DrTreason31 lipca 2024, 04:48:48
Jest dużo gorsze niż pamiętałem..
6/10
To wszystko jakiś spisek Jest
admluk17 marca 2015, 03:16:36
jeśli kogoś bawiło bądź nudziło -`raczej jeszcze nie dojrzał do tego typu produkcji. proponuję odłożyć na "za jakiś czas" :)
kociu1323 czerwca 2014, 14:02:40
Moja ocena to 8/10 czasem dałbym 6 a czasem 9 więc taka średnia :).
Dominkus21 września 2013, 07:13:56
trochę szkoda bo nawet zabawne było , wątek dramatyczny też w porządku ale ta znajomość Misaki i hikikomori to jakoś nie udana ... a mogło by coś rozkwitać między nimi .
zimistrz20 września 2013, 22:27:16
Wątek nietypowy, postacie niezbyt wynaturzone. Cały problem tkwi w tym chorym sposobie myślenia Japończyków/Azjatów. Pozwolę sobie wymienić te które w tym anime były wyjątkowo podkreślone:
1) Bóg jest wszystkiemu winień. Żadnemu Japończykowi nawet do głowy by nie przyszło, że może to jednak ich wina, że są nieszczęśliwymi nieudacznikami. Cho*era, czy to Bóg karze ludziom wywoływać wojny? (Chyba raczej mówi coś takiego: \"Schowaj miecz do pochwy\"J 18.11). Czy każe im być agresywnymi nierobami by ich dzieci cierpiały głód i nędzę? Nie sądzę.
2) Ależ jestem nieszczęśliwy, chyba każdy w tym anime tak sądzi. Mimo, że każdy ma dach nad głową, codziennie zjada jeden ciepły posiłek, nie cierpi na żadną chorobę czy kalectwo. WTF? Tym czasem w innych krajach ludzie bez pracy, rodziny, dachu nad głową, albo pozbawieni zdrowia dziękują Bogu za każdy dzień.
3) Japoński dżentelmen. To jest właściwie oksymoron. W anime jeszcze z żadnym się nie spotkałam. Ale sposób w jakim traktują tą Misaki (czy jak jej tam) i to, jak ona się daje traktować, doprowadza mnie do nerwicy... A może wszyscy faceci już tacy są?
Mogłabym dodać jeszcze parę, ale się wstrzymam. Bo i tak już nudzę, po prostu musiałam wypisać swoje żale by mi było lżej na sercu.
Ocena ogólna... 4/10
Pogomca9 lipca 2013, 23:41:01
Powiedział bym że pozycja wręcz obowiązkowa do obejrzenia, ale nie do końca bo jeżeli po pierwszych odcinkach to anime cię tylko bawi i nie dostrzegasz nic głębszego to lepiej sobie je odpuścić i najlepiej wrócić do niego po pewnym czasie.












Zaloguj się, aby dodać komentarz