Niby postacie sympatyczne, niby muzyka i animacja trzymają niezły poziom ale jakoś mi się to nie skleja. Dotarłem do 10 odcinka drugiego sezonu i jakoś wymiękam. Mógłbym policzyć na palcach jednej ręki odcinki, które były jako- tako ciekawe ale ogólnie to nuda. Pewnie 10 lat temu bym się zakochał no ale niestety...
Widzę, że już na starcie niepotrzebnie pozmieniali kolejność, przez co pare osób może odbić się od tego świetnego tytułu przez przydlugawy początek, natomiast polecam się nie zrażać bo cała zabawa zaczyna się od momentu gdy Torfinn ma już 17lat. Ogólnie tytuł sztos, brutalnością przebija chyba nawet Berserka, wszystkie postacie pierwszoplanowe są naprawdę ciekawe i wielowymiarowe. Anine samo w sobie wypada dobrze ale na osobną pochwałę zasługuje opening. Jeszcze wczoraj nie wpadł mi w ucho, a dzisiaj męczę go cały dzień.
Chyba pierwsze anime o nurkowaniu :D Miałem co do tego anime pewne oczekiwania i zdecydowanie je spełniło, naprawdę super spędzony czas. Miejscami czuć trochę klimat z Barakamon, a niekiedy ze school prisoner, także jest i zabawnie i kontemplacyjnie, naprawdę idzie się uśmiać ale paradoksalnie po obejrzeniu całości dopadł mnie smutek, że moje życie nawet w 1/10 tak nie wygląda i pewnie nigdy nie będzie :( no i na upartego mógłbym się uczepić, że mało jest tych poważniejszych momentów na rzecz humoru ale mimo wszystko naprawdę polecam i z ogromną chęcią zobacze drugi sezon.
Podchodziłem sceptycznie, myśląc: na pewno kolejne schematyczne anime na zasadzie 1 odcinek= 1 zabity demon, coś jak Dororo i po 10 odcinkach śmiało muszę przyznać, że się myliłem :) Anime naprawdę ma ciągłość fabularną i praktycznie żaden odcinek nie nudzi. Opening i ending wpadają w ucho, a animacja jest śliczna, do tego bohater nie jest nieśmiertelny. Naprawdę miłe zaskoczenie, polecam :)
Anime już trochę nie dzisiejsze ale faktem jest, że emitowali je w najlepszych latach mojego życia gdzie każdy dzień wyglądał: wrócić ze szkoły-obejrzeć wszystkie nowe odcinki ulubionych bajek-wyjść na dwór-wrócić i grać w gry na PS1, w związku z tym dażę je ogromnym sentymentem. Kurczę, pisząc to aż posmutniałem bo uświadomiłem sobie, że to już nie wróci.
Fajne anime choć przyznam szczerze, że mnie nie porwało bo wole anime krótkie ale naładowane akcją. GTO jest trochę jak Pokemony- niektóre odcinki wciągają żeby później przez kilka nastepnych wiać nudą. Na pewno fajnie ogląda się to w telewizji na zasadzie jeden dzien-jeden odcinek, bo masowo średnio się to ogląda.
Początek mnie zaciekawił ale niestety anime nie sprostało wymaganią i porzucam po 10 odcinkach. Jakieś takie monotonne, bez "jaja", walki przekombinowane, a fabuła nie porywa, choć postacie sympatyczne :)
Straszne rozczarowanie. Już się cieszyłem, że może będzie w końcu kolejne anime na miarę Ataku tytanów. Przez pierwsze odcinki jarałem się niemiłosiernie: dużo sympatycznych, ładnie zanimowanych postaci, brutalność i nawet jakąś tam fabuła... aż do 5 odcinka gdzie autor postanawia zacząć uśmiercać wszystkie ciekawe postacie z potencjałem na podbudowe pod dłuższą fabułę i to bez ówczesnego poznania tychże bohaterów. Kompletna głupota i zmarnowanie potencjału, aż się dziwię, że jakiś edytor przepuścił taki syf. Natomiast i tak oliwą do ognia jest pociągnięcie motywu tępej nawalanki aż do ostatniego odcinka i pokemonowych mocy. Zamknąć to w skrzyni, obrzucić krzyżami, zapieczętować i niech nikt do tego nawet nie podchodzi.
Ile ja bym dał za anime z tym głównym bohaterem w roli głównej, osadzone w feudalnej Japoni, w klimatach Berserka :(
A tak ogólnie to anime bardzo na miare twórcy Hellsinga, którego swoją drogą nie lubie, tzn: dobre postacie i nic po za tym bo nie wiedzieć czemu autor woli rysować tępą sieczke i zanudzać nużącymi dialogami o wojnie zamiast poświęcić czas na budowanie bohaterów mimo, że to oni są mocną stroną jego twórczości.
Axel10 sierpnia 2019, 07:22:57
Axel11 lipca 2019, 18:12:21
Axel9 lipca 2019, 20:53:49
Axel10 czerwca 2019, 20:28:42
Axel12 maja 2019, 19:23:43
Axel11 maja 2019, 20:37:41
Axel5 maja 2019, 23:35:25
Axel1 maja 2019, 13:07:41
Axel1 maja 2019, 07:13:08
Axel1 maja 2019, 04:18:14
A tak ogólnie to anime bardzo na miare twórcy Hellsinga, którego swoją drogą nie lubie, tzn: dobre postacie i nic po za tym bo nie wiedzieć czemu autor woli rysować tępą sieczke i zanudzać nużącymi dialogami o wojnie zamiast poświęcić czas na budowanie bohaterów mimo, że to oni są mocną stroną jego twórczości.