Lorem ipsum dolor sit amet, consectetur adipiscing elit. Quisque id pretium ex, vel consectetur turpis. Ut consectetur scelerisque laoreet. Mauris mattis sagittis purus vel placerat. Morbi interdum lacinia arcu, vitae pretium nibh dictum quis. Sed iaculis eu nunc id tincidunt. Vestibulum ante ipsum primis in faucibus orci luctus et ultrices posuere cubilia curae; Mauris volutpat, velit et mollis fermentum, velit risus consectetur est, tincidunt rutrum lacus justo nec ante. Aliquam pretium fermentum tellus quis tincidunt. Praesent massa nulla, tristique eget tortor non, laoreet convallis odio. Sed viverra tristique mollis. Vivamus luctus malesuada faucibus. Praesent mi lacus, dapibus eget tincidunt at, viverra quis eros. Vivamus lobortis tincidunt ex, eu ornare ex commodo at. Phasellus a scelerisque mi. Curabitur quam urna, rutrum at porta sed, imperdiet in felis.
Doriss4 kwietnia 2020, 21:45:59
Ale ogólnie Hq cudowne jak zawsze, więc z przyjemnością dam 9/10 na MALu <3
Doriss31 sierpnia 2019, 19:41:40
Doriss12 sierpnia 2019, 19:43:33
Doriss11 sierpnia 2019, 23:21:47
Babcia-laska-miecz jest kochana. Była tylko moment, a jej słowa i wygląd zdążyły mnie na maksa rozczulić. Cieszę się, że Bishamon jej użyła. W końcu kogoś poza głównymi Shinki, yay!
Było źle o Bishy, później dobrze (choć tylko pod kontekstem użycia staruszki), teraz pora znowu na złe... Zapomniałam dodać we wcześniejszych komentarzach (pod poprzednimi dwoma odcinkami), że Yato nie zabił jej Shinki. Nie zabił ani jednego Shinki, ona się po prostu przy tym głupio upierała. On zabił AYAKASHI, bo jej rodzina w to się zamieniła. Więc cała jej zemsta robi się jeszcze głupsza - gdyby Yato nie zabił poczwary, poczwara zabiłaby innych i plugawiła boginię dalej... Bisha, jak to możliwe, że ktoś tak silny i piękny, jest jednocześnie tak tępy?
Łzy Kazumy mnie rozczuliły <3 Ogólnie cieszę się, że wrócił do służby Bishamon, choć jej nie lubię... a może nie tyle jej, ile tego jak żyła, co robiła, itd. W każdym razie uwielbiam go tak bardzo, że chciałabym go jako drugie (mniej używane) Shinki Yato. Czy dwoje bogów na jednego Shinki już czyni go Norą? Byłoby smutno, bo wiem, że moje życzenie się spełni i Kazuma będzie też Shinki Yato... Tego chcę, ale się o niego ciut martwię...
Doriss11 sierpnia 2019, 22:05:22
Bishamon może i jest silna (i ładna), ale za to jak dla mnie idiotyczna - bierze za wiele Shinki i to głównie wina właśnie tego. Wszystko dlatego, że raz miała wielką "rodzinę", ale to jej nie nauczyło niczego i zrobiła ją sobie znowu. No sorry, ale jak dla mnie głupota. Zrobiona trochę za bardzo na ofiarę, ale to wszystko dlatego, że niczego się nie nauczyła po tym co było kiedyś. A tu zrobiła kolejne głupstwo - wie, że rani swoje Shinki, które oh-tak-kocha, a jednak przywołuje je i zaraża. Trzeba być skończoną i mega zaślepioną idiotką, żeby coś takiego zrobić... Jeśli ktoś z tych, które były w jej rękach lub na niej umrze to nie jest wina tamtego manipulatora, tej zagubionej Shinki czy boga Yato. To JEJ wina...
Ogólnie szkoda mi tych wszystkich Shinki. Bierze za dużo, oni wszyscy czują się do niczego, bo większość nie jest używana, więc cierpią i to duszą. Logiczne, że eksplodują w pewnej chwili. Nie dziwię się, że ta dziewczyna (która przez pewien czas pomagała zdrajcy imieniem Kugaha) robiła coś takiego, skoro ta debilka-zwana-najpotężniejszą-boginią nie zwracała na nikogo uwagi. Była dobra, czysta, na końcu zrobiła to co trzeba, ale jej złe postępowanie też wzięło się od tego jaka była Bishamon.
Yukine, Yato i Hiyori to przepiękna ekipa. Ogólnie Yukine, a także Kazuma i Kuraha to najwspanialsze Shinki, chciałabym zobaczyć jak Lew również staje się Błogosławioną Regalią, choć nie wiem jak miały się zmienić w coś bardziej epickiego jak Lew. Może jakiś dodatkowy atak lub zdolność?
Szkoda mi wszystkich Shinki Bishamon... Tak bardzo mi ich szkoda...
Doriss11 sierpnia 2019, 20:49:21
Pierwszy sezon to tylko wstęp - więcej śmiechu niż akcji. To, co dzieje się tutaj... anime, które było tylko spoko, któremu dałam tylko 7, staje się coraz większą perełką... Nie sądziłam, że będzie moment, w którym się poryczę.
A tu proszę... Koniec - począwszy od zamknięcia Yato do tego, co się stało na samiutkim końcu... To było mocne, bolesne, straszne, przykre. Pękłam, ja pękłam ;-;
Doriss15 marca 2019, 21:11:10
Za pierwszym razem jak oglądałam dałam 9 pod wpływem chwili, bo zawsze na feelsach zawyżam. Później zmieniłam na 8, a dzisiaj po obejrzeniu całości drugi raz daję 7. Czemu? Nie wiem, może jestem za stara na ten typ anime. Może po prostu nie było wow. Ale anime jest naprawdę przyjemne w odbiorze, a bohaterowie dają się lubić. Trzymałam kciuki za Futabę x Kou i Murao x Youichi, bo choć Kominato jest naprawdę cudny wolę jej uczucie do nauczyciela, ale wiem co się dzieje w mandze, więc... no cóż, xDDD
Doriss15 marca 2019, 21:04:23
Doriss15 marca 2019, 20:43:34
Doriss15 marca 2019, 20:18:22
Szkoda, że tego zabrakło^