Jesus Christ, weszłam tylko po to, by dać ocenę i dodać do ulubionych, a spotkałam się z gównoburzą i zalewem homofobii. Wow. Fascynujące. Czemu już nic mnie w tych komentarzach nie dziwi? I dlaczego nie oczekuję już, że znajdę tu wartościowe recenzje? Ech.
Obejrzałam to anime w niecałe 2 dni, niemalże w jeden. Jest słodkie, lekkie, pokazuje pasję łyżwiarzy do sportu i wciąga. Szybko się je ogląda. Dobra odskocznia dla osób, które przeżywają "kaca" po obejrzeniu jakiegoś mocnego anime. Dużo tu humoru, wszystkie postaci są fajne, żadna nie irytuje w większym stopniu. Kreski nie będę komentować, bo nie mam w tym polu doświadczenia godnego sławnego rysownika, nie jestem też krytykiem. Poza tym każdy ma własny gust w tej kwestii i nie chcę nikogo zniechęcić bądź zawieść.
Nie rozumiem, po co robić tutaj jakąkolwiek spinę o yaoi/shounen-ai. To po prostu dwie osoby, które powoli, krok po kroku się w sobie zakochują. Ich relacja jest słodka i zabawna. Robienie problemu o to, że są to dwaj mężczyźni jest po prostu dziecinne. Pokazuje tylko, że żyjemy nienawiścią do wszystkiego i wszystkich, którzy nie spełniają naszych oczekiwań.
Świetne anime, ode mnie dostaje ocenę 10/10 i trafia na listę ulubionych. Z chęcią wrócę do niego jeszcze nie raz.
Skończyłam oglądać to anime po raz drugi, i pewnie jeszcze nie raz do niego wrócę. Jest porywające. Pomimo, że ma ono tylko 12 odcinków, bohaterowie i przedstawione historie chwyciły mnie za serce zarówno zimą ubiegłego, jak i jesienią bieżącego roku. Jest to mój "jesienny faworyt", haha. xd Polecam to anime każdemu. c:
Antagonista jest wielkim wrogiem Izumi, ponieważ oboje żyją w symbiozie z chimerą, jeden w celach pozytywnych, drugi - negatywnych. Atakował on Akihito, ponieważ chce przejąć chimerę, która żyje w nim, i stać się jeszcze potężniejszym. Tak samo jak powiedział, w jednym z odcinków anime pojawił się w domu rodziny Nase, jako "Przedstawiciel Strażników Granicy". Na końcu odcinka Izumi dzwoni do Mirai, aby dać jej zadanie zabicia chimery wewnątrz Akihito (ponieważ jako potomkini klanu krwi tylko ona może go zabić).
Kocham to anime~! Jedno z lepszych jakie oglądałam! ♥ Wszystko byłoby idealne, gdyby nie to "lucky Channel", ale z racji tego, że prawie wszystkie z tych końcówek ominęłam, potraktuję to anime tak, jakby wcale tej wstawki nie było xd Postaci są super, sporo śmiesznych momentów i dowiedziałam się sporo nowych rzeczy xd Ocena 10/10 i do ulubionych :)
Jedno z lepszych anime jakie oglądałam. Płakałam (a raczej wyłam) przez ponad połowę odcinków. Chyba jeszcze przy żadnym anime się tak nie odwodniłam... *da bum tsss* ale dobra. Anime bardzo mi się podobało, lubię taką tematykę i krótkie serie, bo nie nudzą się za szybko. Tutaj właściwie nie było momentu, gdzie mogłabym się nudzić, i bardzo mnie to cieszy. Ogóle wrażenie - ekstra, ocena 10/10 i prosto do ulubionych xd
BeriChan7 sierpnia 2017, 16:26:25
Obejrzałam to anime w niecałe 2 dni, niemalże w jeden. Jest słodkie, lekkie, pokazuje pasję łyżwiarzy do sportu i wciąga. Szybko się je ogląda. Dobra odskocznia dla osób, które przeżywają "kaca" po obejrzeniu jakiegoś mocnego anime. Dużo tu humoru, wszystkie postaci są fajne, żadna nie irytuje w większym stopniu. Kreski nie będę komentować, bo nie mam w tym polu doświadczenia godnego sławnego rysownika, nie jestem też krytykiem. Poza tym każdy ma własny gust w tej kwestii i nie chcę nikogo zniechęcić bądź zawieść.
Nie rozumiem, po co robić tutaj jakąkolwiek spinę o yaoi/shounen-ai. To po prostu dwie osoby, które powoli, krok po kroku się w sobie zakochują. Ich relacja jest słodka i zabawna. Robienie problemu o to, że są to dwaj mężczyźni jest po prostu dziecinne. Pokazuje tylko, że żyjemy nienawiścią do wszystkiego i wszystkich, którzy nie spełniają naszych oczekiwań.
Świetne anime, ode mnie dostaje ocenę 10/10 i trafia na listę ulubionych. Z chęcią wrócę do niego jeszcze nie raz.
BeriChan16 października 2016, 19:23:59
BeriChan13 października 2016, 20:35:53
BeriChan10 czerwca 2016, 16:35:46
BeriChan26 lutego 2016, 18:35:18
BeriChan26 lutego 2016, 18:26:51
BeriChan8 stycznia 2016, 19:01:19
BeriChan30 grudnia 2015, 14:38:03
BeriChan15 grudnia 2015, 18:09:48
BeriChan5 grudnia 2015, 20:29:28