cover

Ashente

Ostatnio widziany:
22 kwietnia 2020, 15:48:06
Data rejestracji:
12 stycznia 2015, 09:12:10
Rola:
ROLE_USER
Płeć:
f
Wiek:
5 lipca 1998, 06:53:41
Miejscowość:
Polska

Krótkie podsumowanie

16
Serie
0
Odcinków
~0
Dni
~0
Godzin
0
Komentarzy
0
Recenzje
0
Polubienia
0
Negatywy
Oglądanych(2)
Planowanych(14)
Zakończonych(0)
Wstrzymanych(0)
Porzuconych(0)
Love Polygon(3)
Psychological(3)
School(2)
Adult Cast(2)
Gore(2)
Video Game(2)
1
2
3
4
5
6
7
8
9
10
Zobacz wszystkie statystyki

Komentarze(50)

Author's avatar

Ashente1 kwietnia 2020, 17:40:51

Jakoś tak... spodziewałam się czegoś innego.
Ani fabuła nie była zbyt ciekawa, ani nie było to jakoś mega wzruszające. Większość czasu poświęcili na pokazanie ich spotkań, w których nic nie robią, niż poznaniu samych postaci, czy ich uczuć żeby się jakoś do nich przywiązać.... Kilka nawet zabawnych scen, większość po prostu... nijaka, dwa czy trzy momenty, które bardziej zapadały w pamięć no i tyle.
Kreska za to bardzo ładna, muzyka też, także nadrabiają. Według mnie zdecydowanie przecenione anime. Jak na fakt, że z 2011 roku to jest to bardzo dobre anime, ale mnie nie zachwyciło.
8/10
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente31 marca 2020, 22:17:22

No dobra, widzę dlaczego to anime jest tak wysoko oceniane. Gra na uczuciach. A przynajmniej się stara.
Kreska piękna, nie ma się czego przyczepić, muzyka też niezła, klimat jest, fabuła ciekawa.
Nie powiem, że nie - poryczałam się w pewnym strategicznym momencie, bo historia potrafi wzruszyć. Mimo to uważam, że hype na ten film jest troszkę przesadzony. Właśnie, dobrze, że zrobili z tego film. Aż takich ogromnych emocji we mnie to nie wzbudziło. A i tak dzisiaj beksą jestem. Nie wiem, nawet nie chodzi o zakończenie, ja jak mam już oglądać dramat to z pie*dolnięciem - czyli wyciśnijcie ze mnie hektolitry łez bo nie będę zadowolona. No więc to wycisnęło ze dwie, może 4 (bo z obu oczu to musi być parzyście).

NO ale mimo wszystko i tak idzie do ulubionych i 10/10 bo swoją rolę spełnił, produkcja świetna i jest godny polecenia.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente14 grudnia 2019, 19:04:23

nie mogę się pozbyć wrażenia że Kurama momentami śpiewa jak Maryla Rodowicz XD
okropny ten jego śpiew, nie wiem czy specjalnie zrobili z niego takiego marnego śpiewaka czy twórcy słuchu nie mają
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente13 grudnia 2019, 19:10:28

Nie najgorsze, ale niczym nie zachwyciło. Relacje pomiędzy bohaterami czasami mocno irytowały, ale jakąś akcję z tego musieli zrobić. Trochę słabo że cała fabuła owijała się tylko i wyłącznie wokół związków. Takie monotematyczne, nie zaskakujące ale milutkie anime. Ode mnie 7/10 bo mogło być gorzej, miękka jestem.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente19 września 2017, 13:04:22

Nawet nie wiem jak to skomentowac. Skończyłam anime dzisiaj o 2 w nocy xD Szczerze, po obejrzeniu tego czuje jakby ktoś mnie uderzył w twarz. Nie mówie, że jestem konkretnym przykładem któregoś z bohaterów, jednak mogłam sie w dużym stopniu utożsamic z główną bohaterka i ta suka nauczycielka xD Na poczatku nie byłam przekonana do tego tutyłu po przeczytaniu samego opisu, lecz zmieniło sie to po pierwszym czy drugim odcinku. Wciągnełam sie, cały czas w myślach mówiłam do siebie: "cholera, mam tak samo". Nawet mnie to zmusiło do refleksji. Dlatego wywarło to na mnie ogromne wrażenie, mimo że nie jest to arcydzieło i jest kilka rzeczy, które by wymagały poprawki czy uściślenia. Dobra, to teraz krótko: kreska piekna, muzyka też niczego sobie, fabuła ciekawa i wciągająca, postaci różnorodne, dynamiczne i interesujące, końcówka według mnie perfekcyjna. 9/10 i polecam.
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente16 września 2017, 16:27:47

Ja sie uśmiałam. Może po prostu mam niewybredne poczucie humoru ale czesto podczas oglądania serii śmiałam sie na głos i parskałam śmiechem ;D Do tego całkiem urocze anime z oryginalnym pomysłem na glówną bohaterke, która nie jest po prostu ciotą, bo nie może sie na faceta zdecydowac, tylko jest wszystko na jej logike wyjaśnione. Ostatni odcinek może troche wydawał mi sie słabszy od poprzednich, jednak ja oceniam całosc 9/10. Co poradzic... lubie haremy :P Polecam na odmóżdżenie, zabicie czasu, rozweselenie - nie tylko nastolatkom. Każdy lubi co chce, nie zależnie od przedziału wiekowego ;)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente27 maja 2016, 16:13:28

Szybko się skończyło :p przez dwa sezony przebrnęłam w dwa dni i teraz nie mam co robić :P Dobre anime o sporcie, ostatnio oglądam takich coraz więcej. Hmmm opening i ending baaaaardzo mi się podobały, zwłaszcza ending, którego nie mogłam nie obejrzeć kilka razy :P Muzyka dobra, co do kreski to już się zachwycałam w pierwszym sezonie (Ach, ten Haru <3), postaci WSZYSTKIE bardzo polubiłam. Tak, lubiłam nawet Sou i to od początku, nie dopiero pod koniec ;) Co prawda Haru czasami dobijał tą swoją obojętnością i troszkę irytowało mnie, że wszyscy skakali wokół niego jakby był jakimś bogiem, przy czym on lał na wszystko i "chciał tylko pływać". No ileż można?! Fabuła bardzo dobra, chociaż przewidywalna. Ale mimo wszystko fajnie było patrzeć na ich zawody, kiedy decydowali się co robić w życiu... Końcówka oczywiście rekompensowała wszystkie bóle we wcześniejszych odcinkach, najbardziej lubiłam Rina z tymi jego zębami jak u rekina :P Kto to wymyślił? Ale bardzo fajną zrobili z niego postać ;) Dobra, zawsze mam cholernie długie komentarze, trzeba kończyć :P A więc ocena nie będzie na max, ponieważ jednak nie wzbudziło we mnie takich mega emocji jak Hq (troszkę porównuję tego typu anime z moim najukochańszym Haikyuu :P) 9/10
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente21 maja 2016, 22:26:51

Anime bardzo mi się spodobało. Grafika śliczna wg mnie, zawsze się zachwycałam Haru :D Bohaterowie bardzo różnorodni, ciekawi, Rin pod tym względem przypadł mi do gustu i ten jego kapitan ;) Tutaj za to tracił Haru ponieważ przez cholernie długi czas wszyscy skakali wokół niego i mówili: 'Chcę pływać z Haru! A, no z tak, z wami też chłopaki. Haru kocham Cię!' za to sam bohater zimny jak lód. Potem się otworzył i tutaj było to na plus ale miałam wrażenie że to już nie pasuje do jego postaci. Ale oprócz tego ogólnie miałam dobre wrażenia jeśli chodzi o bohaterów. Chociaż szlag mnie trafiał jak widziałam zęby Rina. Boże, zrobili z niego rekina :p Muzyka bardzo dobra, chociaż op mi nie wpadł, za to ending zawsze odsłuchiwałam przez kilka sekund - głównie z beki jak "klaskali" butem ale muzyczka fajna ;) Cholera, jak zwykle się rozpisałam. Więc krótko kończąc ode mnie 9/10 ponieważ jednak czegoś mi tu brakowało ;)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente2 maja 2016, 16:26:47

Fajna, lekka komedia - idealna na nudę albo na odmóżdżenie :P Rzadko mi się zdarza, żebym polubiła wszystkie postacie, tutaj nawet się to udało (może tyle, że nie znienawidziłam żadnej). Bardzo fajny motyw tej całej klątwy, z którą męczy się Kanade :D Jedyne, co spowodowało u mnie lekki niesmak, to była ta wojna między "braciszkami" a "podwładnymi" - drużyna blondyny - okropność :p Główny bohater bardzo przypadł mi do gustu, chociaż do ulubieńców się nie załapie :P Cały harem nawet w porządku - tyczy się to ogólnie dziewczyn. Nie mam nic więcej do dodania, ponieważ nie było to jakieś nadzwyczajne anime - zabawne, ładna kreska, fajny opening, który nawet kilka razy obejrzałam, ciekawy motyw, ale dupy nie urywa, chociaż nie nudziłam się podczas oglądania :P Dlatego ode mnie 8/10 głównie ze względu na to, że idzie się pośmiać ;)
answers0
dislikes0
Author's avatar

Ashente3 kwietnia 2016, 00:04:11

Tak jak sezon pierwszy, ten był równie genialny. Wspaniałe anime, mało które potrafiło wcześniej wywrzeć takie wrażenie jak to. HQ the best]!!! :P Uwielbiam wszystkie postaci, uwielbiam opening, którego nauczyłam się praktycznie na pamięć ("Tobe flaaaaj, bitch" xD), uwielbiam tę kreskę, uwielbiam fabułę, uwielbiam emocje, które ukazuje całość, uwielbiam emocje, które oglądanie Hq wzbudza we mnie <3 Naprawdę, niesamowite, jak bardzo można się przywiązać do Krewetki, Tobio, Noyi, Daichiego, Asahiego, Tsukkiego, Ryu, Shimizu, Yachi, całego Karasuno ale i też do Oikawy, Iwaizumiego i ogromnej zaciętości Seijoh, Nekomy i reszty. Wszyscy zapadają w pamięci, każdy wnosi coś od siebie. Anime na najwyższym poziomie, zawsze uwielbiałam siatkówkę - ale gdybym jej nawet nie znosiła to po obejrzeniu tych dwóch sezonów na pewno miałabym ciarki, tak jak teraz :) Czekam na 3 sezon, na naukę na pamięć kolejnego openingu, na jeszcze więcej emocji, więcej wrażeń, więcej Krewetki ;) Nie ma co, 10/10 i gorąco polecam :)
answers0
dislikes0
Zobacz Wszystkie
scroll-top