020, 15:42:19
Ede19 września 2020, 15:07:22
Ede18 września 2020, 01:36:45