Maecin4428 grudnia 2024, 21:07:34
hemos26 grudnia 2024, 12:42:30
Jak dla mnie, perełka. Bardzo charakterna główna postać ale i poboczne są wyjątkowo dobrze napisane. Lekko cukierkowe ale nie robi idioty z odbiorcy. Element romansu jest ciekawy oraz napisany z sensem.. Może przynudzać ale to nadal mega kawał ciekawej historii.
Czekam na kontynuacje.
kamyk227 listopada 2024, 14:13:18
BungaBunga5 listopada 2024, 21:36:54
jak to było z bratem i siotrą
SamanRaman29 października 2024, 18:48:20
otemo23 października 2024, 20:18:24
Jedna "oryginalna" to słodziutka acz głupiutka panna co poza wyniosłymi acz pozbawionymi rozwiązań frazesami za bardzo nic nie umie i poza prawieniem morałów i nie braniem na siebie konsekwencji dużo nie robi. Druga "nasza antybohatera" niby dużo wie, niby wiele umie, niby coś tam robi ale właściwie jest tak skupiona wyłącznie na swym własnym wyobrażeniu "jestem wymarzoną antagonistką" i na ogrywaniu tej durnej roli, że przypisuje jej wszystkie koleje losu i zachowania ludzkie z jej otoczenia - nawet jeśli owo otoczenie nie miało akurat tego na myśli. Podsumowując jest tak skupiona na własnej dupie że nie słuch co się do niej mówi, nie łączy faktów z otoczenia i przeinacza znaczenie tego co do niej ludzie mówią tak by to pasowało do jej wyimaginowanego "image antagonistki" - ostatecznie udowadniając, że, co prawda pod innymi względami ale jest równie oderwana od rzeczywistości, głupia i tępa jak "oryginalna" bohaterka.
UKSW23 października 2024, 19:02:17
"Loop 7-kaime no Akuyaku Reijou wa, Moto Tekikoku de Jiyuu Kimama na Hanayome Seikatsu wo Mankitsu suru". Bohaterka w dniu śmierci cofa się w czasie o kilka lat i za każdym razem umiera w tym samym momencie choć z różnych przyczyn ale za każdym razem głównym winowajcą jest zły Książe, który tym razem się w niej zakochuje a ona robi wszystko aby nie zszedł na złą drogę...











Zaloguj się, aby dodać komentarz